Zbiórka zakończona
Paulina Telega - zdjęcie główne

Paulina wypadła z 6 piętra❗️ Pomóż jej wrócić do sprawności!

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, dojazdy, zabieg usunięcia blizn, leczenie, wizyty

Organizator zbiórki:
Paulina Telega, 27 lat
Zduńska Wola, łódzkie
Stan po wypadku - upadek z wysokości
Rozpoczęcie: 22 lipca 2021
Zakończenie: 7 kwietnia 2025
26 271 zł(40,5%)
Wsparło 319 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0140541 Paulina

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, dojazdy, zabieg usunięcia blizn, leczenie, wizyty

Organizator zbiórki:
Paulina Telega, 27 lat
Zduńska Wola, łódzkie
Stan po wypadku - upadek z wysokości
Rozpoczęcie: 22 lipca 2021
Zakończenie: 7 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 💚

Czuję w sobie ogromną wdzięczność i wzruszenie! Tak wielu z Was okazało swoje serce Paulinie! Każda, nawet najmniejsza wpłata ma dla nas wielkie znaczenie! Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci!

W imieniu swoim i córki 💚

Bożena, mama Pauliny

Aktualizacje

  • Droga przez mękę do lepszej przyszłości. Zobacz, jak sobie radzi Paulina i pomóż jej!

    Paulina pisze:

    Dotychczasowe zebrane środki głównie pokryły koszt mojej rehabilitacji w Krakowie. Jednego z najlepszych ośrodków rehabilitacji, w którym nawet po moim upadku z 6 piętra w miesiąc postawili mnie na nogi! Nie miałabym takiej możliwości, gdyby nie ta zbiórka.

    Zebrane środki umożliwiły mi także wykonanie jednego zabiegu laserowego usuwania blizn, wykupienie niezbędnych leków oraz wykonanie badań.

    W lutym przeszłam operację obojczyka. Została mi wstawiona płytka zamontowana na dwóch śrubach. Niedługo czeka mnie operacja wyjęcia jej, co wiąże się z kolejną rehabilitacją, aby z powrotem aktywować obojczyk. 

    Paulina Telega

    Borykam się również z problemem lewego nadgarstka –  jest uszkodzona chrząstka trójkątna, a to utrudnia mi niektóre codzienne czynności, a także przysparza bólu.

    Sukcesywnie staram się wrócić do aktywności fizycznej, niestety problem tego nadgarstka wyklucza mnie z niektórych ćwiczeń.

    Jedyną możliwością jest artroskopia. Jednak nadgarstek jest o tyle kłopotliwy, że jest mało specjalistów, którzy się nim zajmują. Dlatego zmuszona jestem do podjęcia prywatnego leczenia. Cena takiej artroskopii nadgarstka waha się od 1000 zł do 7000 zł.

    Doskwiera mi również kręgosłup lędźwiowy, który miałam złamany podczas wypadku. Lewa łopatka, kolano i miednica są o 2 cm niżej. Nie wiadomo czy będzie konieczna operacja, jednakże rehabilitacje i masaże są mi bardzo potrzebne. A to kosztuje.

    Paulina Telega

    Konsekwencją wypadku jest również problem ze słuchem. Jeszcze nie wiem, co z tym można zrobić. Nie wiem, czy będzie potrzebny aparat słuchowy, czy istnieją jakieś inne sposoby na poprawę słuchu. 

    Dziękuję Wam za każdą pomoc. Ja każdego dnia walczę o moje nowe małe sukcesy w powrocie do sprawności i nie poddaję się! Przebyłam już długą drogę, co widać na zdjęciu powyżej. Jednak wiele jeszcze przede mną...

    Proszę, bądźcie ze mną!

  • Paulina walczy! Zbieramy na kolejne miesiące rehabilitacji

    Dzięki Waszej pomocy możemy opłacić pierwszą powypadkową rehabilitację, która jest niezbędna Paulinie. Od Votum, miejsca, gdzie odbywają się turnusy, otrzymaliśmy kwotę na kolejne dwa miesiące rehabilitacji, dlatego powiększamy kwotę zbiórki i walczymy dalej!

    Wszyscy są w szoku, jak dzielna jest Paulina. Wcześniej lekarze sądzili, że konieczne będzie usunięcie 3/4 wątroby. Tymczasem ta się regeneruje! Nie ucierpiał mózg ani kręgosłup, dlatego Paulina ma szansę na odzyskanie pełni sprawności!

    Do tego jednak wciąż daleko. Przed nią na pewno operacja barku, ponieważ nie został złożony, ręka wisi bezwładnie. Na razie jeszcze nie ma mowy o pionizacji, bo terapeuci nie są pewni co do stanu bioder, trzeba czekać na konsultację ze specjalistami. 

    Lekarze uratowali życie Pauliny, Wy możecie uratować jej zdrowie, sprawność i przyszłość! Prosimy, bądźcie z nami!

Opis zbiórki

Jest środa, dzień nieróżniący wydawałoby się od setek innych zwykłych dni, aż do tamtej chwili. Dramatycznej chwili... Paulina na skutek wypadku spadła z wysokości 6 piętra. Szpital, śpiączka, walka i strach... Tamta środa zmieniła nasze życie i choć chciałabym cofnąć czas, nie da się. Dzisiaj proszę o pomoc dla mojej córki, bo tylko jak najszybciej rozpoczęta rehabilitacja da jej szanse na powrót do zdrowia!

Paulina ma 22 lata. To młoda, zdolna, ambitna dziewczyna kochająca życie, najsilniejsza wojowniczka, jaką znam, dziewczyna o wielkim sercu, która zawsze chętnie pomagała innym w potrzebie, a teraz sama potrzebuje wsparcia i wiary. To mentalne i emocjonalne zapewniamy jej na co dzień, jako najbliżsi – rodzina i przyjaciele. Paulina ma szczęście, bo otaczają ją cudowni ludzie. Potrzebuje jednak wsparcia, by móc do nas wrócić...

Paulina Telega

Zaraz po wypadku moja córka przeszła kilka skomplikowanych operacji ratujących życie. Wtedy jej znajomi oddali aż 50 litrów krwi, by pomóc Paulinie i innym walczącym o zdrowie i życie. 

Paulina doznała wielonarządowych urazów i wielu złamań. Lekarze nie dawali jej właściwie szans na przeżycie. Jednak ona tak bardzo chciała żyć! Zadziwiła wszystkich, przetrwała, wybudziła się ze śpiączki!

Dziś po kilku tygodniach od wypadku Paulina jest już w pełni świadoma, reaguje na bodźce, uśmiecha się, pokazuje nam, że chce walczyć o swoje życie!

I tutaj w tej historii pojawiasz się Ty. Jeśli dotarłeś, aż do tej części już wiem, że nie obojętne jest dla Ciebie, co stanie się dalej.

Paulina Telega

Paulina potrzebuje wsparcia w intensywnej i jak najszybszej rehabilitacji, aby odzyskała pełną sprawność, ale koszty rehabilitacji są bardzo wysokie. Otrzymaliśmy kosztorys na 25-dniowy turnus intensywnej rehabilitacji w ośrodku Votum, który daje mojej córce szansę na powrót do sprawności. Jednak to dopiero początek walki, a koszty na pewno znacznie wzrosną w kolejnych miesiącach...

Wiem, że wielki wojownik widoczny w oczach Pauliny na co dzień, od kiedy się przebudziła, cały czas tam jest! W każdym uśmiechu pokazuje nam, że chce walczyć, choć jeszcze nie może mówić. Jednak w imieniu Paulinki, jej przyjaciół i swoim, jako mamy, z całego serca zwracam się do Ciebie z prośbą o pomoc i najmniejszą nawet wpłatę. Za wszystko z całego serca dziękujemy. 

Bożena, mama Pauliny

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paulina Telega wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj