
Bezlitosna choroba brutalnie postępuje❗️Krytycznie mało czasu na ratunek❗️
Cel zbiórki: Leczenie padaczki lekoopornej w Schön Klinik, leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie padaczki lekoopornej w Schön Klinik, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Mamy 100%! Dziękujemy!
Kochani,
serdecznie dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie, wsparcie i dobre słowo! Zebrane środki posłużą nam na leczenie naszego ukochanego synka – bez Was to byłoby bardzo, bardzo trudne!
Dziękujemy!❤️
__________________________________________
Z racji trwających akcji promocyjnych, zbiórka Oliwierka potrwa do 30 kwietnia 2022 r.
Opis zbiórki
Teraz albo nigdy! Choroba jest bezlitosna, a dostępne leczenie nie przynosi efektów. Musimy działać z pełną mocą, by zawalczyć o życie Oliwiera!
100 ataków dziennie… Każdy z nich to ogromna strata dla mojego dziecka. Każdy z nich to rosnące zagrożenie. Jestem zrozpaczona, bo na moich oczach postępy znikają jeden za drugim. Godziny pracy, wysiłku i cierpienia… To wszystko na nic, jeśli pomoc nie przyjdzie natychmiast! Jestem zrozpaczona - walczę o jedyną i ostatnią szansę na ratunek dla mojego synka!
Do niedawna żyłam nadzieją, że los się odmieni, a specjaliści znajdą dla niego właściwy sposób leczenia. Padaczka jednak wracała i za każdym razem uderzała z większą mocą. Wszelkie próby leczenia kombinacjami leków przeciwpadaczkowych, dietą ketogenną, wlewami pulsacyjnymi z immunoglobulin i sterydów, CBD w dużych dawkach oraz ziołami nie przynoszą rezultatów. W tym momencie liczba ataków jest tak duża, że przerwy pomiędzy wydają się trwać zaledwie ułamek sekundy.

Powiedzieć, że się boję to mało. Jestem przerażona tym, co jeszcze się wydarzy. Za każdym razem, gdy wydaje mi się, że dotykamy dna, następuje gwałtowne pogorszenie. W tym momencie mogę prosić tylko o jedno - pomocną dłoń dla mojego dziecka. Choroba uwięziła go w pułapce. Jego ciało nie współpracuje - staje się jego największym wrogiem. Nie mogę bezczynnie patrzeć na to cierpienie, ból i bezradność. Coraz częściej w oczach mojego synka widzę strach…
Specjaliści z niemieckiej kliniki pomagają Rodzicom dzieci, na które nie działa zaproponowane w kraju leczenie. Pierwsze konsultacje na podstawie dokumentacji medycznej dają nadzieję na ratunek. By określić, co wywołuje ataki i jak skutecznie je hamować, musimy skorzystać z pełnej diagnostyki. Ta niestety nie podlega refundacji, a jej cena zwala z nóg - szczególnie, że ta kwota musi być przekazana do kliniki w ciągu kilku tygodni. Jesteście naszą ostatnią szansą na ratunek przed chorobą, która każdego dnia bezlitośnie niszczy zdrowie naszego synka. Pomocy!
Oliwier potrzebuje nie jednej, a tysięcy pomocnych dłoni, które wyrwą go z pułapki!
Pokonaliśmy już tyle przeciwności. Do pewnego momentu miałam nadzieję, że szczęście się do nas uśmiechnie. Teraz, każdy poranek oznacza początek nowego dnia w piekle. Nie wiem, jak długo mój synek wytrzyma. Proszę, pomóż nam zakończyć ten koszmar na jawie.
Twoje wsparcie to szansa na nowe życie bez cierpienia, które od urodzenia wpisane jest w codzienność mojego synka. Tak bardzo chciałabym go zapewnić, że wszystko będzie dobrze…
Mama
- Wpłata anonimowa50 zł
Będzie dobrze
24 zł💙❤️💛 dasz radę Oli ❣️
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Julita Ratajska150 zł
- BLUBELLKIDS26 zł
Zabawa w klikanie