Zbiórka zakończona
Piotr i Angelika Cabaj - zdjęcie główne

Mama i syn – razem przeciwko chorobom i okrutnemu losowi. Możesz pomóc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr i Angelika Cabaj, 19 lat
Mińsk Mazowiecki, mazowieckie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 6 grudnia 2021
Zakończenie: 21 października 2025
1885 zł
Wsparło 47 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0072769 Piotr i Angelika

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Piotr i Angelika Cabaj, 19 lat
Mińsk Mazowiecki, mazowieckie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 6 grudnia 2021
Zakończenie: 21 października 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję Wam z całego serca za wsparcie! 

Każda przekazana złotówka miała ogromną moc pomagania!

Angelika

Opis zbiórki

Samotność boli dużo bardziej jeśli musimy zmagać się z chorobami i nie mamy na kogo liczyć. Tak jest w przypadku moim i mojego synka Piotrusia. Sama choruję na padaczkę, depresję, nadciśnienie tętnicze, a często muszę zapominać o sobie, ponieważ zdrowie mojego syna jest najważniejsze… Proszę o pomoc, dla siebie i przede wszystkim dla Piotrusia. Nasze zdrowie się posypało, a walka o nie jest ciężka i kosztowna...

Razem z moim synkiem Piotrusiem tworzymy dwuosobową rodzinę. Syn posiada orzeczenie o niepełnosprawności 12-C. Piotrek jest pod opieką wielu lekarzy (neurolog, nefrolog, gastroenterolog, alergolog, okulista i psychiatra). Zdiagnozowano u niego Zespół Aspergera - chorobę tikową, stany lękowe (ZOK). Niedawno doszły także problemy z wątrobą...

Piotr i Angelika Cabaj

Syn posiada również orzeczenie o potrzebie kształcenie specjalnego. Piotruś wymaga intensywnych i systematycznych oddziaływań terapeutycznych z uwzględnieniem wszystkich wymienionych metod terapeutycznych (w skład wchodzą między innymi: terapia pedagogiczna, trening umiejętności społecznych, terapie integracji sensorycznej, hipoterapia, neuroflow).

Ze względu na brak środków zmuszeni byliśmy zrezygnować z niektórych terapii. Wizyty prywatne oraz leki, które musi zażywać Piotruś oraz fakt, że mój stan zdrowia w ostatni czasie bardzo się pogorszył, skłonił mnie do tego, by ponownie poprosić o wsparcie. 

Stany lękowe Piotrusia powodują, że każdy dzień jest wyzwaniem, dla mnie jako mamy, ale przede wszystkim dla synka. Otaczający go świat jest dla niego trudny do zrozumienia, ale cały czas wierzę w to, że w końcu się to zmieni, a synek zacznie dostrzegać jego piękno. O to staram się ze wszystkich sił.

Piotr i Angelika Cabaj

Koszty związane z leczeniem Piotrka i moim własnym są dla mnie naprawdę duże. Nie chcę i nie mogę zrezygnować z leczenia, z walki o przyszłość synka. Niestety wiele lat stresu i zmagania się z trudną codziennością odciskają swoje piętno. 

Przyszedł moment, w którym kolejny raz odważyłam się prosić o pomoc, bo dla Piotrusia jestem w stanie przezwyciężyć wstyd. Przyszedł także czas, że moje zdrowie pokazało mi żółtą kartkę ostrzegawczą. O nie również muszę zadbać, by móc zajmować się synkiem i walczyć o jego przyszłość. Proszę, pomóż nam...

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Piotr i Angelika Cabaj wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj