Pęknięta kość odbiera Natanowi sprawność... Pomocy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
4 dni do końca
Wsparły 6 763 osoby
282 960 zł (89,34%)
Brakuje jeszcze 33 739 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0061069 Natan
Zbiórka na cel
Operacja lewej nóżki w European Paley Institute

Natan Kalista, 19 miesięcy

Pawłów, świętokrzyskie

Staw rzekomy kości piszczelowej lewej

Rozpoczęcie: 7 Stycznia 2020
Zakończenie: 13 Sierpnia 2020

03 Sierpnia 2020, 09:49
❗️Zanim cierpienie odbierze wszystko. Ostatnia szansa na ratunek...

Jesteśmy przerażeni❗️Nasz synek potwornie cierpi, jego płacz rozdziera nam serca. Niczego jednak nie boimy się bardziej niż tego, że nie uda nam się uzbierać kwoty niezbędnej na operację. Termin płatności mija w połowie sierpnia, a my wciąż z nadzieją patrzymy na zielony pasek, który jest naszą jedyną szansą na ratunek.... 

Po ostatniej konsultacji w klinice wiemy na pewno, że terminu operacji nie można przełożyć. Złamana kość coraz bardziej wpływa na postawę Natana, powodując kolejne uszkodzenia. 

Natan Kalista


Tak bardzo chcielibyśmy powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, dać naszemu synkowi możliwość postawienia pierwszego kroku. Bardzo Was teraz potrzebujemy, bądźcie z nami do końca!

Pokaż wszystkie aktualizacje

06 Maja 2020, 09:07
Natan potwornie cierpi... Jestem przerażona. Pomocy!

Sytuacja jest dramatyczna! Natanek nie może zacząć chodzić, bo chora nóżka na to nie pozwala. Ból jest nie do zniesienia... Ten widok wiele razy każdego dnia łamie mi serce.

Najgorsza jest świadomość, że nic nie mogę zrobić. Jestem skazana na czekanie i całkowicie zależna od Waszej pomocy. Jeśli nie zdobędę środków na operację właśnie tak będzie wyglądało życie mojego synka. Nie mogę do tego dopuścić! Błagam o pomoc! 

Natan Kalista

Świat skupiony jest na walce z koronawirusem, a ja mam coraz mniej możliwości na walkę o sprawność mojego dziecka, o to, by uchronić go przed cierpieniem, które zdominowało życie maluszka.

Bez Ciebie, bez całej armii ludzi nie mamy na to szans.

Mama

Choroba Natana była zaskoczeniem dla wszystkich: dla mnie, lekarzy, najbliższego otoczenia.  Operacja musi zostać wykonana jak najszybciej, by Natan przestał cierpieć. By mógł stanąć na własnych nóżkach.

W czasie ciąży nic nie wskazywało na to, co wydarzy się tuż po przyjściu na świat. Lekarze nie mieli wątpliwości podczas badań, że noszę w brzuchu zdrowe dziecko. Tym większy był szok, który spotkał mnie po powrocie do domu z noworodkiem. Kilka dni w szpitalu po porodzie minęło w okamgnieniu, a później brutalne zderzenie z rzeczywistością. Pierwsza kąpiel, przebieranie, pamiętam doskonale te emocje. Ekscytację związaną z pojawieniem się nowego członka rodziny. Kiedy rozebrałam Natana w mojej głowie zapaliła się lampka alarmowa. Widziałam z jego nóżką co jest nie tak. Byłam przerażona. Już na pierwszy rzut oka było widać, że układ kości nie jest prawidłowy. Nóżka jest zdeformowana, kość piszczelowa wygięta w łuk, a stópka jest wykrzywiona. To był pierwszy szok. Kolejny był znacznie większy, kiedy dotarło do mnie, że lekarze w naszym szpitalu niczego nie zauważyli. Nikt, nawet słowem nie wspomniał o tym, że mój synek boryka się z chorobą! 

Natan Kalista

Kiedy Natan miał 3 tygodnie, kiedy zaatakował go wirus. Trafiliśmy do szpitala. Mój stres był ogromny. Nie mogłam znaleźć sobie miejsca, bałam się o jego życie. Dla takiego maluszka każda infekcja to walka na śmierć i życie. Kiedy Natanek wygrał walkę o zdrowie i pokonał wirus, lekarze zaczęli konsultować sprawę chorej nóżki. To dzięki nim wiedziałam co robić dalej, dostałam skierowania do kolejnych specjalistów. Poszukiwania diagnozy rozpoczęły się na dobre. I chociaż Natanek ma niecały roczek odwiedził gabinet lekarski znacznie więcej razy niż niejeden dorosły. Teraz już wiem, że noga jest bardzo słaba, a kość może łamać się w każdej chwili. Nawet najmniejsze uderzenie, przemieszczenie może prowadzić do złamania. 

Informacje lekarzy bardzo nam pomogły, ale wraz z nimi dostaliśmy wiadomość, która zwaliła nas z nóg. Operacja prowadząca do zdrowia i sprawności synka mogłaby się odbyć dopiero za 10-15 lat. To czas, którego nie mamy! Te wszystkie lata stracone na czekaniu… Wiem, że istnieją dzieci, które uczą się chodzić z tą chorobą, wiem, że deformacja nie przekreśla rozwoju, ale powoduje potworne komplikacje. Chora noga przez złamaną kość nie rośnie tak samo szybko jak zdrowa. Od jakiegoś czasu dostrzegam dysproporcję w ich długości. Niestety, wiem, że jeśli to zaczęło się tak szybko, będzie tylko gorzej! My nie możemy czekać, nie mamy czasu do stracenia! Zbyt krótka noga prowadzi do poważnych wad kręgosłupa. To zagrożenie, z którym będzie borykać się przez całe życie.  

Natan Kalista

Leczenie Natanka powinno się zacząć w ciągu najbliższego roku. By ratować sprawność maluszka potrzebujemy skomplikowanej operacji. Lekarze z European Paley Institute dają szansę na całkowite wyleczenie, na to, że Natanek zacznie chodzić podobnie jak jego rówieśnicy, a łamiąca się kość przestanie być dla nas wciąż powracającym problemem. Niestety, ta operacja to koszt ponad 400 tysięcy złotych! Niewyobrażalna kwota, która jest zupełnie poza naszym zasięgiem. Błagam, pomóżcie mi ratować mojego synka. Ta wada całkowicie zrujnuje mu życie, a każdy dzień oczekiwania zabija nasze nadzieje o całkowitej sprawności i braku powikłań. Liczymy na Was, nie mamy innego wyjścia - jesteście naszą jedyną nadzieją! 

Natan Kalista

Natan ma starszą siostrzyczkę, jej koleżanki mają rodzeństwo podobnym wieku. Córeczka obserwuje i czasem pyta kiedy Natan będzie chodził. Przeraża mnie to, że nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Tłumaczenie, że musimy uważać na Natanka na każdym kroku jest wyczerpujące. Czasem czuję się jak cerber nadzorujący dziecięce zabawy, niekiedy mam wrażenie, że odbieram moim pociechom część dziecięcej beztroski, która zwyczajnie im się należy. 

Dopiero niedawno przekonałam się jak ciężka i wymagająca jest walka o dziecko. Natan jest jeszcze malutki, jeszcze nie wie, co go czeka… Cierpię razem z nim, bo wiem, że czeka go jeszcze wiele wyzwań. Byśmy mogli stanąć do walki z chorobą potrzebujemy armii dobrych serc. To Wy możecie uratować moje dziecko! 

___

Zbiórkę Natana można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych w grupie: Licytacje dla Natanka- operacja nóżki

Walkę Natana można śledzić na stronie na Facebooku: Natan Kalista-walka o zdrową nóżkę

____

Media o walce Natana: 

Sytuacja 15-miesięcznego Natanka z Pawłowa jest dramatyczna. Pomóżmy mu uratować nóżkę

Natanek z Pawłowa urodził się z wadą nóżki. Na operację potrzeba 400 tysięcy złotych, rodzina prosi o pomoc

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
4 dni do końca
Wsparły 6 763 osoby
282 960 zł (89,34%)
Brakuje jeszcze 33 739 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0061069 Natan