Zbiórka zakończona
Piotr i Angelika Cabaj - zdjęcie główne

Przezwyciężyć wstyd, zapomnieć o chorobie... Piotruś czeka na pomoc!

Cel zbiórki: Roczna terapia, roczny zapas leków, wizyty u lekarzy

Zgłaszający zbiórkę:
Piotr i Angelika Cabaj, 19 lat
Mińsk Mazowiecki, mazowieckie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 6 lipca 2020
Zakończenie: 2 grudnia 2021
6210 zł(31,69%)
Wsparło 161 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0072769 Piotr i Angelika

Cel zbiórki: Roczna terapia, roczny zapas leków, wizyty u lekarzy

Zgłaszający zbiórkę:
Piotr i Angelika Cabaj, 19 lat
Mińsk Mazowiecki, mazowieckie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 6 lipca 2020
Zakończenie: 2 grudnia 2021

Opis zbiórki

Samotność boli dużo bardziej jeśli musimy zmagać się z chorobami i nie mamy na kogo liczyć. Tak jest w przypadku moim i mojego synka Piotrusia. Sama choruję na padaczkę, depresję, nadciśnienie tętnicze, a często muszę zapominać o sobie, ponieważ zdrowie mojego syna jest najważniejsze...

Razem z moim synkiem Piotrusiem tworzymy dwuosobową rodzinę. Syn posiada orzeczenie o niepełnosprawności 12-C. Piotrek jest pod opieką wielu lekarzy (neurolog, nefrolog, gastroenterolog, alergolog, okulista i psychiatra). Zdiagnozowano u niego Zespół Aspergera - chorobę tikową, stany lękowe (ZOK).

Syn posiada również orzeczenie o potrzebie kształcenie specjalnego. Piotruś wymaga intensywnych i systematycznych oddziaływań terapeutycznych z uwzględnieniem wszystkich wymienionych metod terapeutycznych (w skład wchodzą między innymi: terapia pedagogiczna, trening umiejętności społecznych, terapie integracji sensorycznej, hipoterapia, neuroflow).

Piotr i Angelika Cabaj

Ze względu na brak środków zmuszeni byliśmy zrezygnować z niektórych terapii. Wizyty prywatne oraz leki, które musi zażywać, powodują, że muszę prosić państwa o wsparcie.

Stany lękowe powodują, że każdy dzień jest wyzwaniem, dla mnie jako mamy, ale przede wszystkim dla Piotrusia. Otaczający go świat  jest dla niego trudny do zrozumienia, ale cały czas wierzę w to, że w końcu się to zmieni, a synek zacznie dostrzegać jego piękno. 

Koszty związane z leczeniem Piotrka są dla mnie naprawdę duże. Nie chcę i nie mogę zrezygnować z leczenia, z walki o jego przyszłość. Przyszedł moment, w którym odważyłam się prosić o pomoc, bo dla niego jestem w stanie przezwyciężyć wstyd. Proszę, pomóż!

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Piotr i Angelika Cabaj wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj