Oskar i Dariusz Przebinda - zdjęcie główne

Oskar i Dariusz Przebinda, 61 lat, 7 lat

Oskar i Dariusz Przebinda, 61 lat, 7 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
Oskar:Zespół Aspergera, autyzm, astma, dysplazja oskrzelowo-płucna, retinopatia, hipotonia, poporodowe krwawienie OUN, inna zaburzenia zachowania i emocji, opóźnienie psychoruchowe, zespoły bólu głowy, torbiele mózgu; Darek: ciężka nieodwracalna obturacja
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0802793
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0802793 Przebinda
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Oskarowi i Dariuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Oskar i Dariusz Przebinda, 61 lat, 7 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
Oskar:Zespół Aspergera, autyzm, astma, dysplazja oskrzelowo-płucna, retinopatia, hipotonia, poporodowe krwawienie OUN, inna zaburzenia zachowania i emocji, opóźnienie psychoruchowe, zespoły bólu głowy, torbiele mózgu; Darek: ciężka nieodwracalna obturacja

Oskar i Dariusz zmagają się z okrutnymi diagnozami! POMÓŻ!

Od lat każdy dzień jest nieustanną walką o zdrowie mojego syna i męża. U obu pojawiły się poważne problemy zdrowotne. Choć robię wszystko, aby im pomóc, to dziś potrzebuję też Waszego wsparcia!

U Oskarka, mojego wspaniałego synka, lekarze potwierdzili szereg diagnoz. Wśród nich znalazły się m.in. Zespół Aspergera, autyzm atypowy, astma oskrzelowa, dysplazja oskrzelowo-płucna, retinopatia, hipotonia, a także opóźnienie psychoruchowe. Od samego początku jesteśmy pod opieką wielu specjalistów, kontynuujemy leczenie i tak ważną rehabilitację. Niestety nasza codzienność nie jest łatwa. Synek regularnie mierzy się z wielkim bólem, a każda nawet najłagodniejsza infekcja stanowi dla niego zagrożenie. Co gorsza, stale dochodzą nam kolejne wyzwania...

Niestety los nie oszczędził też mojego kochanego męża Dariusza. Od ponad dekady choruje on na ciężką nieodwracalną obturację. Choć początkowo starał się funkcjonować normalnie i był aktywny zawodowo, to od 2024 roku jego stan znacząco się pogarszał. Dziś potrzebuje mojej całodobowej opieki, dusi się podczas wykonywania nawet zwykłych czynności jak np. wchodzenie po schodach i sprzątanie mieszkania. Wymaga też stałego wsparcia wielu specjalistów i dalszego leczenia. Bardzo się o niego martwię!

Przez długi czas staraliśmy się radzić sobie sami. Teraz jednak nasza sytuacja jest na tyle trudna, że bardzo potrzebujemy dodatkowej pomocy! Dlatego będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą formę wsparcia! 

Agata

Wybierz zakładkę
Sortuj według