Zbiórka zakończona
Nikodem Małecki - zdjęcie główne

By Nikoś mógł pokonać ból i zawalczyć o sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie, sprzęt medyczny, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 19 września 2022
Zakończenie: 3 października 2025
2701 zł
Wsparło 39 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0105452 Nikodem

Cel zbiórki: Leczenie, sprzęt medyczny, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 19 września 2022
Zakończenie: 3 października 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy za Twoje wsparcie dla Nikosia! Każda pomoc dawała nam nadzieję i siłę do dalszej walki! Pokazaliście, że macie wielkie serca!

Rodzice Nikosia

Aktualizacje

  • Wielki postęp! Nowe informacje!

    Kochani, byliśmy na kolejnej konsultacji ortopedycznej. Mamy rewelacyjne wiadomości i bardzo dużą iskierkę nadziei!

    Pani doktor powiedziała, że stópka Nikosia bardzo się poprawiła. Dzięki naszej determinacji i ogromnej pracy synka możemy odstawić szynę! Jesteśmy w trakcie tego wyzwania. 

    Osiągnęliśmy wielki sukces, ale przed nami ogrom wysiłku. Niestety, wszystko wiąże się z wielkimi kosztami. Nikoś musi systematycznie uczęszczać na zajęcia z fizjoterapeutą. Największy problem generuje wiotkość mięśni synka.

    Proszę, zostańcie z nami i trzymajcie kciuki za nasze przyszłe wyzwania. Będziemy wdzięczni za każdy gest. Nadal bardzo Was potrzebujemy.

    Mama

  • Kochani, nie mamy dobrych wiadomości...

    Jesteśmy po kolejnej wizycie w Poznaniu. Niestety pomimo mobilizacji Nikosia do ćwiczeń, stan zgięcia grzbietowego pozostaje bez zmian.

    Synek powinien już być już na końcu przygody z szynowaniem, a wszystko wskazuje na to, że czeka nas KOLEJNY ZABIEG TENOTOMII. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by tego uniknąć.

    Niestety Nikoś ma bardzo trudną do skorygowania stopę. Ciągle istnieje ryzyko nawrotów... Musimy zakupić kolejną parę butów, których koszt znacząco przekracza moje możliwości.

    Musimy być też pod stałą kontrolą specjalistów. Następna, sierpniowa wizyta wykaże, czy uda się uniknąć zabiegu... 

    Razem z Nikosiem bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia. Liczymy, że będziecie stać za nami w tej trudnej walce. Wasza pomoc jest naszą nadzieją...

    Mama

  • Nikoś każdego dnia walczy o sprawność!

    Jesteśmy z Nikosiem po kontroli ortopedycznej w Poznaniu. Niestety, zgięcie grzbietowe na dziś to aż 10 stopni. Stopy Nikodema różnią się od siebie o 1.5 cm.

    Synek miał gorsze chwile, bardzo często chorował, a w nocy skarżył się na bóle nóg i sam zdejmował buciki.  Mam nadzieję, że ten gorszy okres mamy już za sobą, bo od dłuższego czasu Nikoś zasypia bez problemu, nie ma płaczu o szynę.

    Nikoś nadal musi kontynuować ćwiczenia. Dopiero po nowym roku udało nam się zapisać do sprawdzonego fizjoterapeuty, który zna się na schorzeniu Nikodema. Niestety, przez choroby nie mogliśmy dopasować odpowiedniego terminu rehabilitacji.

    Mamy za sobą ciężki okres, ale jesteśmy zmotywowani do działania w kierunku poprawy stopy. Następną kontrolę mamy w kwietniu. Dziękuję za całe dotychczasowe wsparcie i proszę – trzymajcie za nas kciuki!

    Mama Nikosia

Opis zbiórki

O komplikacjach zdrowotnych u synka dowiedziałam się tuż po porodzie. Nie byłam na to przygotowana. Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia o tego typu schorzeniach. Nikodem urodził się z prawostronną stopą końsko-szpotawą. Jest to jedna z najczęściej występujących wad wrodzonych dotyczących narządu ruchu, która objawia się złożoną deformacją stopy. 

Nikodem Małecki

W drugiej dobie od porodu synek rozpoczął leczenie metodą Ponsetiego. Ma za sobą siedem gipsowań. Było to prawdziwym koszmarem, ponieważ opatrunki gipsowe były zakładane w największe upały, co powodowało u Nikosia odparzenia. Bolały go przez to stópki, nie mógł spokojnie spać, co chwila płakał. Gipsy co jakiś czas się zsuwały, co doprowadzało do powstawania opuchlizny. Niestety, leczenie nie przebiegało tak, jak powinno. Po zdjęciu gipsu okazało się, że stópka jest w bardzo złym stanie. Od razu dostaliśmy skierowanie do szpitala na zabieg tenotomii, czyli podcięcia ścięgna Achillesa. Nikoś spędził w szpitalu dwie doby, a później założono mu kolejny gips na 6 tygodni. 

Od razu po zdjęciu ostatniego opatrunku gipsowego Nikodem musiał nosić specjalne buciki ortopedyczne, połączone z szyną odwodzącą, która ma zapobiec nawrotom wady. Taką szynę synek będzie musiał nosić nawet do 5. roku życia. Jest to kolejny etap leczenia, który będzie trwał naprawdę długo. 

Nikodem Małecki

Na początku synek musiał musiał nosić szynę prawie cały czas. Zdejmowałam mu ją jedynie do kąpieli. Później czas, w którym synek musiał korzystać ze sprzętu, stopniowo był redukowany. Obecnie Nikoś nosi buty ortopedyczne minimum kilkanaście godzin na dobę. Zdarzają się trudne noce, gdzie przez mocno zapięte paski, po prostu bolą go stópki. Niestety nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. To jeden z etapów leczenia, przez który Nikoś musi przejść. Niestety, wskutek wady prawa stópka synka jest o prawie centymetr krótsza od zdrowej. 

W chwili obecnej jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Przez pandemię straciłam dodatkową pracę, którą wcześniej wykonywałam w weekendy. Zapewniała nam ona dodatkowe fundusze, których teraz nie mamy. Koszty szyny z ortopedycznymi butami są naprawdę spore, a do tego dochodzą prywatne wizyty u specjalistów wraz z dojazdami do Poznania. Jest mi naprawdę przykro, że sama nie jestem w stanie zapewnić dziecku dalszego prywatnego leczenia i niezbędnego sprzętu medycznego. Bardzo Was proszę o wsparcie, które to umożliwi! Nie wiem, jak dalibyśmy sobie radę bez Waszej pomocy…

Patrycja, mama Nikosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Małecki wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj