Aleksandra Rusak - zdjęcie główne

Choć Ola jest już dorosła, nie mówi i nie chodzi! Proszę, wesprzyj moją córkę w walce o godne życie!

Cel zbiórki: Podnośnik, łóżko rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Aleksandra Rusak, 25 lat
Warszawa
MPD, wada serca, padaczka, dysplazja oskrzelowo-płucna, niedowład czterokończynowy spastyczny, skolioza
Rozpoczęcie: 16 czerwca 2026
Zakończenie: 16 września 2026
274 zł(3,22%)
Brakuje 8237 zł
WesprzyjWsparło 12 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0990523
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0990523 Aleksandra

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Aleksandrze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Podnośnik, łóżko rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Aleksandra Rusak, 25 lat
Warszawa
MPD, wada serca, padaczka, dysplazja oskrzelowo-płucna, niedowład czterokończynowy spastyczny, skolioza
Rozpoczęcie: 16 czerwca 2026
Zakończenie: 16 września 2026

Opis zbiórki

Dla rodzica nie ma nikogo ważniejszego niż jego dziecko. Ola jest moim całym światem i skarbem, za który każdego dnia jestem wdzięczna. Niestety, los napisał dla córki wyjątkowo okrutny scenariusz. Dlatego dziś muszę prosić o Wasze wsparcie.

Ola przyszła na świat jako wcześniak ze względu na liczne komplikacje, które towarzyszyły ciąży. Niestety po urodzeniu problemy się nie skończyły. Wręcz przeciwnie. Lekarze stwierdzili u córki mózgowe porażenie dziecięce, później doszły również padaczka i niepełnosprawność intelektualna.

Aleksandra Rusak

Choć Ola jest już dorosłą kobietą, nie mówi i nie chodzi. Jest całkowicie leżąca i karmiona przez PEG-a. Jej każdy dzień to walka o najprostsze rzeczy, które dla zdrowego człowieka są naturalne. Córka komunikuje się ze mną przy pomocy mimiki twarzy, płaczu albo pojedynczych jęków. Wtedy wiem, że czegoś potrzebuje albo że muszę podać jej leki przeciwbólowe.

Bo niestety życie Oli to w dużej mierze codzienny ból, który leki i rehabilitacja mogą jedynie uśmierzyć, ale nie zlikwidować. Do tego dochodzą regularne ataki padaczki, które czasem są słabsze, ale zdarzają się też bardzo silne. Robię, co w mojej mocy, żeby zapewnić córce jak najbardziej komfortowe życie, niestety wraz z wiekiem Ola jest coraz cięższa, a ja staję się słabsza.

Aleksandra Rusak

Codzienne noszenie córki to dla mnie ogromne wyzwanie, a mój organizm coraz częściej nie daje już rady. Dlatego chciałabym zakupić specjalny podnośnik i łóżko rehabilitacyjne, które ułatwiłyby nam codzienność.

Niestety, nie mam wystarczających środków. Ale jako mama muszę zawalczyć o moje dziecko! Proszę o pomoc, bo wierzę, że są na świecie ludzie o wielkich sercach, którzy zechcą nas wesprzeć. Wasza pomoc to nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim szansa na godne życie dla mojej córki...

Monika, mama Oli

Wybierz zakładkę
Sortuj według