Zbiórka zakończona
Paweł Szulc - zdjęcie główne

Miłość do rodziny silniejsza niż guz mózgu!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Paweł Szulc, 41 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
glejak/gwiaździak WHO IV
Rozpoczęcie: 28 listopada 2022
Zakończenie: 4 grudnia 2024
440 212 zł(57,47%)
Wsparły 4273 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0235374 Paweł

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Paweł Szulc, 41 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
glejak/gwiaździak WHO IV
Rozpoczęcie: 28 listopada 2022
Zakończenie: 4 grudnia 2024

Aktualizacje

  • ❗️Kochani, proszę przeczytajcie...

    Dzisiaj mija pierwszy miesiąc odkąd Paweł rozpoczął terapię Optune. Przyznajemy, że bez WAS to nie byłoby możliwe. Dlaczego ta metoda?

    „Optune to przenośne, nieinwazyjne urządzenie, które wytwarza pola magnetyczne o zmiennej częstotliwości, które hamują namnażanie się komórek rakowych oraz powodują ich obumieranie”.
    Przed Pawłem jeszcze co najmniej 5 miesięcy używania urządzenia, aby zapewnić terapeutyczne minimum.

    Paweł Szulc

    Jeszcze pięć miesięcy – a każdy miesiąc to ok. 25 tys EUR. Na tyle wyceniona jesz szansa mojego męża na powrót do zdrowia i normalnego życia. Wasze dotychczasowe wsparcie pozwoliło mieć nadzieję, że wszystko się uda, Pawłowi dodało sił podczas kolejnych cykli chemioterapii i wiarę w swoje słowa, gdy twierdząco odpowiadał córci na pytanie: "tatusiu, wyzdrowiejesz?".

    Dziś proszę Was o to, abyśmy razem pokazali swoją siłę w tej walce, aby Paweł mógł spokojnie spać, bez ciągłego zastanawiania się nad tym, co jeszcze możemy zrobić, żeby mieć szansę na spełnienie swoich marzeń i obietnic... Na uczestniczenie we wrześniu w pasowaniu na pierwszaka córci... Jeszcze tyle przed nami.

    Dlatego proszę, jeśli możesz, wesprzyj Pawła w tej walce. Nas w walce o naszą rodzinę. Jeżeli możesz udostępnij zbiórkę wśród swoich znajomych.

    Z wyrazami wdzięczności, Kornelia - żona Pawła.

  • Aktualizacja

    Po długim okresie szukania informacji i wielu konsultacjach, zdecydowaliśmy się na terapię metodą Optune. Jest to na chwilę obecną jedyna skuteczna i nieinwazyjna metoda leczenia glejaka, nie będąca już w fazie badań klinicznych. Od kilku lat jest zatwierdzona i refundowana w USA i kilku krajach europejskich.

    W moim przypadku zalecono terapię która będzie trwała sześć miesięcy i kosztowała około 150 tysięcy euro. Konieczne jest jak najszybsze rozpoczęcie leczenia. Tylko dzięki Wam mam szansę powalczyć o zdrowie i jak najdłuższe życie.

Opis zbiórki

Życie, które budowałem latami, przepadło. W zamian dostałem małą szansę, by to życie zatrzymać i tylko z Wami może mi się to udać. Mam 38 lat, cudowną żonę, 6-letnią córeczkę, oraz diagnozę, która ciąży mi niczym kula u nogi... Ale od początku.

Paweł Szulc

Historia mojej choroby zaczęła się po wypadku samochodowym. Prowadząc samochód, dostałem niespodziewanego ataku padaczki i straciłem przytomność. Wtedy moje życie zmieniło się na zawsze... Wypadek nie był poważny, jednak zabrano mnie do szpitala na dokładne badania. Diagnoza do dziś nie daje mi spokojnie zasnąć. Atak padaczki został wywołany przez guza mózgu... Gwiaździak to potwór, z którym przyszło mi się zmierzyć.

Przeszedłem już operację, radioterapię, obecnie jestem w trakcie chemioterapii. Aby mieć jak największe szanse na pokonanie nowotworu, pragnę wziąć udział w leczeniu, które w Polsce niestety nie jest refundowane. Chcę spróbować wszystkiego. Jestem silnym mężczyzną, nie mam zamiaru poddać się chorobie. Muszę walczyć! Dla siebie, dla ukochanej rodziny...

Paweł Szulc

Niestety leczenie będzie kosztować ogromne pieniądze. Już dziś wiem, że nie będziemy w stanie go pokryć z domowego budżetu... z zawodu jestem strażakiem-ratownikiem oraz nurkiem PSP.

Od wielu lat moja praca skupiona była na pomocy drugiemu człowiekowi. Mam ogromną nadzieję, że dziś Wy pomożecie mi. Jesteście moją największą szansą!

Paweł

*Szacunkowa kwota zbiórki

––––––

LICYTACJE – KLIK (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paweł Szulc wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj