Skarbonka zakończona
Skarbonka

Wygonimy potwora z oczka Lenki

Avatar organizatora
Organizator:Sandra Magiera

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

 Witajcie, za kilka tygodni obchodzę swoje 20 urodziny. Z tej właśnie okazji organizuję zbiórkę charytatywną dla naszego małego aniołka jakim jest 5 miesięczna Lenka. Zamiast wysyłać sms z życzeniami wyślijmy tego sms: 

numer: 72365

treść: S3856

koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)

to będzie miało o wiele większą wartość zarówno dla mnie jak i dla Lenki :)

 Ośmielam się Was prosić o jej wsparcie także poprzez tą skarbonkę. Wierzę w waszą dobroć i wiem, że każdy z nas może sobie odmówić batonika i wpłacić te drobne pieniążki dla Lenki. Pomóżmy jej stanać oko w oko z siatkówczakiem :)

Pamiętajcie: DOBRO POWRACA !

Gdy Lenka miała przyjść na świat, była już tutaj 4 tygodnie - to prawie tyle, ile mija czasu między kolejnymi podaniami chemii. Wcześniej spotkała rodziców i starszych braci - teraz znacznie częściej spotyka lekarzy, a kolorowe sukieneczki zamienia na szpitalną piżamę, która zakrywa pokłute rączki i nóżki. Przy żadnej wizycie kontrolnej z powodu wcześniactwa nie zapaliła się czerwona lampka - Lenka dobrze się rozwijała, przybierała na wadze. Za to teraz po każdej chemii Lena czuje się coraz gorzej. Większość podawanej chemii truje zdrowe tkanki z nadzieją, że pozostałe kilka procent wceluje w potwora - guz siedzący w prawym oczku.

100 złWsparły 4 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0021998 Lena

 Witajcie, za kilka tygodni obchodzę swoje 20 urodziny. Z tej właśnie okazji organizuję zbiórkę charytatywną dla naszego małego aniołka jakim jest 5 miesięczna Lenka. Zamiast wysyłać sms z życzeniami wyślijmy tego sms: 

numer: 72365

treść: S3856

koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)

to będzie miało o wiele większą wartość zarówno dla mnie jak i dla Lenki :)

 Ośmielam się Was prosić o jej wsparcie także poprzez tą skarbonkę. Wierzę w waszą dobroć i wiem, że każdy z nas może sobie odmówić batonika i wpłacić te drobne pieniążki dla Lenki. Pomóżmy jej stanać oko w oko z siatkówczakiem :)

Pamiętajcie: DOBRO POWRACA !

Gdy Lenka miała przyjść na świat, była już tutaj 4 tygodnie - to prawie tyle, ile mija czasu między kolejnymi podaniami chemii. Wcześniej spotkała rodziców i starszych braci - teraz znacznie częściej spotyka lekarzy, a kolorowe sukieneczki zamienia na szpitalną piżamę, która zakrywa pokłute rączki i nóżki. Przy żadnej wizycie kontrolnej z powodu wcześniactwa nie zapaliła się czerwona lampka - Lenka dobrze się rozwijała, przybierała na wadze. Za to teraz po każdej chemii Lena czuje się coraz gorzej. Większość podawanej chemii truje zdrowe tkanki z nadzieją, że pozostałe kilka procent wceluje w potwora - guz siedzący w prawym oczku.

Wpłaty

Sortuj według
  • Maria Mendela
    Maria Mendela
    Udostępnij
    40 zł

    wytwałości życzę........

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    15 zł
  • Natalia W.
    Natalia W.
    Udostępnij
    25 zł

    Wszystkiego Dobrego!