Zbiórka zakończona
Adam Trynkos - zdjęcie główne

Ostatni etap walki o oczko Adasia. Ta operacja to szansa na zdrowie!

Cel zbiórki: Operacja oka w niemieckiej klinice UMG Gottingen

Zgłaszający zbiórkę:
Adam Trynkos, 11 lat
Tczów, mazowieckie
Wrodzony brak gałki ocznej (anoftalmia)
Rozpoczęcie: 10 stycznia 2020
Zakończenie: 23 września 2020
68 634 zł(100%)
Wsparły 1874 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0004374 Adam

Cel zbiórki: Operacja oka w niemieckiej klinice UMG Gottingen

Zgłaszający zbiórkę:
Adam Trynkos, 11 lat
Tczów, mazowieckie
Wrodzony brak gałki ocznej (anoftalmia)
Rozpoczęcie: 10 stycznia 2020
Zakończenie: 23 września 2020

Opis zbiórki

Ta operacja miała być ostatnią, niestety oczko Adasia wciąż wymaga pomocy lekarzy. To zakończenie leczenia, zamknięcie etapu, powtarzających się operacji. Zabieg kończący naszą drogę zaplanowany został za kilka miesięcy. Znów musimy prosić Was o pomoc! 

Historie Adasia znają już wszyscy, którzy wspierali nas w poprzednich zbiórkach. To dzięki Waszym dobrym sercom mogliśmy zapewnić synkowi opiekę najlepszych specjalistów. Doświadczonych ludzi, którzy z zaangażowaniem i poświęceniem ruszyli na ratunek. Im zawdzięczamy częściowy sukces, to, że Adaś może funkcjonować bez strachu, chodzić do szkoły, na nowo nawiązywać kontakty z rówieśnikami. Synek otworzył się na świat, zaczął mówić więcej, lepiej się komunikować. Od czasu operacji jesteśmy pełni nadziei na to, że los w końcu się do nas uśmiechnie. 

Adam Trynkos

Brak gałki ocznej zdiagnozowany, kiedy jeszcze Adaś był malutki. Dla nas to było szokiem, ale on przyzwyczajony do tego radził sobie z tym na wszystkie możliwe sposoby. Diagnoza to tylko początek - od tego czasu nasza droga wiodła przez gabinety specjalistów i stoły operacyjne. Pamiętam doskonale każde nasze pożegnanie, przed każdym z 8 zabiegów. Adaś cierpliwie znosił wszystko, również niedogodności związane z powikłaniami po operacjach. Ekspander wypadał, przemieszczał się, sprawiał ból. Z czasem stał się realnym zagrożeniem. Dosłownie, drżeliśmy o jego życie… To były chwile, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Ale właśnie wtedy okazało się, że są ludzie, na których mogę liczyć, że Wy macie wielkie serca. Nigdy nie będę w stanie w pełni podziękować za tę pomoc. 

Tym trudniej mi teraz prosić znowu o wsparcie. Niestety, wiem, że to nieuniknione, bo w innym przypadku nie dokończymy leczenia, a Adaś już zawsze będzie borykał się z poważnymi problemami. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacji, w której Adaś samodzielnie będzie mógł sobie wyjąć protezę. Nie mogę pozwolić na to, by brak oka znów stał się dla niego zagrożeniem. Właśnie dlatego chcę zrobić wszystko, by zapewnić mu to, co niezbędne - namiastkę zdrowia, której tak bardzo brakuje mu od wielu lat.

Adam Trynkos

Ta operacja jest niezbędna, lekarze nie pozostawiają wątpliwości. Znów musimy zdobyć kilkadziesiąt tysięcy, by ratować powiekę i oczko Adasia. Oko, które zostało narażone na zbyt wiele. Cierpienie, którego nie sposób opisać… Wyobrażasz sobie, że patrzysz na ból swojego dziecka i nie możesz nic zrobić. Ta bezradność bywa wyczerpująca, szególnie kiedy zdajesz sobie sprawę, że jedynym wyjściem z tej sytuacji są pieniądze. 

Mam nadzieję, że robię to ostatni raz, że do końca tego roku będę mogła z radością powiedzieć całemu światu, że oczko Adasia jest bezpieczne. Synek nigdy nie będzie widział na oba oczka, ale mogę zmienić jego życie i dać mu coś, co jest możliwe do osiągnięcia. Tylko Ty możesz mi pomóc! Błagam, nie zostawiaj nas w tej trudnej sytuacji...

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Adam Trynkos dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj