

Pomóżmy małej Neli z MPD, żeby mogła kiedyś chodzić!
Cel zbiórki: Rehabilitacja i sprzęt medyczny
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Rehabilitacja i sprzęt medyczny
Aktualizacje
Potrzebujemy Twojej pomocy!
W ostatnich miesiącach wzorzec chodu Neli niestety bardzo mocno się pogorszył. Jej ciało walcząc z chorobą, układa się tak nienaturalnie, że kręgosłup coraz bardziej się wygina, a bioderka są coraz mocniej zagrożone zwichnięciem. Nela teraz coraz szybciej rośnie, a te etapy wzrostu są bardzo niebezpieczne. Bez systematycznej rehabilitacji Nelusia może wylądować na wózku inwalidzkim i już nigdy nie nauczy się samodzielnie chodzić. Dlatego prosimy Was o pomoc, żeby nie doszło do tej tragedii:(

Nela urodziła się w zamartwicy, jako wcześniak w 34 tygodniu ciąży. Podczas porodu doszło do niedotlenienia, a tym samym do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu w obydwu półkulach. W konsekwencji Nela cierpi z powodu MÓZGOWEGO PORAŻENIA DZIECIĘCEGO. Niestety z tej choroby się nie wyrasta, jest nieuleczalna, będzie z nami już przez całe życie... Nela każdego dnia musi walczyć o swoją sprawność i jak największą samodzielność w przyszłości.
Nela spędziła w szpitalu dwa długie miesiące. To były najgorsze dwa miesiące w naszym życiu, pełne płaczu i niewiadomych. Przeszła kilka transfuzji krwi oraz niezliczoną ilość wkłuć, pobrań krwi i badań. Nie potrafiła sama oddychać ani jeść. Od pierwszych chwil musiała walczyć o swoje kruche życie.
Od wyjścia ze szpitala codziennie mieliśmy rehabilitację. Niestety pomimo takiej intensywności, ćwiczenia nie przynosiły żadnych efektów. Kiedy Nela skończyła ok. 6 miesięcy urodzeniowych lekarze nie mieli zbyt dobrych rokowań. Ponieważ nie robiła żadnych postępów, lekarze obawiali się, że będzie dzieckiem leżącym, opóźnionym umysłowo.
Wtedy nasz świat już totalnie się zawalił…

Jednak nie poddaliśmy się i cały czas walczyliśmy. Systematyczna rehabilitacja przynosi efekty. Jednak jest to coraz bardziej kosztowne. Nelusia oprócz mózgowego porażenia dziecięcego, ma zaburzenia zachowania, zaburzenia czucia głębokiego oraz zaburzenia integracji sensorycznej. Nela codziennie dzielnie walczy o swoje zdrowie uczęszczając na różne zajęcia. W naszym stałym grafiku jest: fizjoterapia NDT-Bobath, fizjoterapia w wodzie, trójpłaszczyznowa terapia stóp, elektrostymulacja, terapia ręki, psycholog, zajęcia z integracji sensorycznej i masaże.
Obecnie Nela ma 3,5 roku. Dopiero zaczyna powoli stawiać swoje pierwsze kroki.

Chociaż najgorsze już chyba za nami, to Nela nadal wymaga SYSTEMATYCZNEJ CODZIENNEJ REHABILITACJI, regularnych turnusów rehabilitacyjnych, gipsowania nóg i specjalistycznych sprzętów, jak ortezy, wózek specjalistyczny, pionizator, balkonik umożliwiający chodzenie, kombinezon kompresyjny, spodenki odwodzące, czy specjalistyczne krzesełka do siedzenia. Systematycznie musimy odbywać wizyty u neurologa, ortopedy, ortotyka, lekarza rehabilitacji, logopedy, okulisty i ortoptyka. Dodatkowo Nela regularnie musi mieć sprawdzane stawy biodrowe i robione zdjęcia RTG, żeby kontrolować stopień podwichnięcia bioder. Ponieważ Nelusia jest zagrożona padaczką, musimy też regularnie kontrolować zapis badania EEG. Czeka ją też operacja oczu ze względu na zeza.
Zdecydowaliśmy się otworzyć tę zbiórkę, ponieważ chcielibyśmy, aby w przyszłym roku Nela również miała zapewnioną profesjonalną rehabilitację, bo tylko to daje jej szansę na lepsze jutro. Dzięki systematycznym ćwiczeniom, może kiedyś Nela będzie mogła samodzielnie biegać i bawić się z rówieśnikami. Zbierana kwota to koszt rocznej rehabilitacji Neli i platformy wibracyjnej, którą chcielibyśmy kupić, żebyśmy mogli walczyć ze spastyką również w warunkach domowych, zwłaszcza wtedy, kiedy nie możemy pojawić się na rehabilitacji.
Będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc, bo to da nam szansę na zapewnienie Nelusi odpowiedniej rehabilitacji i opieki specjalistycznej.
Dziękujemy,Kasia i Patryk, rodzice
Opis zbiórki
Nela urodziła się w zamartwicy, jako wcześniak w 34 tygodniu ciąży. Podczas porodu doszło do niedotlenienia, a tym samym do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu w obydwu półkulach. W konsekwencji Nela cierpi z powodu mózgowego porażenia dziecięcego. Niestety z tej choroby się nie wyrasta, jest nieuleczalna, będzie z nami już przez całe życie... Nela każdego dnia dzielnie walczy o swoją sprawność i jak największą samodzielność w przyszłości.
Nela spędziła w szpitalu dwa długie miesiące. To były najgorsze dwa miesiące w naszym życiu, pełne płaczu i niewiadomych. Przeszła kilka transfuzji krwi oraz niezliczoną ilość wkłuć, pobrań krwi i badań. Nie potrafiła sama oddychać ani jeść. Od pierwszych chwil musiała walczyć o swoje kruche życie.

Od wyjścia ze szpitala codziennie mieliśmy rehabilitację. Niestety pomimo takiej intensywności, ćwiczenia nie przynosiły żadnych efektów. Kiedy Nela skończyła ok 6 miesięcy urodzeniowych lekarze nie mieli zbyt dobrych rokowań. Ponieważ nie robiła żadnych postępów, lekarze obawiali się, że będzie dzieckiem leżącym, opóźnionym umysłowo.

Wtedy nasz świat już totalnie się zawalił…
Nelusia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Dodatkowo ma zaburzenia zachowania, zaburzenia czucia głębokiego, zaburzenia integracji sensorycznej oraz opóźniony rozwój mowy. Nela codziennie dzielnie walczy o swoje zdrowie uczęszczając na różne zajęcia. W naszym stałym grafiku jest: fizjoterapia NDT-Bobath, fizjoterapia w wodzie, trójpłaszczyznowa terapia stóp, elektrostymulacja, terapia ręki, logopeda, zajęcia z integracji sensorycznej i masaże.
Obecnie Nela ma 3-latka. Dopiero zaczyna powoli stawiać swoje pierwsze kroki.
Chociaż najgorsze już chyba za nami, to Nela nadal wymaga SYSTEMATYCZNEJ CODZIENNEJ REHABILITACJI, regularnych turnusów rehabilitacyjnych, gipsowania i specjalistycznych sprzętów, jak ortezy, wózek specjalistyczny, pionizator, balkonik umożliwiający chodzenie, kombinezon kompresyjny, spodenki odwodzące, czy specjalistyczne krzesełka do siedzenia. Systematycznie musimy odbywać wizyty u neurologa, ortopedy, ortotyka, lekarza rehabilitacji, logopedy, okulisty i ortoptyka. Dodatkowo Nela regularnie musi mieć sprawdzane stawy biodrowe i robione zdjęcia RTG, żeby kontrolować stopień podwichnięcia bioder. Ponieważ Nelusia jest zagrożona padaczką, musimy też regularnie kontrolować zapis badania EEG. Czeka ją też operacja oczu ze względu na zeza.

Zdecydowaliśmy się otworzyć tą zbiórkę, ponieważ chcielibyśmy, aby w przyszłym roku Nela również miała zapewnioną profesjonalną rehabilitację, bo tylko to daje jej szansę na lepsze jutro. Dzięki systematycznym ćwiczeniom, może kiedyś Nela będzie mogła samodzielnie biegać i bawić się z rówieśnikami. Pragniemy opłacić turnusy rehabilitacyjne, a także zapewnić Neli systematyczną rehabilitację oraz stałą terapię wodną, którą tak lubi. Chcielibyśmy też zakupić platformę wibracyjną, żebyśmy mogli walczyć ze spastyką również w warunkach domowych, zwłaszcza wtedy, kiedy nie możemy pojawić się na rehabilitacji.

Będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc, bo to da nam szansę na zapewnienie Nelusi odpowiedniej rehabilitacji i opieki specjalistycznej.
Dziękujemy,
Kasia i Patryk, rodzice
––––––––
LICYTACJE –> KLIK (otwiera nową kartę)
STRONA NA FACEBOOKU –> KLIK (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Kasia Paliwoda134,27 zł
Dziękujemy💚
- Anonimowa Pomagaczka20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.