Zdążyć przed rakiem❗️Mamy kilka tygodni na ratunek dla Neli!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 953 osoby
57 235 zł (100%)
Zbiórka na cel
pilna operacja usunięcia narośli z biodra i miednicy w Paley European Institute

Nela Sobielarska, 6 lat

Lubin, dolnośląskie

Zespół mnogich wyrośli chrzęstno-kostnych (MHE)

Rozpoczęcie: 3 Grudnia 2019
Zakończenie: 3 Stycznia 2020

03 Stycznia 2020, 12:19
Nela jedzie na operację!

Kochani, właśnie rozmawialiśmy z mamą Neli. Razem ze środkami, uzbieranymi w innej fundacji oraz własnym sumptem przez rodziców, mamy 100% kwoty, potrzebnej na operację dziewczynki! Dr Feldman zoperuje Nelę już 17 lutego. Bardzo się cieszymy i mamy nadzieję, że ten rok będzie dla tej malutkiej dziewczynki szczęśliwym rokiem, wolnym od strachu i choroby! Dziękujemy Wam z całego serca za pomoc!

ALERT! Malutka dziewczynka w ogromnym niebezpieczeństwie! 6-letnia Nela została zaatakowana przez groźną, podstępną chorobę… Zmiany na ciele mnożą się i rosną w szybkim tempie. Każda z nich to ryzyko RAKA! Konieczna jest jak pilna operacja… Masz mało czasu? Tutaj nie ma go prawie wcale… Zostało kilka tygodni, by pomóc Neli! Pomocy!

Nela jest naszym oczkiem w głowie. W najgorszych koszmarach nie sądziliśmy, że będzie chora. Że będziemy musieli prosić o pomoc, zbierać pieniądze, by ratować naszą córeczkę…

Nela Sobielarska

Czasem choroba rozwija się powoli, a czasem atakuje gwałtownie, znienacka. Czasem nic nie zapowiada tragedii… Tak było i u nas. Nasza historia zaczęła się rok temu. Na rączce naszej córeczki zauważyliśmy dziwną wypukłość… Pojawiła się nagle i bardzo nas zaniepokoiła. Mieliśmy nadzieję, że to tylko włókniak – narośl, guzek, który szpeci, ale nie jest szczególnie groźny… Okazało się, że jest zupełnie inaczej!

Pojechaliśmy na prześwietlenie i do chirurga. Lekarz, który badał Nelę, nigdy nie widział czegoś takiego… Zmiana na ciele Neli nie była włókniakiem, ale naroślą kostną. Wyglądało to tak, jakby na zdrowej kości Nelki wyrosła druga kość! Co więcej, okazało się, że takich zmian jest więcej…

Wtedy się zaczęło – lawina wizyt lekarskich, a razem z nią lawina strachu… Dziesiątki godzin spędzonych w Internecie, niepewności, strachu przed najgorszym. Lekarze byli już pewni, że Nela jest chora, że to coś złego. Po wielu badaniach okazało się, że Nelcia cierpi na bardzo rzadką chorobę – MHE, zespół mnogich wyrośli chrzęstno-kostnych. W tych 3 literach zaklęte jest cierpienie naszej córeczki. Na zdrowych kościach Neli rosną kolejne!

Nela Sobielarska

Wyrośla chrzęstno-kostne mnożą się, gdy dziecko intensywnie rośnie, bo wtedy razem z nim rosną też kości. Narośla mogą być śmiertelnie niebezpieczne… Powodują uszkodzenia stawów, skrócenie kości, są zagrożeniem dla nerwów i naczyń. Najgroźniejsze są te na kręgosłupie, bo grożą całkowitym paraliżem! Choroba długo nie daje o sobie znać, a potem następuje ostry i gwałtowny jej rzut. Tak było u Neli.

Choroba rozwija się w bardzo szybkim tempie. Dwie zmiany na kościach gwałtownie rosną, zagrażając mięśniom, nerwom, naczyniom. Są wyjątkowo duże, mają nierównomierny kształt, przypominający kalafior… Najgorsze jest to, że ze względu na lokalizację (miednica i bioderko) są zagrożone zezłośliwieniem. Każda z nich może przekształcić się w raka! Nelcia pilnie wymaga operacji, bo choroba zagraża nie tylko jej zdrowiu, ale i życiu!

MHE to bardzo rzadka choroba… Często jest źle leczona, w Polsce zazwyczaj wycina się tylko narośle, które i tak odrastają… Każda operacja to nie tylko obciążenie dla organizmu, jest też bardzo ryzykowna… Może dojść do uszkodzenia nerwów, a z narkozy dziecko może już się obudzić!

Nela Sobielarska

Nelcia to ciężki przypadek, a operacja jest bardzo skomplikowana. Miejsce, w którym są zmiany, jest obarczone ogromnym ryzykiem… Musi ją operować wykwalifikowany lekarz. Szczęście w nieszczęściu – dr Feldman z USA, specjalista w leczeniu tego schorzenia, przyjeżdża do Polski! Zgodził się operować Nelę! Będzie w Polsce w styczniu, w Paley Institute! Doktor opracował też lek, który przynosi wspaniałe efekty… Walczymy o to, by operacja była tylko początkiem leczenia Neli, by córeczka dostała lek, który przyniesie kres jej cierpieniu!

Operacja musi odbyć się w styczniu, zmiany powiększają się w zastraszającym tempie, zagrażając życiu i zdrowiu naszej córeczki! Koszt operacji to 200 tysięcy złotych… Zdajemy sobie sprawę z tego, że to ogromna kwota… Jednak czy zdrowie i życie ludzkie (tym bardziej kruchej istotki, jaką jest dziecko) ma swoją cenę?

Bardzo prosimy - pomóż Neli, uratuj jej życie i zdrowie...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 953 osoby
57 235 zł (100%)