Kampania zakończona
„Kevin sam w... szpitalu?” Setki dzieci czekają na świąteczną magię! - zdjęcie główne

„Kevin sam w... szpitalu?” Setki dzieci czekają na świąteczną magię!

Cel kampanii: Zakup prezentów świątecznych dla dzieci chorych onkologicznie

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 31 stycznia 2026
148 566 zł
Wsparły 2192 osoby

Cel kampanii: Zakup prezentów świątecznych dla dzieci chorych onkologicznie

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 31 stycznia 2026

Rezultat kampanii

Mamy to!

Dzięki Tobie i całej naszej niesamowitej społeczności, tegoroczna akcja „Onkodrużyny, NOT ALONe" stała się prawdziwym świętem nadziei. Chcemy podzielić się z Tobą tym, co udało się wspólnie osiągnąć, bo to Twoje wsparcie było paliwem dla naszych działań.

Fundacja Cancer Fighters

Skala pomocy przerosła nasze oczekiwania. W tym roku magia zadziałała ze zdwojoną siłą. Otrzymaliśmy dokładnie 340 listów – to ogromny wzrost w porównaniu do ubiegłego roku, kiedy było ich niewiele ponad 220. Niektóre dzieci wysyłały swoje prośby po dwa razy, chcąc mieć absolutną pewność, że Mikołaj o nich nie zapomni w ferworze roznoszenia paczek.

Dzięki zebranym środkom przygotowaliśmy indywidualne, wymarzone prezenty dla ponad 320 dzieci chorujących onkologicznie. Każda paczka była inna, tak jak inne są marzenia małych pacjentów. Co najważniejsze, w tym roku ponownie mogliśmy być jeszcze bliżej! Tam, gdzie to było możliwe, odwiedziliśmy dzieci bezpośrednio na oddziałach onkologicznych w okolicach świąt.

Fundacja Cancer Fighters

Na co przekazaliśmy środki? Twoje wsparcie pozwoliło nam zadbać o każdy detal tej operacji:
Wymarzone prezenty: Zakupiliśmy setki zabawek i upominków, o które prosiły dzieci.
Magiczna oprawa: Sfinansowaliśmy oprawę graficzną, listy, naklejki i wydruki dla naszych „elfów”, aby każdy prezent wyglądał wyjątkowo.
Logistyka i bezpieczeństwo: Zakupiliśmy kilometry stretchu, folii bąbelkowej i stosy kartonów, by paczki były widoczne z daleka i bezpiecznie dotarły do adresatów.
Sanie Mikołaja: Zadbaliśmy o "kurierskie sanie" dzięki którym do 18 grudnia wszystkie prezenty opuściły biuro.
Backstage: Nagraliśmy materiały z naszą Onkodrużyną, by pokazać Wam tę energię i radość, która towarzyszyła nam na każdym kroku w biurze i w szpitalu.

Ten rok ponownie pokazał nam, jak bardzo ta akcja jest potrzebna i jak wielką ma moc. Widząc radość dzieci i spokój rodziców, chcielibyśmy podziękować Tobie, że jesteś częścią Onkodrużyny. Bez Ciebie te ponad 320 uśmiechów pod choinką po prostu by nie istniało. Jesteś współautorem tej pięknej, świątecznej bajki.

Z całego serca dziękujemy!

Opis kampanii

Hania ma pięć lat.
Wie już, że w tym roku Mikołaj nie zapuka do drzwi jej domu, a śnieg nie będzie skrzypiał pod jej małymi bucikami, kiedy będzie ciągnęła za sobą sanki. Zamiast zapachu pierników wypełniającego kuchnię, czuje w powietrzu zapach środków do dezynfekcji. Zamiast śmiechu rodziny i szelestu rozpakowywanych podarunków, nasłuchuje szumu aparatury medycznej i rytmicznych piknięć, które odmierzają kolejne godziny leczenia.

Fundacja Cancer Fighters

Jej pokój mały, sterylny, szpitalny skrawek świata, to miejsce, gdzie spędza kolejne dni dzieciństwa. Za oknem widać zimowe niebo, a pod choinką jeszcze brak prezentów. Ale w oczach Hani wciąż tli się iskierka nadziei. Bo nawet jeśli Mikołaj nie przyjdzie do jej domu… może znajdzie drogę do szpitala?

W Polsce są setki takich dzieci jak Hania.
To także historia 2-letniego Stasia z Wrocławia, który choruje na neuroblastomę IV stopnia, 3,5-letniej Neli, która walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną w Gdańsku, czy 14-letniej Malwiny ze Szczecina, która jest w trakcie leczenia wyściółczaka, czyli złośliwego nowotworu mózgu.

Fundacja Cancer Fighters

Dzieci, które w święta, zamiast biegać po salonie w piżamach z reniferami, walczą o zdrowie i życie. Ich święta to szpitalna dieta i kilka minut rozmowy z babcią, bratem czy ciocią przez telefon.

Dzięki zbiórce chcemy, by spędziły te święta w poczuciu, że chociaż na chwilę wszystko wróci do upragnionej normalności. Chcemy, by w ich oczach zapłonęło to samo światło, które rozświetla nasze domy, gdy siadamy przy stole, gdy śmiejemy się przy „Kevinie samym w domu” i nucimy świąteczne melodie.

Fundacja Cancer Fighters

Bo choć my włączymy Kevina w ciepłych salonach, to oni w szpitalnych salach też będą go oglądać, z tym samym uśmiechem, z tą samą potrzebą magii. Z tą różnicą, że to my możemy być ich Mikołajem; tym, który pokaże, że nawet w trudnym miejscu może wydarzyć się coś pięknego. Każdy podarunek to nie tylko prezent. To wiadomość, że ktoś o nich pamięta. Że są częścią naszej świątecznej opowieści. Że magia Świąt nie zna murów ani granic, i że dobro potrafi znaleźć drogę nawet przez szpitalny korytarz.

Dołącz do nas i wspomóż naszą zbiórkę, żebyśmy mogli otrzymać listy od dzieci i spełnić ich marzenia.

Fundacja Cancer Fighters

Listy będziemy zbierać na szpitalnych oddziałach w Szczecinie, Warszawie, Gdańsku, Olsztynie, Zielonej Górze, Kielcach, Poznaniu i we Wrocławiu. Będzie można również skierować do nas swoje marzenia drogą online poprzez formularz na stronie: https://onkodruzyna.cancerfighters.pl/ (otwiera nową kartę).

Zaprośmy święta tam, gdzie jeszcze ich nie ma. Niech w tym roku żaden Kevin nie będzie sam… i niech żadne dziecko w szpitalu nie poczuje się opuszczone w tym rodzinnym, świątecznym i trochę magicznym dniu.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta kampania jest zakończona, ale Fundacja Cancer Fighters nadal liczy na Twoje wsparcie.

WesprzyjWesprzyj