Paweł Rysmanowski - zdjęcie główne

Choroba nie daje mi ani chwili wytchnienia... Błagam o pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, leczenie stomatologiczne, dieta pudełkowa

Organizator zbiórki:
Paweł Rysmanowski, 35 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Choroba Crohna, niedokrwistość wtórna, zapalenie przyczepu gęsiej stopki prawego stawu kolanowego, jaskra pierwotna z otwartym kątem przesączania, stan po leczeniu ropnia prawego płuca
Rozpoczęcie: 29 lipca 2026
Zakończenie: 29 października 2026
6510 zł(30,6%)
Brakuje 14 767 zł
WesprzyjWsparło 106 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0815902
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0815902 Paweł

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, leczenie stomatologiczne, dieta pudełkowa

Organizator zbiórki:
Paweł Rysmanowski, 35 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Choroba Crohna, niedokrwistość wtórna, zapalenie przyczepu gęsiej stopki prawego stawu kolanowego, jaskra pierwotna z otwartym kątem przesączania, stan po leczeniu ropnia prawego płuca
Rozpoczęcie: 29 lipca 2026
Zakończenie: 29 października 2026

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno normalnie pracowałem, miałem plany i marzenia. Dziś leżę na oddziale intensywnej terapii, walcząc o życie... Mam na imię Paweł. Mam 34 lata i czuję się, jakbym przeżył już całe życie. Nie dlatego, że było pełne przygód, spełnionych marzeń czy dalekich podróży. Czuję się wyczerpany, bo przez ponad połowy mojego życia, codziennie toczę walkę z niewidzialnym przeciwnikiem. Chorobą Leśniowskiego-Crohna!

To nie jest zwykła dolegliwość. To przewlekła, wyniszczająca choroba, która krok po kroku odbiera siły, zdrowie i normalność. Zaczęło się, gdy miałem 14 lat. Kiedy moi rówieśnicy cieszyli się dzieciństwem, ja uczyłem się, jak wygląda ból, którego nie da się opisać słowami. I jak wygląda życie, które podporządkowane jest tylko jednemu, przetrwać kolejny dzień.

Za mną dramatyczne chwile. Przeszedłem rozległą operację z powodu przetoki. Aby ratować moje życie, lekarze wyłonili stomię. Każdy ruch powoduje ogromny ból. Boli mnie rana pooperacyjna, bolą mnie stawy, mięśnie i dosłownie całe ciało. Czasami nawet najprostsza zmiana pozycji czy głębszy oddech stają się ogromnym wysiłkiem. Moje ciało jest skrajnie wyczerpane, ale każdego dnia walczę o to, żeby przeżyć.

Od dwóch lat nie jestem w stanie pracować. Codzienność, która dla wielu jest oczywista, zakupy, gotowanie, krótki spacer dla mnie często bywa nieosiągalna. Zamiast planować przyszłość, planuję, jak przeżyć miesiąc, jak rozłożyć leki, żeby nie zabrakło ich przed końcem. Jak przetrwać, kiedy ciało odmawia posłuszeństwa, a umysł powoli traci siły.

Paweł Rysmanowski

Przede mną długa i bardzo trudna droga. Czekają mnie kolejne miesiące leczenia, specjalistyczne opatrunki, kosztowne leki, odpowiednia dieta wspierająca gojenie oraz intensywna rehabilitacja. Jeśli mój stan będzie na to pozwalał, chciałbym skorzystać również z nowoczesnych metod leczenia, w tym terapii z wykorzystaniem komórek macierzystych, które nie są refundowane, ale dają mi szansę na normalne życie.

Najtrudniejsze jest to, że nie wiem, ile potrwa ta walka. Wiem tylko, że sam nie dam rady udźwignąć kosztów leczenia. Nigdy nie sądziłem, że będę musiał prosić obcych ludzi o pomoc. Dziś odkładam dumę na bok, bo moim jedynym marzeniem jest wrócić do domu, do bliskich i odzyskać życie, które tak nagle zostało mi odebrane...

Dlatego ponownie zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda wpłata daje mi szansę na kolejne dni leczenia i na to, że kiedyś znów będę mógł stanąć na własnych nogach. Jeśli nie możecie wesprzeć mnie finansowo, proszę o udostępnienie tej zbiórki. To naprawdę może uratować moje życie! Z góry dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą modlitwę. Dzięki Wam mam nadzieję, że ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Paweł

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Iga i Matylda
    Iga i Matylda
    200 zł

    Udostępnij

    Dużo zdrówka!

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    X zł

    Udostępnij

    Z Miłosierdziem Bożym się uda. Powodzenia. Walczcie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

  • Jola
    Jola
    100 zł

    Udostępnij

    Szybkiego powrotu do zdrowia i dużo siły

  • Jola Hatka
    Jola Hatka
    50 zł

    Udostępnij

  • Nadia
    Nadia
    20 zł

    Udostępnij

    Wujek dasz radę 🫡💪🏼