Zbiórka zakończona
Orysia Krainiak - zdjęcie główne

Dziecko w piekle bólu - Orysia w ŚMIERTELNYM niebezpieczeństwie❗️Pomóż, nim będzie za późno!

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w klinice w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Orysia Krainiak, 11 lat
Kamieniec Podolski
Artrogrypoza, zespól Larsena
Rozpoczęcie: 9 marca 2023
Zakończenie: 9 czerwca 2023
592 752 zł(104,74%)
Wsparły 12 344 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0100701 Orysia

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w klinice w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Orysia Krainiak, 11 lat
Kamieniec Podolski
Artrogrypoza, zespól Larsena
Rozpoczęcie: 9 marca 2023
Zakończenie: 9 czerwca 2023

Rezultat zbiórki

Kochani, chcielibyśmy Wam serdecznie podziękować za okazaną pomoc.

Nie odwróciliście się od nas i nie szczędziliście wysiłków, aby pomóc naszej córce Orysi. Prosimy, przyjmijcie nasze szczere wyrazy wdzięczności i serdeczne podziękowania. Odpowiedzieliście na naszą prośbę o pomoc w trudnym czasie. Moc Waszych serc jest niesamowita!

Życzymy Wam, abyście nigdy nie utracili swojej dobroci i miłosierdzia, aby dobro zawsze do Was wracało.

Dzięki Wam wiemy, że nie jesteśmy sami. Nigdy nie zapomnimy tego, co zrobiliście dla nas!

Wzruszeni Rodzice Orysi

Aktualizacje

  • Dziękujemy, że jesteście z nami!

    Kochani, chcielibyśmy Wam serdecznie podziękować za okazaną pomoc. Nie odwróciliście się od nas i nie szczędziliście wysiłków, aby pomóc naszej córce Orysi. Prosimy, przyjmijcie nasze szczere wyrazy wdzięczności i serdeczne podziękowania. Odpowiedzieliście na naszą prośbę o pomoc w trudnym czasie. Moc Waszych serc jest niesamowita!

    Życzymy Wam, abyście nigdy nie utracili swojej dobroci i miłosierdzia, abyś dobro zawsze do Was wracało.

    Dzięki Wam wiemy, że nie jesteśmy sami. Nigdy nie zapomnimy tego, co zrobiliście dla nas!

    Wzruszeni Rodzice Orysi

    ______

    Ze względu na dużą ilość osób, które chcą jeszcze pomóc Orysi i rozległe potrzeby medyczne dziewczynki, zbiórka pozostanie jeszcze otwarta. Cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie artogrypozy i rehabilitację Orysi.

  • Mama Orysi jest w SZPITALU❗️Tata został sam z ciężko chorą córeczką, błagamy o pomoc!

    Kochani, za nami bardzo trudny czas... Ciągły ból, strach i bezsilna rozpacz! Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo małej dziewczynki. To jednak nie koniec tragedii!

    Moja żona, mama Orysi, trafiła do szpitala z ostrym bólem brzucha. Potrzebna była pilna, bardzo poważna operacja. Zrosty, które powstały po poprzednich operacjach, spowodowały niedrożność jelit i to było przyczyną nieznośnego bólu…

    Orysia Krajniak

    Żona na pierwszym miejscu stawia naszą córeczkę, każdy grosz idzie na leczenie Orysi… Żyjemy skromnie. Ja pracuję na 2 etaty, żeby utrzymać rodzinę.

    Żona do dziś walczy w szpitalu z powikłaniami. Orysia bardzo tęskni i sama zmaga się z ogromnym cierpieniem... 

    Bardzo proszę o modlitwę za Nastię i o wsparcie zbiórki Orysi. Będę wdzięczny za każde drobne wsparcie, bardzo jest nam potrzebne...

    Tata

Opis zbiórki

Patrząc na zdjęcia naszej córeczki, nie trzeba za wiele pisać o bólu, smutku i cierpieniu, bo cała ta rozpacz wylewa się z nich! Wielokrotnie zadawaliśmy sobie pytania "dlaczego ona", "dlaczego nas to spotkało"? Orysia z bólu nie płacze - ona z bólu umiera. Ma dopiero 8 lat, a już przeszła 13 operacji, w tym 3 poważne operacje kręgosłupa. Kiedy trafiliśmy do szpitala, była na skraju życia i śmierci! Nasze maleństwo znowu jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie - PILNIE potrzebna jest operacja, a my znów błagamy o pomoc, by nie doszło do tragedii!

Orysia Krainiak

O tym, że nasz córeczka urodzi się chora, dowiedzieliśmy się jeszcze w ciąży. Byliśmy gotowi na rozpoczęcie leczenia zaraz po pojawieniu się jej na świecie. Niestety, po porodzie stało się jasne, że przyjdzie nam się zmierzyć z wadami, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Orysia miała zdeformowane stópki, zwichnięte kolana, przykurczone rączki, które nie pozwalały na rozluźnienie ramion... Okazało się, że córeczka cierpi na zespół Larsena, który charakteryzuje się występowaniem wrodzonych zwichnięć dużych stawów, zwłaszcza stawów biodrowych i łokciowych.

Jest to choroba genetyczna, której nie można wyleczyć, ale można i trzeba walczyć z jej skutkami, aby nie zabrała nam córeczki! Przez pierwszych 5 lat życia Orysia przeszła aż sześć operacji nóżek. Tak bardzo cieszyliśmy się, kiedy córeczka zaczęła z naszą pomocą stawiać swoje pierwsze kroki, jednak ta radość trwała tylko chwilę... Orysia zaczęła chorować, wylądowała na OIOM-ie z powodu kłopotów z oddychaniem! Okazało się, że doszło do deformacji kręgosłupa szyjnego! Orysia przestała wstawać, chodzić, miała niedowład nóg, jej rączki były coraz słabsze. Groziło jej to przykucie do łóżka, jej stan pogarszał się z każdym dniem! 

Orysia Krainiak

W ostatnim momencie, dzięki tysiącom dobrych serc, poruszonych cierpieniem naszego dziecka, trafiliśmy do szpitala w Barcelonie! Deformacja kręgosłupa na odcinku szyjnym i piersiowym była już tak duża, że Orysia z trudem jadła i ledwo oddychała. Gdy w trybie pilnym przyjęto nas na leczenie w Barcelonie, Orysia była skrajnie niedożywiona i niedotleniona. Wydajność płuc wynosiła tylko 20%! Kręgi szyjne miażdżyły kręgosłup i było duże ryzyko uszkodzenia rdzenia. Od tego czasu Orysia przeszła wyciąganie kręgosłupa wyciągiem czaszkowym, 3 operacje kręgosłupa, 1 operację nogi, gipsowanie nóg, i intensywną rehabilitację w klinice dziecięcej SJD w Barcelonie.

Od tamtej pory kręgosłup Orysi podtrzymują metalowe pręty i śruby. Ponieważ Orysia rośnie, pręty te trzeba wydłużać operacyjnie. Trzeba to robić co 9-12 miesięcy! Jeśli to zaniedbamy, kręgosłup Orysi zacznie się znowu deformować i może dojść do tragedii, nie wspominając o tym, że oznacza to niewyobrażalny ból! Jeżeli klatka piersiowa przestanie funkcjonować, to Orysia po prostu w mękach przestanie oddychać i umrze, bo nie będzie mogła zaczerpnąć oddechu! Nie możemy do tego dopuścić...

Orysia Krainiak

Kolejna operacja wyznaczona jest na wrzesień tego roku. Mamy już kosztorys na ponad 100 tysięcy euro! Jesteśmy boleśni świadomi faktu, że sami nigdy nie zbierzemy takiej kwoty, a życie i przyszłość naszego dziecka zależą od dobroci ludzkich serc. Dlatego po raz drugi zwracamy się z wielką prośbą o pomoc!

3 lata temu ledwo udało nam się ją uratować... Boimy się, że ta sytuacja się powtórzy. Orysia chodzi do szkoły (a raczej jeździ na wózku, którym sama kieruje). Córeczka bardzo lubi matematykę i plastykę. Ma też duży talent do języków obcych. Psychicznie rozwija się bardzo dobrze. Niestety nadal jest niepełnosprawna i o tę sprawność Orysi chcemy nadal walczyć. Sami jednak nie damy rady.

Błagamy, pomóżcie nam!

Rodzice Orysi


---

Możesz pomóc biorąc udział w LICYTACJACH (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Orysia Krainiak dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj