Skarbonka zakończona
Skarbonka

Ostatnia nadzieja Mironka

Avatar organizatora
Organizator:D. Misztal

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

"Ile jeszcze będzie mnie bolało ciało ? Ile jeszcze cierpienia zniosę ? Ile dni jeszcze spędzić tu muszę ? Czy poznam inny świat ? Czy ktoś skróci me katusze ? Nie znam życia innego, niż szpitalne sale. Nie znam placu zabaw, bo siły nie mam wcale. Za tatą tęsknię i domem naszym, bo szpital od 3 lat [domem] mym małym. Lat mam zaledwie cztery, a większość walczę z rakiem podstępnym. Już było lepiej, już nadzieja była. Już ciocie kochane podarowały pieniążki zebrane. Lecz los okrutny drwi ze mnie szczerze.. Taty nie widzę, już prawie nie wierzę ... I cena wzrosła, za życia wiosła ... czy jeszcze mam szansę? Czy jeszcze się uda ? Mama ukradkiem łzy swe ociera ... Mamusiu, nie płacz, jeszcze nie umieram ..."

1318 złWsparło 79 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

"Ile jeszcze będzie mnie bolało ciało ? Ile jeszcze cierpienia zniosę ? Ile dni jeszcze spędzić tu muszę ? Czy poznam inny świat ? Czy ktoś skróci me katusze ? Nie znam życia innego, niż szpitalne sale. Nie znam placu zabaw, bo siły nie mam wcale. Za tatą tęsknię i domem naszym, bo szpital od 3 lat [domem] mym małym. Lat mam zaledwie cztery, a większość walczę z rakiem podstępnym. Już było lepiej, już nadzieja była. Już ciocie kochane podarowały pieniążki zebrane. Lecz los okrutny drwi ze mnie szczerze.. Taty nie widzę, już prawie nie wierzę ... I cena wzrosła, za życia wiosła ... czy jeszcze mam szansę? Czy jeszcze się uda ? Mama ukradkiem łzy swe ociera ... Mamusiu, nie płacz, jeszcze nie umieram ..."

Wpłaty

Sortuj według