

Olgierd Zawisza, 52 lata
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Pomóż mi odzyskać sprawność!
Dokładnie 17 marca szliśmy z mężem z kijkami sportowymi do pijalni wód leczniczych – było to jedno ze zleceń na karcie rehabilitacyjnej. Z powodu nieodśnieżonego i nieposypanego solą chodnika i drogi dojazdowej do sanatorium mąż poślizgnął się i upadł! Ale to nie był koniec tragedii…
Rękojeść kijka sportowego wbiła mu się w prawe udo, tuż ponad kolanem – jak się później okazało czyniąc ogromne spustoszenia. Na wizycie ortopedycznej okazało się, że trzy z czterech zaczepów mięśnia czworogłowego uda prawego są zerwane. Uszkodzenia II i III stopnia. Diagnoza brzmiała jak wyrok!
Konieczna będzie długa i żmudna rehabilitacja Wiąże się to z ogromnymi kosztami, które ciężko nam będzie samodzielnie udźwignąć… Kochani wierzymy w Wasze otwarte serca i ufamy, że z Bożą i Waszą pomocą przejdziemy przez ten trudny dla nas czas!
Małgosia, żona Olgierda
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Szybkiego powrotu do zdrowia!
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Operacja - reinsercja przyczepu rzepkowego, leczenie i rehabilitacja
- Hanna Kaźmierska50 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Operacja - reinsercja przyczepu rzepkowego, leczenie i rehabilitacja