Zbiórka zakończona
Marcelina Biernacka - zdjęcie główne

Amputacja? Nigdy się na to nie zgodzę❗️ Uratuj nóżkę Marcelinki!

Cel zbiórki: Operacja nóżki w Paley European Institute

Marcelina Biernacka, 6 lat
Mrągowo, warmińsko-mazurskie
`Hemimelia piszczelowa
Rozpoczęcie: 21 listopada 2019
Zakończenie: 25 lutego 2020
30 029 zł(42,59%)
Wsparło 559 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0059055 Marcelina

Cel zbiórki: Operacja nóżki w Paley European Institute

Marcelina Biernacka, 6 lat
Mrągowo, warmińsko-mazurskie
`Hemimelia piszczelowa
Rozpoczęcie: 21 listopada 2019
Zakończenie: 25 lutego 2020

Rezultat zbiórki

Kochani,

dzięki pomocy ludzi dobrej woli 22 sierpnia Marcelinka przeszła swoją pierwszą operację nóżki w Paley European Institut w Warszawie. Nóżka została zrekonstruowana i zostały usunięte dodatkowe paluszki.

Stał się cud i Marcelinka może stawiać swoje pierwsze kroki! Zobaczcie sami:

Marcelina Biernacka

Niestety to dopiero początek naszej ciężkiej drogi, ponieważ na tę chwilę skrót nóżki wynosi 8-9 cm, przez co Marcelinka musi chodzić w ortezie. Aby w przyszłości mogła chodzić na równych nóżkach, musi przejść jeszcze 3 wydłużania nóżki. Pierwsza operacja wydłużania może odbyć się już pod koniec następnego roku w Paley European Institut w Warszawie. Nie mamy jeszcze dokładnego terminu, ale wiem już, że będzie konieczna kolejna zbiórka. 

Jeszcze raz dziękujemy Wam wszystkim za pomoc. Widok Marcelinki stojącej na własnych nóżkach to najpiękniejszy widok, jaki mogliśmy sobie wymarzyć!

Aktualizacje

  • Zmiana kwoty zbiórki!

    Kochani, 

    śpieszymy Was poinformować, że otrzymaliśmy nowe informacje od mamy Marcelinki. Podczas prowadzonych przez bliskich Marcelinki akcji udało się zebrać część potrzebnych środków, dlatego możemy zmniejszyć kwotę zbiórki. To oznacza, że brakuje nam ponad 40 tys. zł! 

    Wierzymy, że już niebawem zbiórka osiągnie 100%, a Marcelinka będzie mogła przejść operację!  

Opis zbiórki

„Urodzi pani chore dziecko. Córeczka ma wadę nóżki...” – takie słowa z ust lekarza rażą jak piorun. Można by pomyśleć, że do porodu mogłam oswoić się z tą wiadomością, jednak na takie coś nie da się przygotować.. Nóżka Marcelinki jest całkowicie zdeformowana, a w Polsce proponują nam jedynie amputację. Jak mogłabym na samym starcie życia skazać moje ukochane dziecko na niepełnosprawność? 

Zaczęłam szukać ratunku za granicą. Lekarze z Paley European Institute uratują nóżkę mojej córeczki! Niestety za operację trzeba zapłacić… Marcelinkę wychowuję sama i, choćbym dwoiła się i troiła, nie zdobędę takich pieniędzy. Proszę, pomóż nam uciec przed amputacją!

Marcelina Biernacka

Obecnie Marcelinka ma 7 miesięcy… Nie potrafię sobie wyobrazić, że lekarze mieliby obciąć jej nóżkę. Teraz Marcelinka niewiele jeszcze rozumie, ale kiedyś na pewno zadałaby mi pytanie, dlaczego się na to zgodziłam, dlaczego nie znalazłam innego wyjścia. Co miałabym jej odpowiedzieć? Że nie miałam pieniędzy, by ratować jej sprawność? Na samą myśl łzy same napływają mi do oczu.

O wadzie dowiedziałam się w czasie ciąży, w trakcie badania USG. Zamarłam… Z gabinetu wychodziłam z płaczem, z tysiącem pytań, na które nie było odpowiedzi. Każdej nocy zastanawiałam się, czy znajdę pomoc, czy uda mi się uchronić Marcelinkę przed kalectwem. Czekałam na nią i obiecywałam sobie, że zrobię wszystko, by znaleźć jak najlepsze rozwiązanie.

Marcelina Biernacka

Marcelinka urodziła się 22 kwietnia. Jej prawa nóżka jest krótsza od lewej. Od kolanka jest w nienaturalny sposób wygięta, a stopa córeczki ma więcej paluszków. Z taką wadą nigdy nie nauczyłaby się chodzić, byłaby skazana na wózek. Po porodzie na wizycie u ortopedy usłyszałam, że amputacja to jedyne wyjście… Znów wychodziłam z gabinetu z płaczem, ale wiedziałam, że na amputację się nie zgodzę.

Tak trafiłam na dr Paleya – specjalistę od bardzo skomplikowanych przypadków, takich jak Marcelinka. Dr Paley ma na koncie tysiące uratowanych rączek i nóżek. Dzieci, które w Polsce były skazane na amputację wychodziły z jego kliniki na własnych nogach. Obiecałam sobie, że tak samo będzie z Marcelinką. Niestety razem kwalifikacją do operacji przyszedł kosztorys – na niemal 300 tys. zł… 

Marcelina Biernacka

Marcelinka będzie musiała przejść kilka operacji, a ta najważniejsza ma się odbyć już w kwietniu 2020 roku, kiedy córeczka skończy rok. Czasu jest zatem mało.

Poruszę niebo i ziemię i znajdę sposób, by córeczka mogła chodzić. Marcelinka ma tylko mnie, dlatego nie mogę jej zawieść. Wierzę, że któregoś dnia córeczka podejdzie do mnie na własnych nóżkach. Dla niej uwierzyłam w cud. Proszę, pomóż nam.

Małgorzata, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    423 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł

    Trzymajcie się Małgosiu, wierzymy że szysko będzie dobrze AB

  • Asia
    Asia
    Udostępnij
    2 zł
  • Carlos
    Carlos
    Udostępnij
    4 zł
  • Justyna
    Justyna
    Udostępnij
    17 zł

    Trzymam za ciebie kciuki Marelinko!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcelina Biernacka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj