Zbiórka zakończona
Piotruś Woźniak - zdjęcie główne

Jego serce zatrzymało się aż 48 razy❗️Piotrek od urodzenia walczył o swoje życie...

Cel zbiórki: Zakup mówika z tabletem

Organizator zbiórki:
Piotruś Woźniak, 7 lat
Złotniki Kujawskie, kujawsko-pomorskie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 6 lipca 2023
Zakończenie: 16 grudnia 2024
6388 zł(100,08%)
Wsparło 159 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0304527 Peter Hans

Cel zbiórki: Zakup mówika z tabletem

Organizator zbiórki:
Piotruś Woźniak, 7 lat
Złotniki Kujawskie, kujawsko-pomorskie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 6 lipca 2023
Zakończenie: 16 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, udało się! Mamy 100%!

Piszę te słowa ze łzami w oczach, bo niesamowicie mnie wzrusza, że tyle osób zechciało wesprzeć Piotrka... To dzięki Wam uda mi się zakupić mówik z tabletem, który pomoże synkowi lepiej rozumieć świat. 

Dziękuję każdemu i każdej z Was, że zechcieliście wesprzeć Piotrka. Nigdy Wam tego nie zapomnę!

Aneta, mama Piotrka

Opis zbiórki

Bez względu na diagnozy i przeciwności, z którymi walczymy, chcę pokazać mojemu synkowi, że życie może być naprawdę piękne. Robię wszystko, co w mojej mocy, by otoczyć go troską i opieką, której tak bardzo dziś potrzebuje. 

Aby opowiedzieć naszą historię, musimy cofnąć się aż do 2017 roku, kiedy to po wielu nieudanych próbach, w końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Dzień, w którym dowiedziałam się, że jestem w ciąży! To był najcudowniejszy czas w moim życiu. 

Mieszkałam wtedy w Holandii. Początkowo wszystko szło dobrze. Do piątego miesiąca ciąża przebiegała książkowo. Później z niewiadomych jak dotąd powodów wszystko się zmieniło. Lekarze poinformowali mnie, że synek przestał się rozwijać. To był dla mnie ogromny cios. 

Nie mogłam się jednak poddać. Byłam przygotowana na wszystko, a tak przynajmniej myślałam. Nie spodziewałam się jednak, że dzień narodzin mojego synka szybko zamieni się w koszmar. W jednej chwili saturacja Piotrka zaczęła spadać, doszło do pęknięcia łożyska i wylania się wód płodowych do mojego organizmu. Nagle doznałam krwotoku wewnętrznego. 

Lekarze mieli chwilę, by uratować nasze życia. I tak w 28. tygodniu ciąży w zaledwie 5 minut cesarskiego cięcia, na świat przyszedł mój ukochany synek. 

Peter Hans Woźniak

Nasze pierwsze spotkanie było jednak bardzo krótkie. Piotrek urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Gdy lekarz przyłożył go do mojej piersi, synek nagle przestał oddychać! Byłam przerażona! 

Od tego momentu serca mojego maluszka zatrzymało się jeszcze 48 razy!

Przez ponad miesiąc Piotrek przebywał na intensywnej terapii, gdzie wszyscy walczyliśmy o jego życie. Po tym czasie mogłam już zabrać go do domu, gdzie wspólnie próbowaliśmy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Przez pierwszy rok byliśmy pod opieką holenderskiej poradni dla wcześniaków. Wiele ćwiczyliśmy, by Piotruś mógł się dalej rozwijać. Potem wróciliśmy do Polski.

Po tym czasie zaczęłam zauważać, że Piotrek zachowuje się inaczej niż zwykle. Tak jakby zamknął się w sobie. Przestał zwracać uwagę na innych, nie uśmiechał się, był nieobecny. Czułam, że dzieje się coś naprawdę złego. 

Konsultacje lekarskie przyniosły odpowiedź. U Piotrka zdiagnozowano autyzm. Miał wtedy zaledwie 2 latka. 

Peter Hans Woźniak

Los po raz kolejny wystawił mnie na próbę. Wiedziałam, że i tym razem nie mogę zawieść. Całkowicie zrezygnowałam z pracy. Cały swój czas poświęcałam synkowi. Jeździliśmy od lekarza do lekarza, uczęszczaliśmy na terapie wspomagające i krok po kroku pokonywaliśmy lęki i ograniczenia, z którymi walczył Piotrek. 

Ciężka praca przyniosła pierwsze sukcesy. Wszystkie objawy mózgowego porażenia dziecięcego ustąpiły – nie ma już żadnych przykurczy, mózg pracuje normalnie.

Niestety, pomimo osiągniętych rezultatów nasza walka się nie kończy. Piotrek wciąż potrzebuje wielu zajęć ze specjalistami. Powtarza za nami pojedyncze słowa, jednak wciąż nie potrafi się z nami porozumiewać i komunikować swoich potrzeb. To sprawia nam najwięcej trudności.

Codzienne funkcjonowanie z pewnością ułatwiłby nam tablet z symulatorem mowy. Niestety, jego koszt przerasta moje możliwości finansowe, które i tak już mocno zostały nadszarpnięte przez dotychczasowe leczenie. Dlatego pełna nadziei proszę o Wasze wsparcie!

Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie, za co już teraz serdecznie dziękujemy!

Aneta, mama Piotrka

Peter Hans Woźniak

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Piotruś Woźniak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj