Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Daj promyk nadziei, który rozświetli życie chorego Patrysia!

Patryk Luranc
Zbiórka zakończona

Daj promyk nadziei, który rozświetli życie chorego Patrysia!

36 192,00 zł ( 101,66% )
Wsparło 1048 osób
Cel zbiórki:

Pokrycie kosztów rehabilitacji, zakup aparatu słuchowego i leków

Organizator zbiórki: Fundacja Spina
Patryk Luranc, 2 latka
Dąbrowa Górnicza, śląskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, niedowład kończyn dolnych, niedokrwistość, neuropatia słuchowa
Rozpoczęcie: 20 Maja 2020
Zakończenie: 18 Maja 2021

Aktualizacje

Nowe wieści od Patrysia! Mały wojownik dzielnie pokonuje kolejne przeciwości!

Mimo panującej pandemii staramy się z wszystkich sił usprawniać naszego synka Patrysia. Rehabilitacje, wizyty u specjalistów różnego rodzaju, badania sprawdzające układ moczowy, nerki, słuch, wzrok itd. 

Ponad 7 specjalistów mamy umówionych  na wrzesień i kolejne diagnozy, badania i kolejne wytyczne, co dalej... 

Oprócz tego od września zaczynamy WWR (wczesne wspomaganie rozwoju). Mamy nadzieję, że również ruszy program OKRO na który też się zakwalifikowaliśmy. 

Patryk Luranc

Wraz z tymi programami będziemy współpracować z wykwalifikowanymi specjalistami z zakresu rehabilitacji, fizjoterapii pedagogiki, a także logopedą. 

W sprawie aparatu słuchowego już w przyszłym tygodniu jedziemy po wkładki, już drugie w kwestii dopasowania do uszka Patrysia. Nasz maluch zaczyna sobie śmiało gruchać i gaworzyć dzięki niemu!
 
Jesteśmy w trakcie starania się o pionizator baffin, aby zacząć pionizowanie Patryka. Były również pierwsze przymiarki, młody dzielnie zniósł wszelkie dopasowania i ustawienia na pionizatorze.

Kochani serdecznie wszystkim Wam dziękujemy za wszelką pomoc: tą finansową jak i tą duchową. Spacery, rozmowy, pisanie, każde Wasze słowo, klepnięcie w ramię i Wasza obecność w naszym życiu i zmagania się z niepełnosprawnością naszego synka wiele dla nas znaczy!

Dziękujemy z całego serca za to, że Was mamy!

Opis zbiórki

Miało być zupełnie inaczej… Miała być radość z narodzin upragnionego, wyczekanego maluszka. Zamiast szczęścia przyszedł strach, który nigdy się nie skończy, bo mój synek urodził się bardzo chory… Bardzo proszę o pomoc dla Patrysia. Tylko dzięki ciężkiej pracy i kosztownej rehabilitacji ma szansę na szczęśliwą przyszłość…

Patryk to mój największy cud. Cudem jest też to, że żyje i to, jak wielką ma wolę walki.  Odkąd wyczekany pojawił się na tym świecie, umieram ze strachu o niego. W pierwszej dobie po narodzinach przeszedł dwie operacje - zamknięcia przepukliny oraz wszczepienia zastawki komorowo-otrzewnowej. Zamiast cieszyć się nim, tuląc w ramionach, drżałam ze strachu, a on tam - za szpitalną ścianą, na sali operacyjnej - walczył o swoje kruche życie. Bezradność była najgorsza...

Patryk Luranc

Późniejsze diagnozy sprawiły, że czułam się tak, jakbym przyjmowała kolejne ciosy, które chcą odebrać mi nadzieję: potwierdziły pęcherz neurogenny, niedowład kończyn dolnych, niedokrwistość, a także neuropatię słuchową. Tak wiele schorzeń w tak maleńkim chłopczyku. Patryś był kruchy i delikatny jak pisklak. Jak to możliwe, że miał poradzić sobie  z tym wszystkim? Jednak jeśli on walczył, to ja tym bardziej musiałam. O niego i dla niego.

Mój synek wymaga stałej opieki i mam świadomość, że nigdy się to nie zmieni, ale jak każda matka zrobię dla swojego dziecka wszystko. Szansą na osiągnięcie jakiejkolwiek niezależności jest dla Patrysia intensywna rehabilitacja, drogie leki i aparat słuchowy. Wszystkie te sprzęty i działania wymagają jednak ogromnych nakładów finansowych.

Patryk Luranc

Głęboko wierzę, że dzięki Twojej pomocy, uda nam się osiągnąć cel i poczuć, że jeszcze będzie lepiej, że jest nadzieja na przyszłość! 

Mama Patryka, Dorota

36 192,00 zł ( 101,66% )
Wsparło 1048 osób

Obserwuj ważne zbiórki