Zbiórka zakończona
Oliwia Grębska - zdjęcie główne

Straszliwa choroba odbiera Oliwii wszystko – dzień po dniu. Ratunku❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Zgłaszający zbiórkę:
Oliwia Grębska, 11 lat
Skierniewice, łódzkie
Zespół Retta, padaczka, niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2024
Zakończenie: 14 lipca 2025
50 723 zł(105,95%)
Wsparło 1277 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0033993 Oliwia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Zgłaszający zbiórkę:
Oliwia Grębska, 11 lat
Skierniewice, łódzkie
Zespół Retta, padaczka, niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2024
Zakończenie: 14 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękuję Wam za okazane dobro! 💚

Kochani, z Waszą pomocą moja kochana córeczka otrzymała szansę na dalszą systematyczną rehabilitację i wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne. Każdy dobry gest przyczynił się do polepszenia jej stanu. Nasza walka będzie jeszcze bardzo długa, ale z Waszym wsparciem mamy nadzieję na lepsze jutro.

Raz jeszcze bardzo dziękuję!

Mama Oliwii

Aktualizacje

  • Błagam o pomoc! Bez rehabilitacji stan Oliwki się pogarsza!

    Drodzy Darczyńcy,

    Nie wiem już, co mam robić, gdzie szukać pomocy… Każdego dnia walczymy o Oliwię, ale bez intensywnej rehabilitacji jej stan się pogarsza.

    Spastyka staje się coraz bardziej dokuczliwa, skolioza postępuje... Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale bez wsparcia nie jesteśmy w stanie zapewnić jej niezbędnego leczenia i rehabilitacji.

    Oliwia Grębska

    Zbliża się wiosna – czas, kiedy Oliwia mogłaby wrócić do hipoterapii, która zawsze przynosiła jej ulgę i poprawiała jej stan. Niestety, w tej chwili możemy tylko o tym marzyć i oglądać ją na starych zdjęciach... Brak środków sprawia, że tracimy cenny czas, a jej organizm z dnia na dzień staje się coraz słabszy.

    Jesteśmy naprawdę w trudnej sytuacji i w tej chwili tylko w Was widzę nadzieję. Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne, a bez nich Oliwia nie ma szans na zatrzymanie problemów zdrowotnych.

    Błagam Was o wsparcie – każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas ratunek i nadzieja, że Oliwia będzie mogła kontynuować leczenie. Każde udostępnienie naszej zbiórki sprawia, że więcej osób może się o nas dowiedzieć i pomóc. Dziękujemy z całego serca za każdy gest – to dzięki Wam możemy walczyć dalej!

    mama Oliwii

Opis zbiórki

Z całego serca dziękuję Wam za dotychczasowe wsparcie. To właśnie dzięki niemu Oliwia mogła korzystać z leczenia i rehabilitacji. Niestety, nasza walka z chorobą trwa nadal i po raz kolejny muszę zwrócić się do Was z prośbą o pomoc...

Nasza historia:

Wróg, z którym walczymy, chce zabrać wszystko mojej córeczce... Błagam, nie pozwól na to!

Są dzieci, które rodzą się ciężko chore. Są takie, u których wady można wykryć już w czasie ciąży. Wtedy rodzic może jakoś przygotować się, swoje przepłakać, oswoić swoją tragedię. Są jednak też inne choroby. Podstępne. Pozwalają myśleć, że dziecko rodzi się zdrowe, pozwalają patrzeć, jak gaworzy, jak wyciąga rączki, śmieje się, staje na nóżkach, trzymając się mebli. Dają szczęście, by potem to wszystko zabrać… To boli najbardziej.

Tak właśnie stało się z moją Oliwką...

Oliwia Grębska

Moja córeczka ma zespół Retta. To podstępna choroba, straszna. Powoduje ją mutacja w obrębie jednego genu. Atakuje tylko dziewczynki... Jest nieprzewidywalna i okrutna. Siedziała w milczeniu w mojej córeczce przez 11 miesięcy, a mi pozwoliła być szczęśliwą mamą... Potem się ujawniła, zabierając Oliwce wszystkie umiejętności, które dotychczas miała córeczka...

To działo się powoli. Oliwka stopniowo przestała dotykać zabawek, książeczek. Pukała rączką o rączkę, wkładała je do buzi. Przestała gaworzyć. Inne dzieci mówiły już pełnymi zdaniami, ona spędzała dnie w ciszy. Zamiast rozwijać się, zdobywać z każdym dniem nowe umiejętności – cofała się…

Lekarze twierdzili, że wszystko jest dobrze. Że mam czekać, bo Oliwka z czasem dogoni rówieśników. Nie wierzyłam. Mój niepokój rósł. Musiałam walczyć o skierowania na rehabilitację, bo nikt mi nie wierzył, nikt mnie nie słuchał! W końcu zaczęliśmy rehabilitację. Gdy jednak ta nie pomagała, zlecono badania genetyczne.

Oliwia Grębska

Czytałam o różnych schorzeniach. Dowiedziałam się, czym zespół Retta. Łudziłam się jednak, że to coś innego. Wszystko, tylko nie to… Niestety. W maju odebraliśmy wyniki badań genetycznych. Zespół Retta… Wyrok na piśmie.

Zespół Retta atakuje mózg. Chora dziewczynka cofa się w rozwoju. Przestaje chodzić. Przestaje mówić. Cierpiące na zespół Retta dziewczynki nazywa się „milczącymi aniołami”. Często pojawia się padaczka, trudności z oddychaniem… Oliwka przestała mówić, całe dnie spędza w ciszy.

Nigdy nie usłyszę tego, co tysiące matek na świecie – jak Oliwka woła „mamo”… Rett zabrał jej władzę w rączkach – jedyne, co umie zrobić dłońmi, to klaskać - nie umie samodzielnie chodzić… Nie umie mówić, nie przekaże mi, czego chce - jeść, pić, spać, czy chce do toalety… Nie wiem, co lubi… Zaczęły się też ataki padaczki.

Oliwia Grębska

Nasza dramatyczna walka ciągle trwa – Rett próbuje zabrać Oliwce władzę w nóżkach! Oliwka tak bardzo się cieszy, gdy trzymam ją za ręce i może zrobić parę kroków...  Tylko parę, bo mięśnie słabną...

Naszą jedyną szansą są turnusy rehabilitacyjne i systematyczna rehabilitacja. Niestety, są one bardzo kosztowne. Oliwka jest uwięziona w ciele, które w ogóle jej nie słucha. Potrzebuje mojej pomocy 24 godziny na dobę, przy każdej nawet najdrobniejszej czynności...

I ja przy niej jestem. Jestem po to, by być jest ustami, rękami, nogami... Jestem po to, by jej pomóc we wszystkim, ale bez Waszej pomocy sama nie dam rady walczyć z Rettem. Bez Waszego wsparcia nie mamy szans. Prosimy, nie opuszczajcie nas...

Mama Oliwii, Ewa

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oliwia Grębska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj