Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ma 2 latka i nowotwór❗️ Uratuj malutkiego Oliwierka❗️

Oliwier Bukowski
Pilne!

Ma 2 latka i nowotwór❗️ Uratuj malutkiego Oliwierka❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226142
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Oliwier Bukowski, 2 latka
Luborcza, śląskie
Glejak nerwu wzrokowego
Rozpoczęcie: 5 Października 2022
Zakończenie: 21 Stycznia 2023

Opis zbiórki

Oliwierek rozwijał się normalnie. Wszystko było dobrze. Raczkował, siadał, chodził. Nie wiedziałam, co zwiastuje dziwnie duże oczko. Diagnoza nas przygniotła!

Nie było to mocno zauważalne. Ludzie musieli się bardzo przyjrzeć, by zobaczyć, że jedno oczko Oliwierek ma większe. My też myśleliśmy, że taka po prostu jego uroda, ale jakoś nie dawało nam to spokoju. Znajoma podpowiedziała, że może to tarczyca. Zrobiliśmy badania. Jednak z tarczycą wszystko było w porządku. Poszliśmy do okulisty, on też nic nie stwierdził. Nie odpuściliśmy i zwróciliśmy na to uwagę naszemu lekarzowi rodzinnemu. Ten powiedział, że najszybszą drogą będzie SOR.

Spakowaliśmy się i pojechaliśmy do szpitala. Tam lekarze wyglądali na mocno zaniepokojonych. Serce biło mi coraz szybciej. Co będzie z moim synkiem? Dlaczego lekarze mają takie pobladłe twarze? Do dziś nie mogę pojąć tego, co usłyszałam.

Glejak nerwu wzrokowego. Nieoperacyjny. Musimy wprowadzić leczenie chemią.

Oliwier Bukowski

Wiedzieliśmy od razu, z czym Oliwierek musi się zmierzyć. Oczy zaszły mi mgłą. Czy moje maleństwo da radę z takim przeciwnikiem? Dorośli często nie dają rady… Czy nasze szczęście z powodu posiadania synka naprawdę ma trwać tak krótko?!

Oliwuś dostaje chemię w zastrzykach i kroplówkach. Raz podczas podawania spuchła mu cała twarz, szyja, uszy. Znów strach i niepokój. Okazało się, że to objawy uczulenia. Mieliśmy kilkukrotnie taką sytuację i tym samym kilkukrotnie zmienianą chemię. Ciężko zachować spokój, gdy przytrafiają się niespodziewane komplikacje, a do tego często dochodzi samopoczucie naszego malca.

To, że dzieci są osłabione po chemii, bolą je nóżki, to jest jeszcze do przełknięcia dla rodzica, ale serce mi pęka, gdy jedziemy autem do szpitala, a Oliwuś zaczyna płakać. Mimo że ma 2 latka, on wie, co go czeka. Pamięta bardzo dokładnie cierpienie, które za każdym razem przechodzi. Te łzy tak bolą. Te łzy to prawda o tym, co przeżywa…

Bardzo proszę o pomoc. Chcę dać mu więcej radości, więcej uśmiechu i pięknych chwil. Dlatego musimy kontynuować walkę, by mogła szybko się zakończyć. Obecnie lekarze mówią, że guz nie rośnie, że się zatrzymał, ale dokładne wyniki dostaniemy dopiero po rezonansie oka. 

Musimy pokonać ponad 100 km do szpitala, w którym Oluś dostaje chemię podtrzymującą. Według planu, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, ma ją dostawać do czerwca. Do kosztów paliwa dochodzą leki, specjaliści, okulista… Nie jest łatwo prosić o pomoc, ale nie mam innego wyjścia. Wiem, że tylko tak możemy uratować synka.

Już teraz dziękuję Ci za dobre serce! To bardzo wiele znaczy dla nas,  dla naszego synka!

Rodzice Oliwierka

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226142
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki