
Mojemu synkowi grozi AMPUTACJA❗️POMOCY 🚨
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w Stanach Zjednoczonych, przelot, pobyt w czasie leczenia
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
10 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
- Klockowywspiera już 3 miesiące
- Klockowywspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w Stanach Zjednoczonych, przelot, pobyt w czasie leczenia
Aktualizacje
Mamy 100%! 💚💚💚 Tak bardzo dziękujemy...
Kochani! W końcu nadszedł tak długo wyczekiwany przeze mnie i Rayyanka dzień! Mamy TO!
Po ponad 2. latach od uruchomienia zbiórki mamy 100% 💚
To dla nas ogromna ulga no i oczywiście przede wszystkim ogromna radość! Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszymy!
Nasza walka się zakończyła i to wszystko dzięki Wam...Dziękujemy za każdą, dosłownie każdą wpłatę na zbiórkę, każdy podarowany fant, każde wydarzenie charytatywne i pieniążki wpłacone do puszek! Ogromne, ogromne podziękowania za to, że byliście i jesteście dalej z nami!
Teraz już możemy myśleć tylko o organizacji związanej z wylotem i przede wszystkim nie martwić się o jutro... Nawet nie wiecie, jak wiele to znaczy dla Rayyanka, że w końcu nie będzie bać się o to, że straci nóżkę... Pokazaliście po raz kolejny, że jego los nie jest Wam obojętny.
Dziękuję, choć to i tak za mało... Nie ma słów, które mogłyby wyrazić naszą wdzięczność!
Po raz kolejny wywalczyliśmy zdrowie i przyszłość Rayyana razem z Wami. Bez Waszych wpłat nie mielibyśmy żadnych szans!
Pomoc niestety nadal będzie nam potrzebna, dlatego liczymy na Waszą hojność, przekazywanie 1,5% podatku i wspieranie subkonta Rayyana!
Bardzo Was prosimy – zostańcie z nami. Niebawem przekażemy Wam termin operacji i będziemy starali się w miarę możliwości dawać Wam na bieżąco znać, co u Rayyanka. Teraz musimy pozałatwiać sprawy organizacyjne, ale przede wszystkim złapać oddech i naładować baterię przed operacjami i godzinami rehabilitacji w klinice Paleya!
Dziękuję jeszcze raz ZA WSZYSTKO CO ZROBILIŚCIE! Jesteście naszą "wirtualną rodzinką" 💚
Olga Szczepaniak i Rayyan Szczepaniak
* Ze względu na nierozliczone akcje i wydarzenia, zbiórka będzie aktywna do 17. kwietnia. Środki, które do tej pory zasilą konto zbiórki, zostaną przeznaczonę na rehabilitację, opiekę pooperacyjną i niezbędne procedury okołomedyczne.
Jesteśmy na ostatniej prostej❗️Błagam, pomóż zakończyć zbiórkę❗️
Do końca zbiórki brakuje tak wiele i tak niewiele... Jesteśmy już na ostatniej prostej, ale pasek się zatrzymał... Nie wiemy, co robić! Mój synek musi przejść operację jak najszybciej, a my wciąż nie mamy potrzebnej kwoty...
Tak bardzo chcemy już mieć to wszystko za sobą i ze spokojną głową móc wylecieć na operację... Mieliśmy nadzieję, że pasek zbiórki zazieleni się w całości, ale wciąż brakuje nam 24 tysięcy...

Rayyan odczuwa coraz większy ból w nodze. Zamiast cieszyć się czasem wolnym, gdy na dworze świeci słońce, on już w ogóle nie chce wychodzić na spacery...
Wie, że za każdym razem skończy się to bólem i lekami, które już niestety nie pomagają w 100%.
Jego jedyną szansą jest operacja, która wciąż jest poza naszym zasięgiem. Tak bardzo proszę, a wręcz błagam! Jestem jego mamą i muszę zrobić wszystko, żeby mu pomóc! Ale sama nie daję już rady...
Proszę, ratuj sprawność mojego dziecka... Nie mogę dłużej patrzeć, jak cierpi...
Olga, mama
Nie zdążyliśmy... Nie udało się...
Mój synek powinien już być po operacji… Niestety, nie udało się uzbierać 100% kwoty na czas. Mieliśmy ogromną nadzieję, bo pasek ruszył tak, że nasze serca rozgrzały się do czerwoności! Tak bardzo wierzyliśmy... Niestety.
Zamiast tego czas znów się zatrzymał. Zbiórka zwolniła na ostatniej prostej...
Decyzje, które miały przynieść ratunek, muszą poczekać, a przyszłość Rayyana nadal stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Każdy kolejny dzień to dla niego narastający strach i niepewność.

Zamiast myśleć o feriach, zabawie i beztroskim dzieciństwie, mój synek martwi się o to, co będzie jutro. O to, ile jeszcze dni będzie musiał stać z puszką, mimo zimna i bólu nogi, żeby uzbierać brakującą kwotę.
Coraz bardziej się boimy, bo płynący czas nie jest po naszej stronie. Każdy dzień bez operacji po trochu odbiera nam szansę na ratunek...
Błagam, bardzo proszę – nie zostawiaj nas. Nie teraz, gdy jesteśmy już tak blisko.
Mama
Opis zbiórki
Dzięki pomocy dobrych ludzi 8 lat temu mój synek rozpoczął leczenie w USA. Długie, wieloetapowe, bardzo bolesne, ale niezbędne. Zaczynamy kolejną walkę, ale czy wygramy? Czy Rayyan będzie zdrowy?
Oto nasza historia:
Mój świat miał odmienić cud narodzin mojego synka. Nie mogłam się doczekać tego wyjątkowego dnia, kiedy pojawi się na świecie i będę mogła go w końcu zobaczyć i przytulić. Niestety tuż po narodzinach Rayyana czar prysł...

Synek urodził się z bardzo rzadką wadą układu kostnego – brakiem kości piszczelowej zwanym – Tibial Hemimelia i bez stawu kolanowego. Ma też narośl kostną oraz stopę końsko-szpotawą. Cierpi również na koślawość stawu biodrowego. Pomimo choroby jest bardzo wyjątkowym i dzielnym chłopcem. Jest moim bohaterem.
Słowa lekarza: „nóżka Pani dziecka jest do AMPUTACJI” pamiętam jak we mgle, jakby to był tylko zły sen, z którego za chwilę się obudzę. Przecież miało być dobrze, lekarze zapewniali, że „da się to wyleczyć”. Nie wierzyłam, że to dotyczy mojego synka! Płakałam tak długo, że zabrakło mi już łez…

Nie odpuściłam, a dzięki temu synek jest już po kilku etapach niezbędnego, ale przerażająco drogiego leczenia. Niestety nadal nie wiem, czy mogę dać mu gwarancje, że i tym razem się uda... Rayyana czekają kolejne operacje – PILNA operacja biodra oraz wydłużanie nóżki a w przyszłości endoproteza kolana.
To wszystko jest bardzo kosztowne… Nie mogę już znieść bólu i widoku synka, który marzy o tym, by w końcu móc się bawić jak inne dzieci. Niestety różnica między jedną a drugą nóżką Rayyana jest bardzo duża. Synek w domu jest w stanie poruszać się samodzielnie bez orto-protezy tylko ze względu na małą przestrzeń. Na dłuższe dystanse jest to niemożliwe i nie będzie możliwe bez kolejnych operacji...

Czas jest tutaj bardzo kluczowy. Nie możemy pozwolić, by wszystko, co udało nam się do tej pory osiągnąć, zostało zaprzepaszczone. Synek tyle już wycierpiał, tyle zniósł. Operacja, rehabilitacja i dalsze leczenie muszą być przeprowadzone natychmiast… Niestety nie mamy środków, które pozwoliłyby na pokrycie tych niewyobrażalnych kosztów.
Razem z moim synkiem ponownie (otwiera nową kartę) bardzo Was prosimy o pomoc, żeby zakończyć tę walkę sukcesem. Już tyle cudownych serc sprawiło, że było nam łatwiej (otwiera nową kartę), że mogliśmy zapewnić Rayyanowi leczenie. (otwiera nową kartę) Niestety to nie koniec. Prosimy, trwajcie przy nas. Dzięki Wam tutaj jesteśmy. I bez Waszej pomocy nie zakończymy tej walki...
Mama

🎥 Historia Rayyana w Sprawie dla Reportera❗️ (otwiera nową kartę)
🎥 Apel Rayyana 💪🏻 (otwiera nową kartę)
➡️ TVP3 Katowice: Liczy się każda złotówka. 12-latkowi grozi amputacja nogi! (otwiera nową kartę)
➡️ TVP3 Dzień z bliska: 22 minuta 🎥 (otwiera nową kartę)
🎥 Rayyan prosi o Twoje wsparcie! (otwiera nową kartę)




