
Aby padaczka nie przejęła kontroli nad życiem. Ponownie pomagamy Paulince!
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Aktualizacje
Zwiększenie kwoty zbiórki
Wciąż idące w górę ceny, nie oszczędzają szczególnie tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia - niepełnosprawnych. Od momentu uruchomienia zbiórki, do dziś kwota turnusu wzrosła do niemal 8000 złotych! Mimo że trzeba zebrać więcej środków i ponownie musimy prosić Was o pomoc, wierzymy w to, że uda się zapełnić pasek na zbiórce Paulinki w 100%.
Dane dobro z pewnością wróci do Was ze zdwojoną siłą!
Opis zbiórki
Wierzyłam, że ze wszystkim damy sobie radę. Wierzyłam, że choroba nie podporządkuje sobie każdego naszego dnia. Trzymałam się nadziei, tak mocno, że niemal nie dopuszczałam do siebie myśli, że coś może pójść nie tak.
Niestety, każdego dnia było coraz trudniej, stan Paulinki się pogarszał, a nadzieja, która jeszcze do niedawna była tak silna, malała...
Moja córeczka przyszła na świat z zespołem Downa. Niemal od początku wydawało mi się, że dokładnie wiem, z czym przyszło mi się zmierzyć. Kocham Paulinkę tak bardzo, że myślałam, że to uczucie pomoże nam pokonać niemal wszelkie przeszkody. Dziś wiem, że nawet największa miłość jej nie uleczy...
Do tej pory mam w pamięci te chwile, które były naprawdę dobre, te, których nie zdołała zniszczyć choroba. Gdy moja córeczka skończyła roczek, lekarze zdiagnozowali u niej padaczkę lekooporną. Mimo że Paulinka jest już nastolatką, nie mówi i nie chodzi. Jest całkowicie zależna od mojej pomocy.
Heroiczna walka o córkę toczy się każdego dnia, a ja codziennie staję na ringu walki z losem, który tak brutalnie ją potraktował. Chciałabym móc coś zmienić, sprawić, by było jej łatwiej, by po prostu mogła być szczęśliwym dzieckiem, jednak bezsilność coraz bardziej odbiera mi siły...
Staram się zaspokoić potrzeby mojej Paulinki, ale finansowo przestaję już sobie radzić. Proszę, pomóż mi, pomóż mojej córeczce wyjechać na turnus rehabilitacyjny. To one dają światełko nadziei, które nigdy nie zgaśnie...
Alina, mama Paulinki
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Kpb50 zł