Zbiórka zakończona
Nikodem Małecki - zdjęcie główne

By już nigdy dłużej nie cierpieć - pomagamy Nikodemowi!

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznych szyn i butów, wizyty lekarskie

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 1 marca 2021
Zakończenie: 8 lipca 2022
3522 zł(100%)
Wsparły 164 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0105452 Nikodem

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznych szyn i butów, wizyty lekarskie

Organizator zbiórki:
Nikodem Małecki, 7 lat
Gorzów Wlkp, lubuskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 1 marca 2021
Zakończenie: 8 lipca 2022

Rezultat zbiórki

W imieniu synka i własnym pragnę każdej dobrej duszyczce pięknie podziękować, za tak wspaniałą akcję i zaangażowanie w naszej zbiórce. 

Jestem bardzo wzruszona i wdzięczna za każdą pomoc. Jesteście wspaniali!

Opis zbiórki

Przez całą ciążę nie byłam świadoma, że mój synek urodzi się chory. Słowa lekarzy były dla mnie szokiem. Nikoś ma wadę wrodzoną pod postacią prawostronnej stopy końsko-szpotawej. Byłam przerażona. Pierwszy raz spotkałam się z nazwą, która nie mówiła mi kompletnie nic. Synek już po drugiej dobie życia rozpoczął leczenie metodą Posentiego, ma za sobą 7 serii gipsów. Samo gipsowanie było koszmarem, ponieważ opatrunki gipsowe zakładane były w największe upały, Nikodem miał odparzenia, które go bolały, przez co nie mógł spać i notorycznie płakał, ponadto gipsy się zsuwały, przez co doszło do poważnej opuchlizny. Na szczęście trafiliśmy do innego lekarza, który po zbadaniu Nikosia był przerażony stanem jego stópki. Od razu skierował nas do szpitala na zabieg podcięcie ścięgna Achillesa. 

Od razu po zdjęciu ostatniego opatrunku gipsowego Nikodem musiał mieć specjalne buciki ortopedyczne połączone z szyna
odwodzącą, która ma zapobiec nawrotom wady. Taką szynę synek będzie musiał nosić nawet do 5 roku życia. Szyna to kolejny etap leczenia, który zostanie z nami na długi czas. Nie jest łatwo patrzeć na cierpienie własnego dziecka. Gdybym tylko mogła, zrobiłabym wszystko, co tylko się da, by on nie wiedział co to ból, by wizyty u specjalistów w końcu się skończyły. Niestety, wiem, że upłynie jeszcze wiele miesięcy, a być może i lat, zanim mój synek będzie naprawdę sprawnym chłopcem. Do tego czasu potrzebuję Waszego wsparcia, bo sama nie daję już rady. Jest mi bardzo przykro, ze sama nie jestem w stanie zapewnić mojemu dziecku dalszego leczenia i zakup sprzętu medycznego...

Patrycja - mama Nikosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Małecki wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj