Zbiórka zakończona

Pomóż, zanim córeczka straci możliwość oddychania...

Cel zbiórki: Leczenie artrogrypozy w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Orysia Krainiak, 11 lat
Kamieniec Podolski
Artrogrypoza, zespól Larsena
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 2 sierpnia 2021
1 078 413 zł(100,32%)
Wsparło 44 090 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0100701 Orysia

Cel zbiórki: Leczenie artrogrypozy w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Orysia Krainiak, 11 lat
Kamieniec Podolski
Artrogrypoza, zespól Larsena
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2020
Zakończenie: 2 sierpnia 2021

Rezultat zbiórki

Kochani,

dziękujemy Wam z całego serca, że pomogliście zebrać potrzebne środki na leczenie Orysi w Barcelonie.

Orysia Krainiak

Aktualnie (9 sierpnia 2021) dziewczynka jest po 3 operacjach kręgosłupa. Czuje się już bardzo dobrze. Mieszkają z mamą poza szpitalem, ale codziennie dojeżdżają na rehabilitację.
Orysia dostała swój własny wózek. Całkowicie elektryczny i dopasowany do małej dziewczynki. Nauczyła się już nim sterować i teraz trudno ją dogonić

Przed Orysią jeszcze dalsze leczenie, operacja nóżki, gips, ortezy, rehabilitacje... Ale wierzymy, że będzie dobrze. I zawsze będziemy wspierać i dopingować. Jej siła i wola walki są naprawdę niesamowite!

Orysia Krainiak

Odprowadzaliśmy do Barcelony dziewczynkę, która ledwo żyła. Skrzywiona, przykurczona, bladą i bardzo smutną. Teraz widzimy ją dumnie wyprostowaną i roześmianą. Dla takich chwil warto! Wszystko warto!

Aktualizacje

  • ❗️Walka o zdrowie Orysi wciąż trwa! Prosimy o pomoc!

    Kochani,

    dzięki Waszemu wsparciu udało się przeprowadzić trzecią operację Orysi w Barcelonie. Ta dziewczynka nigdy nie była tak wyprostowana, jak jest teraz i to wszystko dzięki Wam! Jesteście wspaniali!

    Orysia Krajniak

    Los był okrutny dla Orysi. Choroba Larsena pozbawiła ją samodzielności i odbierała oddech. Zamknęła w lochu cierpienia i bezradności. Ta mała dziewczynka właśnie skończyła 7 lat, a już przeszła przez piekło. 7 lat walki z chorobą, łącznie 9 operacji, bolesne rehabilitacje, gorsety, ortezy, wyciąg czaszkowy, ogrom bólu i łez...

    Specjaliści z kliniki w Barcelonie uratowali jej życie! Ale walka o sprawność Orysi nadal trwa. Przed nią kolejne operacje i długie leczenie nóżek, aby mogła wstać z wózka. Lekarze dają nadzieję na lepsze życie, ale nadal brakuje środków na ukończenie leczenia.

    Orysia Krajniak

    Błagamy o pomoc. Już tak niewiele brakuje... Proszę, zawalcz z nami o uśmiech Orysi. Ten ogrom cierpienia nie może pójść na marne.

  • ❗️Pomocy! Orysia już po 2 operacjach, we wtorek czeka ją trzecia!

    Orysia jest wyczerpana fizycznie i psychicznie  Boże, daj siłę...

    Nasze maleństwo jest po drugiej operacji. We wtorek będzie trzecia na kręgosłup. Bardzo się o nią martwimy. To wielkie obciążenie dla tak małego dziecka (3 operacje w ciągu miesiąca!). Ale wiemy też, że tak trzeba. Nie ma lepszego wyjścia. Jest tylko to jedno - naprawienie skutków choroby do końca.

    Orysia Krajniak

    Dziś Orysia nie uśmiechała się  To jakby zaszło słońce i ciemność spowiła nasz świat - skurczony do ścian szpitalnego pokoju. Mruczące monitory i kapiące kroplówki zamiast śpiewu ptaków. I ona - maleńka dziewczynka, która ponad wszystko chce żyć! I chodzić. Mimo wszystko i bez względu na cenę. Chce żyć!

    Orysia Krajniak

    Za kilka dni kolejna operacja, a my nie mamy zebranych środków  Jeśli leczenie nie zostanie ukończone, całe to straszne cierpienie  pójdzie na marne, bo choroba znowu ja pochłonie
    Błagam, pomóżcie nam!

  • Chcemy ją wyzwolić z kręgu bólu i cierpienia! Błagamy! Pomóżcie nam!

    Kochani,

    dziękujemy Wam za wszelkie otrzymane wsparcie. Dzięki Wam Orysia przeszła pierwszą z 3 operacji kręgosłupa w klinice w Barcelonie. Operacja na odcinku szyjnym kręgosłupa uratowała jej życie i dała nadzieję na lepszą przyszłość. Serca nam krwawią, gdy patrzymy, jak bardzo cierpi. Ale wiemy, że to słuszna droga - jedyna szansa na pokonanie skutków okrutnej choroby.

    Orysia Krajniak


    Dalszy plan leczenia zakłada kolejne 2 operacje kręgosłupa, które są niezbędne, aby można było myśleć o przywróceniu sprawności w rączkach i nóżkach. Niestety, koszty leczenia Orysi wzrosły ze względu na bardzo zły stan zdrowia podczas przyjęcia do kliniki. Potrzebujemy dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy euro, aby opłacić aktualne leczenie. To dla nas nadal niewyobrażalnie wysoka kwota.

    Orysia Krajniak

    Jesteśmy niezmiernie wdzięczni wszystkim Darczyńcom za ich wielkie wsparcie i błagamy o dalszą pomoc! Mamy jedyną szansę, aby wyrwać naszą córeczkę z kręgu bólu i cierpienia. 

    Prosimy, pomóżcie Orysi! 

Opis zbiórki

Właściwie patrząc na zdjęcia naszej córeczki nie trzeba za wiele pisać o bólu, smutku i cierpieniu, bo cała ta rozpacz wylewa się z nich. Wielokrotnie zadawaliśmy sobie pytania "dlaczego ona", "dlaczego nas to spotkało"? Jeśli choroba sparaliżuje klatkę piersiową, Orysia po prostu skona w niewyobrażalnych mękach na naszych oczach. Dlatego dzisiaj musimy prosić  Ciebie i wiele innych obcych osób, żeby pomogli nam uratować zdrowie maleństwa... 

Orysia Krainiak

O tym, że nasz córeczka urodzi się chora, dowiedzieliśmy się jeszcze, kiedy byłam w ciąży. Byliśmy gotowi na rozpoczęcie leczenia zaraz po pojawieniu się jej na świecie. Niestety, po porodzie stało się jasne, że przyjdzie nam się zmierzyć z wadami, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Orysia miała zdeformowane stópki, zwichnięte kolana, przykurczone rączki, które nie pozwalały na rozluźnienie ramion.



Diagnoza, którą usłyszeliśmy kilka dni później, wywróciła nasz świat do góry nogami - artrogrypoza. Przez pierwsze miesiące córeczka miała gipsowane nóżki, lecz nie przyniosło to poprawy. Na wszystkie nasze pytania na temat kolejnych etapów leczenia nie otrzymywaliśmy żadnych konkretnych odpowiedzi. Przez pierwszych 5 lat życia Orysia przeszła aż sześć operacji nóżek. Tak bardzo cieszyliśmy się, kiedy córeczka zaczęła z naszą pomocą stawiać swoje pierwsze kroki, jednak ta radość trwała tylko chwilę...  

Orysia Krainiak

Stan Orysi coraz bardziej nas niepokoił. Utrzymująca się wysoka temperatura nie zwiastowała niczego dobrego. Córeczka zachorowała na zapalenie oskrzeli, które szybko zamieniło się w ostre zapalenia płuc. To wtedy zapadła decyzja, że warto wykonać rezonans magnetyczny, który wykazał deformację kręgosłupa szyjnego, czego żaden lekarz wcześniej nie zauważył!

Orysia Krainiak

Dziś nasz córeczka jest w stanie tylko leżeć, ma niedowład nóg, jej rączki są coraz słabsze. Jeżeli nie rozpoczniemy specjalistycznego leczenia, być może Orysia już zawsze będzie osobą leżącą! Nie możemy do tego dopuścić. Na Ukrainie nie ma już dla nas szans, ale zgodził się nas przyjąć szpital w Barcelonie. Koszty leczenia są jednak ogromne, dla nas samych nie do zdobycia. Błagamy o pomoc, tak bardzo boimy się o nasze dziecko... 

Rodzice Orysi

---

Możesz pomóc biorąc udział w LICYTACJACH (otwiera nową kartę)

Piosenka RUDEGO dedykowana Orysi:

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Orysia Krainiak dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj