Zbiórka zakończona
Olaf Jaworowicz - zdjęcie główne

Ciche serca bicie

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wyposażenie, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Olaf Jaworowicz, 8 lat
Gniezno, wielkopolskie
Hipoplazje lewej komory serca HLHS
Rozpoczęcie: 30 grudnia 2020
Zakończenie: 22 lipca 2025
50 570 zł
Wsparły 2553 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0104851 Olaf

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wyposażenie, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Olaf Jaworowicz, 8 lat
Gniezno, wielkopolskie
Hipoplazje lewej komory serca HLHS
Rozpoczęcie: 30 grudnia 2020
Zakończenie: 22 lipca 2025

Podziękowanie

Kochani Darczyńcy! Z całego serca dziękuję za wsparcie, którym otoczyliście naszego synka 💚

To dzięki Wam Olaf ma zapewnione leczenie i rehabilitację, a także profesjonalny sprzęt, dzięki któremu jego życie mimo wady serca będzie łatwiejsze! Jestem Wam ogromnie wdzięczna 💚

Trzymajcie kciuki za naszego dzielnego wojownika w dalszej walce!

Magdalena, mama

Aktualizacje

  • Walka Olafka wciąż trwa. Potrzebne dalsze wsparcie!

    Olaf zmaga się z paliatywną wadą serca (HLHS), której nie jest w stanie wyleczyć żadna operacja, a te, które mój syn przechodzi, są operacjami, które podtrzymują go przy życiu.

    Do wszystkiego tego doszedł niedosłuch, który bardzo utrudnia mu komunikację z innymi. Wizyty u specjalistów i rehabilitacja są bardzo kosztowne, ale tylko dzięki nim moje dziecko robi postępy w codziennym życiu.

    Olaf Jaworowicz

    Każdy rodzic pragnie, by jego dziecko było zdrowe i rozwijało się jak inne dzieci. Niestety, u nas każdego dnia trwa dramatyczna walka o życie i sprawność naszego dziecka.

    Przez 4 lata Olaf zrobił duże postępy. Zaczął już chodzić i wypowiadać pojedyncze słowa. W tej chwili czeka nas kolejne cewnikowanie serca. Znów będziemy musieli zmierzyć się z przeraźliwym strachem o życie naszego jedynego syna.

    Dlatego bardzo prosimy ludzi o wielkim sercu – nie opuszczajcie nas i pomóżcie, by nasz syn był z nami jak najdłużej!

    Magdalena, mama

Opis zbiórki

Jedyne, o czym marzy każdy rodzic, to by jego dziecko urodziło się zdrowe, by rozwijało się tak, jak każde inne, a jego życiu nic nie zagrażało. Spokój i rutyna, która dla tak wielu często jest przekleństwem, dla nas byłaby błogosławieństwem.

Niestety już po urodzeniu syna moje marzenie o sielskim życiu dla niego legło w gruzach. Dowiedzieliśmy się, że Olaf ma bardzo poważną wadę serca - hipoplazją lewej komory serca - HLHS. Wada ta występuje u mniej niż 0,05% żywo urodzonych noworodków. U tych pacjentów dochodzi do niedorozwoju lewej części serca, która jest odpowiedzialna za pompowanie krwi bogatej w tlen, do tętnicy głównej (aorta) i za jej pośrednictwem do całego ciała. Noworodek z HLHS rodzi się o czasie z prawidłową masą. W przypadku HLHS nie istnieje możliwość wyleczenia wady serca. Operacje są operacjami „paliatywnymi” mającymi na celu zapewnienia dziecku zdolności do życia.

Rzadko występują towarzyszące wady rozwoju innych narządów. W przypadku naszego dziecka ziściło się właśnie to „rzadko dochodzi do…”. Olaf ma obecnie 3-latka i nie tylko choruje na serce, ale również nie mówi i nie chodzi.

Nasz synek przeszedł już dwie operacje, czeka na trzecią. Za każdym razem drżeliśmy ze strachu o jego życie, bo tak bardzo baliśmy się, czy Olafek wyjdzie z tego zwycięsko. Godziny spędzone pod salą operacyjną były chwilami, które ciągnęły się w nieskończoność, a my pełni obaw czekaliśmy na jakąkolwiek wiadomość o stanie naszego małego wojownika.

Jednakże dzięki Waszemu wsparciu oraz osób, które codziennie walczą o lepsze jutro dla naszego dziecka, jesteśmy w stanie dojrzeć światełko nadziei nieśmiało wyglądające zza rogu. Codzienna żmudna, ciężka i wymagająca pokładów energii (nie tylko Olafka) rehabilitacja w końcu przynosi realne rezultaty, które zauważalne są gołym okiem. Ale żeby umiejętności, których uczy się Olaf, nie zanikły – potrzeba znacznie więcej niż tylko ćwiczenia. Środki, które zbieramy, przeznaczane są na bieżąco na lekarstwa, suplementację, czy na turnus rehabilitacyjny.

Ale to kropla w morzu potrzeb naszego synka, ponieważ by jeszcze intensywniej móc ćwiczyć, musimy wyposażyć pokój Olafa w niezbędne sprzęty. Przyrządy i elementy rozwijające motorykę są bardzo kosztowne i biorąc pod uwagę fakt, że sama choruję na Dziecięce Porażenie Mózgowe i dla Olafa zrezygnowałam ze swojego leczenia, by móc zapewnić mu ciągłą realizację recept, zwyczajnie nie stać nas na pokrycie wszystkich kosztów.

Magdalena, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Barbara S.♥️
    Barbara S.♥️
    27 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    76,80 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    X zł

    Udostępnij

    Oby biło jak najdłużej ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    X zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    1 zł

    Udostępnij

Ta zbiórka jest zakończona, ale Olaf Jaworowicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj