Zbiórka zakończona
Oliś Garnys - zdjęcie główne

Neuroblastoma chce odebrać nam synka❗️Pilne❗️

Cel zbiórki: Szczepionka, leczenie i koszty z tym związane

Organizator zbiórki:
Oliś Garnys, 5 lat
Kąkolewo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy - neuroblastoma, guz nadnercza lewego z przerzutami do szpiku i kości, niedokrwistość spowodowana chorobą podstawową
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 31 maja 2025
1 607 315 zł(100,73%)
Wsparły 37 073 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0637942 Oliver

Cel zbiórki: Szczepionka, leczenie i koszty z tym związane

Organizator zbiórki:
Oliś Garnys, 5 lat
Kąkolewo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy - neuroblastoma, guz nadnercza lewego z przerzutami do szpiku i kości, niedokrwistość spowodowana chorobą podstawową
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 31 maja 2025

Rezultat zbiórki

Mamy 100% Dziękujemy! 💚

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu naszej zbiórki!

Wasza hojność i zaangażowanie pomogły nam osiągnąć cel – Oliver będzie miał szansę na normalne, beztroskie dzieciństwo.

Dobroć i otwarte serca tak wielu osób utwierdzają nas w przekonaniu, że siła ludzkiej solidarności naprawdę istnieje!

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą ciepłą myśl skierowaną do Oliverka. To dzięki Wam nasz synek może patrzeć z nadzieją w przyszłość.

Kasia i Adrian - rodzice

Oliver Garnys

Aktualizacje

  • Skutki ratującego życie lecza są coraz gorsze❗️Przeczytaj i pomóż!

    Każdy nasz dzień to strach... Wciąż czekamy na wyniki 2 guzków, które ostatnio się pojawiły... Za kilka dni rozpoczyna się radioterapia... Jesteśmy już coraz bliżej etapu, który nie jest refundowany! Prosimy z całego serca o wsparcie!

    Lada moment wracamy z Olisiem na oddział. Najpierw synek przejdzie operację – implantację cewnika hickmana. Radioterapia ma potrwać 14 dni. Kolejny etap to immunoterapia i leczenie w USA, na które wciąż nie udało nam się zebrać pieniędzy...

    Oliver Garnys

    Skutki uboczne leczenia są coraz bardziej dotkliwe... U synka stwierdzono niedosłuch w jednym uchu i najprawdopodobniej skończy się na aparacie... Kolejnym powikłaniem jest zanik kostny, co u Oliverka powoduje problemy z chodzeniem. Jesteśmy pod stałą opieką fizjoterapeutów i mamy nadzieję, że synek wróci do sprawności...

    Cieszymy się, że Oli mógł na chwilę wrócić do domu. Radość ze swoich zabawek, swojego pokoiku... To były emocje nie do opisania. Ale niestety, czas wracać do szpitala...

    Dziękujemy za pomoc, którą od Was otrzymujemy. To daję nam siłę do dalszej walki. Wierzymy, że razem uda nam się zebrać pieniądze na ostatni etap leczenia. 

    Kasia, mama Olisia

  • Badanie wykazało dwa nowe guzki! RATUJ❗️

    Walka o życie Olisia trwa! Prosimy o pomoc – każda wpłata jest na wagę złota! Sami nie zdołamy zebrać tak ogromnej kwoty...

    Tak długo czekaliśmy na powrót do domu, choć na chwilkę... Ale problemy z wątrobą i małopłytkowość wciąż zatrzymywała nas na oddziale. Dopiero 25.03. Oliś w końcu wyszedł ze szpitala, mógł zobaczyć swój pokoik i pobawić się ulubionym zabawkami. 

    To tylko chwilowe... Zaraz musimy wracać na onkologię. Wczoraj u synka pojawiła się gorączka, wymioty, więc powrót do szpitala może być szybszy, niż przypuszczałam...

    Oliver Garnys

    W piątek Olivera czeka wizyta kontrolna, podczas której dowiemy się, czy przeszczep się przyjął. Synka czekają też kolejne badania – trzeba jak najszybciej sprawdzić nowe guzki, które się pojawiły. A dalej w planach radioterapia, immunoterapia i nierefundowane leczenie w USA, na które zbieramy pieniądze. 

    Oluś bardzo dużo rozumie. Ma tylko 4 lata, ale nieustannie nas zadziwia swoim podejściem do choroby. Był taki szczęśliwy, kiedy mógł po dwóch miesiącach wrócić do domu. Ale musimy walczyć dalej... Dlatego z całego serca dziękujemy Wam za pomoc i prosimy o dalsze wsparcie.

    Kasia, mama Oliverka

  • Tragiczny stan Oliverka po przeszczepie❗️RATUJ!

    Obecnie jesteśmy w 7. dobie po przeszczepie. Jest to dla nas bardzo zły czas. Ostrzegano nas, że, będzie to najcięższy moment podczas całego leczenia synka, ale nie spodziewałam się, że aż tak...

    Oliś od 7 dni nic nie je, nie pije, nie ma na nic sił, mało mówi, prawie cały dzień przesypia. Synek skarży się na mocny ból brzuszka, codziennie wymiotuje. Jest strasznie osłabiony... Gdy na niego patrzę, serce rozpada mi się na milion kawałków...

    Oliver Garnys

    Lekarze codziennie monitorują stan Oliverka, ciągłe badania, prześwietlenia, ale żadne wyniki nie dają odpowiedzi, co może być przyczyną takiego stanu. To już tydzień, a Oliver boi się nawet wody napić, bo wie, że zaraz będzie zwracał...

    Prosimy Was o wsparcie, o dalsze wpłaty, udostępnienia... Nie możemy się teraz poddać, musimy walczyć dalej o naszego ukochanego synka.

    Kasia, mama Olivera

Opis zbiórki

Otrzymaliśmy potwierdzenie – Oliś ma neuroblastomę! Jesteśmy załamani, ale równocześnie czujemy ulgę, bo w końcu wiemy, w jakim kierunku działać. Teraz jak nigdy wcześniej potrzebujemy Waszego wsparcia. Pomóżcie nam uratować naszego maleńkiego synka!

U Olivera zdiagnozowano złośliwy nowotwór! Brak nam słów, by opisać, co czujemy… Gdy myśleliśmy, że nic gorszego już nie usłyszymy, pojawiło się podejrzenie przerzutów na kościach, w szpiku i na lewym płucu… 

Oliver Garnys

Wszystko zaczęło się niepozornie. Olivera bolał brzuch. Synek nigdy nie chorował, myśleliśmy, że to zwykłe zatrucie. Morfologia zaniepokoiła lekarzy i skierowano nas na dalsze badania. Obraz USG nie pozostawiał już złudzeń – GUZ NADNERCZA! Natychmiast pojechaliśmy do szpitala i to tam padły pierwsze podejrzenia złośliwego nowotworu.

Od razu rozpoczęto chemioterapię. Kolejnym etapem ma być operacja wycięcia guza, przeszczep szpiku, a na końcu szczepienie przeciw wznowie. Niestety, ten ostatni etap nie jest refundowany… 

Oliver Garnys

Widok własnego dziecka podłączonego do chemii to coś, czego nigdy nie zapomnimy. Oliver strasznie cierpi. Widać, że jest mocno przerażony tą nową codziennością... Każda przerwa w domu jest skracana z powodu krytycznie słabych wyników badań. Musimy szybko wracać na oddział na przetaczanie krwi.

Mam wrażenie, że z każdym tygodniem Oluś coraz więcej rozumie. Wie, że szpital, to taki nasz domek tymczasowy. Równocześnie bardzo tęskni za swoją normalną codziennością, kolegami i wciąż zastanawia się, kiedy będzie mógł się z nimi pobawić. Nie wiem już, co mu już odpowiadać...

Oliver Garnys

Płacz synka słyszę codziennie... Co wieczór przed snem synek mnie pyta: „Mamusiu, czy wszystko będzie dobrze?". Mówię mu, że razem pokonamy tego potwora. 

Tak bardzo chciałabym, by ten koszar się zakończył. Niestety, przed nami jeszcze długa droga. Z całego serca prosimy Was o pomoc. 

Rodzice Olivera

Oliver Garnys

➡️ Historia Olivera w TVP3 Poznań (otwiera nową kartę)

➡️ Walka Olisia na TikToku (otwiera nową kartę)

➡️ Licytacje na FB (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oliś Garnys wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj