Zbiórka zakończona
Oliwier Jakubowski - zdjęcie główne

Chłopiec, którego omal nie zniszczyła bakteria...

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny, zakup sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Oliwier Jakubowski, 9 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po zapaleniu opon mózgowych
Rozpoczęcie: 4 grudnia 2020
Zakończenie: 27 grudnia 2024
116 133 zł(73,77%)
Wsparło 1118 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0094649 Oliwier

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny, zakup sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Oliwier Jakubowski, 9 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po zapaleniu opon mózgowych
Rozpoczęcie: 4 grudnia 2020
Zakończenie: 27 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 💚

Jesteśmy wzruszeni i wdzięczni za Wasze wsparcie! Dodaliście nam sił w walce o lepszą przyszłość dla naszego synka! Nigdy nie zapomnimy o Waszej dobroci! 

Dziękujemy! 💚

Rodzice Oliwiera

Opis zbiórki

Nasz syn urodził się 23 Grudnia 2016 roku w 30. tygodniu ciąży. Był to dla nas najpiękniejszy prezent gwiazdkowy. Choć przyszedł na świat  przedwcześnie, jego stan zdrowia mimo obaw był dobry. Jako wcześniak musiał przez jakiś czas pozostać w szpitalu. 13 stycznia mając go na rękach, zauważyłam, że coś jest nie tak, jego oddech był płytki i przyspieszony. Zawołałam lekarza, który stwierdził, że jest wszytko w porządku, że takim maluszkom tak się zdarza.

Oliwier Jakubowski

Niestety nasze szczęście nie trwało długo. 15 stycznia o 7 rano obudził nas telefon słowa, które usłyszeliśmy w słuchawce rozdarły nasze serca - "Stan syna jest krytyczny, proszę natychmiast przyjechać". W 23. dobie życia los dramatycznie się odmienił. Nigdy nie zapomnę jego widoku malutkiego, nieprzytomnego, z drgawkami. Niedługo po tym okazało się, że Oliwier zaraził się (został zarażony) bakterią szpitalną Citobscter Koseri, która spowodowała ogromne spustoszenie w organizmie, zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowych,  wodogłowie a co za tym idzie głęboka niepełnosprawność. 


Byliśmy przerażeni, wtedy zaczęła się dramatyczna walka o jego życie. Po kilku dniach Oliwier został przewieziony do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie zaczęto heroiczną walkę, zmodyfikowano leki, wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną. Po ponad dwóch miesiącach lekarze rozłożyli ręce, poddali się,  jedyne co usłyszeliśmy to, żebyśmy się przygotowali na najgorsze, bo w niedługim czasie nasz syn odejdzie. Zarówno mój jak i męża świat legł w gruzach, wszystkie plany, marzenia się rozmyły. Postanowiliśmy zabrać go do domu, by ostatnie chwile spędził z nami. Była to najlepsza decyzja w życiu, chodź przeplatana strachem i rozpaczą.

Oliwier Jakubowski

Nasz dzielny wojownik ma prawie 4 lata. Przeszedł 6 operacji wymiany zastawki komorowo - otrzewnej, dzięki której żyje, 2 operacje na przepuklinę, operację wycięcia guza w szczęce (łagodna zmiana), operację na biodro, w niedługim czasie czeka go kolejna operacja na drugie biodro. Następstwem choroby, którą spowodowała bakteria, jest uszkodzony wzrok, uszkodzony słuch, nie mówi, nie potrafi się samodzielnie poruszać, ma padaczkę lekooporną.

Oliwier Jakubowski

Oliwierek wymaga bardzo długotrwałej kompleksowej rehabilitacji, systematycznych turnusów rehabilitacyjnych, zabiegów mikropolaryzacji mózgu. Każdego dnia budzimy się z nadzieją, że to dziś zobaczymy nowy gest, uśmiech, jakikolwiek postęp i magiczne słowo mamo, tato. Każdego dnia kochamy mocniej, walczymy, wierzymy - że to wszytko okaże się złym snem. Prosimy z całego serca, pomóż nam w walce o lepsze juto Oliwierka, bo bez Ciebie nie damy rady!


Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Kasia Katarzyna
    Kasia Katarzyna
    Udostępnij
    180 zł
  • Ania Panecka
    Ania Panecka
    Udostępnij
    125 zł

    Dużo zdrówka dla Olusia ❤️ Walcz Nasz Wojowniku !

  • Żaneta
    Żaneta
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 000 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oliwier Jakubowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj