

Leczenie daję szansę na pokonanie nowotworu❗️Ratujmy Olenę!
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Aktualizacje
16 chemioterapia! Olenę czeka operacja!
Kochani!
6 października będę miała ostatnią, 16 chemioterapię, a tydzień po jej zakończeniu operację.
Mój stan jest stabilny, ale pojawiło się uczulenie, więc dostaję teraz preparaty przeciwuczuleniowe. Bez nich organizm sam sobie nie radzi. Na całym ciele pojawiają się ogromne czerwone plamy.
29 września mam urodziny. To będą moje pierwsze urodziny bez bliskich, bez rodziny obok mnie. Nie mam żadnych życzeń oprócz tego, że chciałabym żyć i towarzyszyć mojej córce we wszystkich ważnych momentach jej życia. Wspierać ją, wierzyć, że jej się uda tak samo, jak ona wierzy w moje wyzdrowienie.
Będę bardzo wdzięczna za każdą okazaną przez Was pomoc. Nie mamy siły...Olena
Czuję, jak powoli brakuje mi sił... POMOCY❗️
W piątek skończyła się 6 chemioterapia. Od tych leków robi mi się coraz gorzej.
Żyły robią się cienkie, nie wytrzymują obciążenia, przez leczenie są poparzone. Ciśnienie spadło do 90/50. Teraz jest mi trochę lżej. Do piątku planuję dojść do siebie i zdać krew. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre i lekarz pozwoli mi kontynuować leczenie.

Bardzo się boję swojego stanu. Cały czas chodzi mi po głowie pytanie: "Czy dam radę to wszystko wytrzymać?". Co będzie dalej, przecież to jest dopiera szósta chemioterapia, a jeszcze 10 przede mną...
Oprócz chemioterapii czekają mnie operacja i radioterapia. Koszty są zbyt duże dla mojej rodziny. Dlatego proszę, nie zostawiajcie mnie teraz.Dziękuję każdemu, kto mnie wspierał, kto pomagał modlitwą, udostępnieniem, wpłatami – to wszystko jest mi bardzo potrzebne! Niech nieszczęścia omijają Wasze rodziny szerokim łukiem.
Olena
Opis zbiórki
Jakiś czas temu moje życie całkowicie się zmieniło. Od wielu lat jestem instruktorką-metodystką w dziecięcej szkole sportowej i trenerką akrobatyki sportowej. Brałam udział w prawie wszystkich występach i zawodach w naszym mieście. Praca w branży sportowej przynosi mi ogromną satysfakcję. Dzięki mojej pasji, pracy, rodzinie czuję się naprawdę szczęśliwą i spełnioną osobą. Razem z mężem wychowujemy naszą cudowną córeczkę Anię, która skończyła już 9 lat. Niestety, nasza codzienność nie wygląda już tak beztrosko, jak wcześniej…
Guz w piersi zauważyłam sama. Od razu poszłam do lekarza. Wykonano mi mnóstwo badań: USG, mammografię, punkcję, histologię i biopsję. Każde z nich potwierdziło tę potworną diagnozę – złośliwy nowotwór piersi.

Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że spotka mnie coś takiego. Zawsze prowadziłam aktywny tryb życia, nie piłam, nie paliłam, byłam częścią drużyny siatkarskiej. Nie narzekałam nigdy na zdrowie, bo bardzo o nie dbałam. Regularnie, raz w roku wykonywałam wszystkie kontrolne badania. Los jednak nie miał dla mnie litości i napisał scenariusz, w którym stałam się ofiarą bezkompromisowego przeciwnika!
Na szczęście zgłosiłam się do lekarzy w odpowiednim momencie i dają mi ogromne szanse na wyzdrowienie. Nie doszło do przerzutów. Na ten moment wykryto jedynie guz w piersi. Jestem już po trzech cyklach chemioterapii. Czeka mnie jeszcze 13. Później operacja i naświetlania. Od miesiąca odbywam leczenie w Stambule. Jestem tu sama. Musiałam zostawić rodzinę, aby rozpocząć konieczną terapię.

Mąż został w domu. Pracuje i opiekuje się naszą córeczką. Pomagają mu w tym rodzice. Tak bardzo za nimi tęsknię! Oddałabym wszystko, żeby ten koszmar już się skończył, żeby ich znów zobaczyć, przytulić.
Muszę być silna. Zrobię wszystko, żeby wygrać z przeciwnikiem! Nie poddam się! Mam dla kogo walczyć, a to daje mi nadzieję i siły do tego, by stawić czoło chorobie! Koszty leczenia są jednak ogromne, dlatego będę wdzięczna całym sercem, gdy zechcesz mnie wesprzeć w tej walce!
Olena
Wpłaty
- Bożena100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Mam nadzieję, że się Pani uda.
- Wpłata anonimowa4 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wiktoria10 zł