Zbiórka zakończona
Nikodem Małecki - zdjęcie główne

„Nikodem ma kolejny nawrót...” Daj szansę wygrać walkę o zdrowie i sprawność naszego synka!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pobyt, dojazdy do Warszawy

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 7 października 2025
Zakończenie: 6 stycznia 2026
10 639 zł(100%)
Wsparły 64 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0105452 Nikodem

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pobyt, dojazdy do Warszawy

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 7 października 2025
Zakończenie: 6 stycznia 2026

Rezultat zbiórki

Kochani! Udało się! 💚

Dzięki Waszej pomocy zebraliśmy niezbędną kwotę, aby kontynuować leczenie Nikodema.

Swoją wpłatą odmieniliście życie mojego synka! Życzę Wam, aby ten gest dobrego serca wrócił do Was wtedy, kiedy będziecie tego najbardziej potrzebować!

Mama Nikosia

Aktualizacje

  • Nikoś po operacji błagał, żeby przestało go boleć, a moje serce pękało na pół! Błagam, pomóż nam!

    Kochani, 

    przychodzimy do Was z nowymi wieściami o stanie zdrowia Nikodema. Chcielibyśmy, żeby były lepsze, ale niestety życie w ostatnim czasie bardzo nas doświadcza.

    13.10.2025 roku przyjechaliśmy z Nikosiem do Warszawy na gipsowanie nóżki – to był etap przygotowania stopy do operacji. Nikoś zniósł gipsowanie dzielnie, nawet pożartował z doktorem, który założył mu gips w jego ulubionym kolorze – czerwonym. Przez chwilę mogliśmy się uśmiechnąć… Niestety, ta chwila spokoju nie trwała długo.

    Nikodem Małecki

    27.10.2025 roku znów przyjechaliśmy do szpitala, a już następnego dnia Nikodem przeszedł zaplanowaną operację. Wybudzenie z narkozy było dla niego bardzo trudne. Co 3 godziny wymiotował, a po około 8 godzinach pojawił się ogromny ból. To był krzyk, którego nigdy nie zapomnę… Nikoś błagał, żeby przestało boleć, a moje serce pękało na pół! Nie ma nic gorszego niż patrzeć na cierpienie własnego dziecka!

    Przez dwa dni byliśmy wyjęci z życia. Nikodem był cały czas na silnych lekach przeciwbólowych podawanych dożylnie. Przesypiał większość czasu, a kiedy się budził – płakał z bólu. Dziś jesteśmy już w domu, ale nie jest łatwo.  Nikoś często budzi się w nocy z bólu i płacze... Ale w dzień, mimo wszystkiego, potrafi się uśmiechać, bawić i śmiać jak każde dziecko – tylko że z długim gipsem na nodze.

    Nikodem Małecki

    12 grudnia 2025 roku czeka nas kontrola w Warszawie, a być może wtedy uda się już zdjąć gips. Po operacji Nikodem będzie potrzebował kosztownej ortezy oraz dalszej pomocy w codziennym funkcjonowaniu i rehabilitacji.

    Nikoś przeszedł już bardzo wiele, ale wierzymy, że z każdym dniem jesteśmy bliżej końca jego cierpienia. Dziękujemy, że jesteście z nami – każda złotówka i każde dobre słowo mają dla nas ogromne znaczenie.

    Z wdzięcznością,
    Mama Nikosia

Opis zbiórki

12 marca 2025 roku podczas wizyty kontrolnej w Poznaniu usłyszeliśmy słowa, których tak bardzo się baliśmy: „Nikodem ma kolejny nawrót.” Te kilka słów zatrzymało nam oddech. Po raz kolejny cały świat skupił się wokół bólu, strachu i nadziei, że tym razem uda się znów stanąć do walki i wygrać. Nie czekaliśmy ani chwili. 

Skontaktowaliśmy się z jednym z najlepszych specjalistów w Polsce, w Warszawie. 22 kwietnia diagnoza została potwierdzona. Dodatkowo lekarze stwierdzili zgięcie grzbietowe stopy. Pomimo intensywnej rehabilitacji i codziennych ćwiczeń, stopa Nikosia wciąż nie współpracuje – każdy krok to dla niego ogromny wysiłek i ból.

Nikodem Małecki

Dziś wiemy, że konieczna jest operacja wydłużenia ścięgna Achillesa oraz transferu ścięgna mięśnia piszczelowego przedniego na kość klinową boczną. 13 października rozpocznie się przygotowanie do operacji poprzez gipsowanie, a 28 października Nikoś przejdzie zabieg, który ma mu dać szansę na sprawne, bezbolesne chodzenie.

To dla nas ogromna nadzieja – ale też ogromny lęk, bo koszty leczenia i rehabilitacji są zawrotne. Do tego dochodzą wizyty kontrolne, transport do Warszawy i noclegi. Nie wiemy jeszcze, jak długa i trudna będzie dalsza droga po operacji…

Nikodem Małecki

Robimy wszystko, by Nikoś mógł znów cieszyć się dzieciństwem. By mógł biegać, śmiać się, grać z kolegami.... tak jak jego rówieśnicy. Ale sami nie damy rady. Dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc. Każda wpłata, każda złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki przybliża Nikosia do świata bez bólu i cierpienia.

Dziękujemy Wam za wsparcie, jakie otrzymaliśmy przy poprzedniej zbiórce. To dzięki Wam Nikoś mógł walczyć i dojść tak daleko. Teraz prosimy raz jeszcze: bądźcie z nami dalej.

Z wdzięcznością i nadzieją...
Mama Nikosia 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Małecki wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj