

Pęknięta kość odbiera Natanowi sprawność... Pomocy!
Cel zbiórki: Operacja lewej nóżki w European Paley Institute
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja lewej nóżki w European Paley Institute
Aktualizacje
Dziękujemy bardzo! Jesteście niesamowici!
Kochani,
na zbiórce Natana mamy wymarzone 100%- pasek jest cały zielony!
Tyle miesięcy starań, ciężkiej pracy i ciężki okres pandemii... Mimo przeciwności nie opuszczała nas wielka nadzieja, że Natanek dostanie szansę na sprawną nóżkę, w której kości nie będą łamały się wciąż na nowo.
Dziś z radością patrzymy na pasek - to dla nas najlepsza wiadomość. To najlepszy dowód na to, że istnieją tysiące dobrych ludzi, którym los naszego synka nie jest obojętny.
Natanek już na początku września zostanie poddany operacji nóżki. Trzymajcie za nas kciuki! O postępach Natana będziemy Was informować na bieżąco!
Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za okazane dobro. Dokonaliście niemożliwego!Terminu tej operacji nie można przełożyć ❗️To nasza ostatnia szansa...
Wyznaczony termin operacji, nadzieja na nowe życie bez bólu, i pierwszy krok Natana - to wszystko stoi pod znakiem zapytania.
Jeśli nie zbierzemy całej kwoty zabieg zostanie odwołany. Termin płatności mija za 3 dni ❗️
Dla nas i naszego dziecka to jedyna szansa na to, by pokonać codzienne ograniczenia i uniknąć regularnego łamania małych kości...
Prosimy o pełną mobilizację! Nie odkładajcie pomocy Natanowi na później - bardzo Cię potrzebujemy, właśnie teraz!
❗️Zanim cierpienie odbierze wszystko. Ostatnia szansa na ratunek...
Jesteśmy przerażeni❗️Nasz synek potwornie cierpi, jego płacz rozdziera nam serca. Niczego jednak nie boimy się bardziej niż tego, że nie uda nam się uzbierać kwoty niezbędnej na operację. Termin płatności mija w połowie sierpnia, a my wciąż z nadzieją patrzymy na zielony pasek, który jest naszą jedyną szansą na ratunek....
Po ostatniej konsultacji w klinice wiemy na pewno, że terminu operacji nie można przełożyć. Złamana kość coraz bardziej wpływa na postawę Natana, powodując kolejne uszkodzenia.

Tak bardzo chcielibyśmy powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, dać naszemu synkowi możliwość postawienia pierwszego kroku. Bardzo Was teraz potrzebujemy, bądźcie z nami do końca!
Opis zbiórki
Choroba Natana była zaskoczeniem dla wszystkich: dla mnie, lekarzy, najbliższego otoczenia. Operacja musi zostać wykonana jak najszybciej, by Natan przestał cierpieć. By mógł stanąć na własnych nóżkach.
W czasie ciąży nic nie wskazywało na to, co wydarzy się tuż po przyjściu na świat. Lekarze nie mieli wątpliwości podczas badań, że noszę w brzuchu zdrowe dziecko. Tym większy był szok, który spotkał mnie po powrocie do domu z noworodkiem. Kilka dni w szpitalu po porodzie minęło w okamgnieniu, a później brutalne zderzenie z rzeczywistością. Pierwsza kąpiel, przebieranie, pamiętam doskonale te emocje. Ekscytację związaną z pojawieniem się nowego członka rodziny. Kiedy rozebrałam Natana w mojej głowie zapaliła się lampka alarmowa. Widziałam z jego nóżką co jest nie tak. Byłam przerażona. Już na pierwszy rzut oka było widać, że układ kości nie jest prawidłowy. Nóżka jest zdeformowana, kość piszczelowa wygięta w łuk, a stópka jest wykrzywiona. To był pierwszy szok. Kolejny był znacznie większy, kiedy dotarło do mnie, że lekarze w naszym szpitalu niczego nie zauważyli. Nikt, nawet słowem nie wspomniał o tym, że mój synek boryka się z chorobą!

Kiedy Natan miał 3 tygodnie, kiedy zaatakował go wirus. Trafiliśmy do szpitala. Mój stres był ogromny. Nie mogłam znaleźć sobie miejsca, bałam się o jego życie. Dla takiego maluszka każda infekcja to walka na śmierć i życie. Kiedy Natanek wygrał walkę o zdrowie i pokonał wirus, lekarze zaczęli konsultować sprawę chorej nóżki. To dzięki nim wiedziałam co robić dalej, dostałam skierowania do kolejnych specjalistów. Poszukiwania diagnozy rozpoczęły się na dobre. I chociaż Natanek ma niecały roczek odwiedził gabinet lekarski znacznie więcej razy niż niejeden dorosły. Teraz już wiem, że noga jest bardzo słaba, a kość może łamać się w każdej chwili. Nawet najmniejsze uderzenie, przemieszczenie może prowadzić do złamania.
Informacje lekarzy bardzo nam pomogły, ale wraz z nimi dostaliśmy wiadomość, która zwaliła nas z nóg. Operacja prowadząca do zdrowia i sprawności synka mogłaby się odbyć dopiero za 10-15 lat. To czas, którego nie mamy! Te wszystkie lata stracone na czekaniu… Wiem, że istnieją dzieci, które uczą się chodzić z tą chorobą, wiem, że deformacja nie przekreśla rozwoju, ale powoduje potworne komplikacje. Chora noga przez złamaną kość nie rośnie tak samo szybko jak zdrowa. Od jakiegoś czasu dostrzegam dysproporcję w ich długości. Niestety, wiem, że jeśli to zaczęło się tak szybko, będzie tylko gorzej! My nie możemy czekać, nie mamy czasu do stracenia! Zbyt krótka noga prowadzi do poważnych wad kręgosłupa. To zagrożenie, z którym będzie borykać się przez całe życie.

Leczenie Natanka powinno się zacząć w ciągu najbliższego roku. By ratować sprawność maluszka potrzebujemy skomplikowanej operacji. Lekarze z European Paley Institute dają szansę na całkowite wyleczenie, na to, że Natanek zacznie chodzić podobnie jak jego rówieśnicy, a łamiąca się kość przestanie być dla nas wciąż powracającym problemem. Niestety, ta operacja to koszt ponad 400 tysięcy złotych! Niewyobrażalna kwota, która jest zupełnie poza naszym zasięgiem. Błagam, pomóżcie mi ratować mojego synka. Ta wada całkowicie zrujnuje mu życie, a każdy dzień oczekiwania zabija nasze nadzieje o całkowitej sprawności i braku powikłań. Liczymy na Was, nie mamy innego wyjścia - jesteście naszą jedyną nadzieją!

Natan ma starszą siostrzyczkę, jej koleżanki mają rodzeństwo podobnym wieku. Córeczka obserwuje i czasem pyta kiedy Natan będzie chodził. Przeraża mnie to, że nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Tłumaczenie, że musimy uważać na Natanka na każdym kroku jest wyczerpujące. Czasem czuję się jak cerber nadzorujący dziecięce zabawy, niekiedy mam wrażenie, że odbieram moim pociechom część dziecięcej beztroski, która zwyczajnie im się należy.
Dopiero niedawno przekonałam się jak ciężka i wymagająca jest walka o dziecko. Natan jest jeszcze malutki, jeszcze nie wie, co go czeka… Cierpię razem z nim, bo wiem, że czeka go jeszcze wiele wyzwań. Byśmy mogli stanąć do walki z chorobą potrzebujemy armii dobrych serc. To Wy możecie uratować moje dziecko!
___
Zbiórkę Natana można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych w grupie: Licytacje dla Natanka- operacja nóżki (otwiera nową kartę)
Walkę Natana można śledzić na stronie na Facebooku: Natan Kalista-walka o zdrową nóżkę (otwiera nową kartę)
____
Media o walce Natana:
- Ania20 zł
Duzo zdrowka
- Wpłata anonimowa100 zł
- Elzbieta50 zł
Zdazymy
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Barbara20 zł