Zbiórka zakończona
Piotr Ochałek - zdjęcie główne

Piotr wyszedł z domu pół roku temu... Walczymy, by wrócił sprawny i zdrowy❗️

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, agregat prądotwórczy

Organizator zbiórki:
Piotr Ochałek, 35 lat
Stępina, podkarpackie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2022
Zakończenie: 16 kwietnia 2024
194 295 zł(101,46%)
Wsparło 5016 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0219881 Piotr

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, agregat prądotwórczy

Organizator zbiórki:
Piotr Ochałek, 35 lat
Stępina, podkarpackie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2022
Zakończenie: 16 kwietnia 2024

Aktualizacje

  • Dalej walczymy o powrót Piotrka do sprawności!

    Dziękujemy, że jesteście z nami! To wiele dla nas znaczy! Prosimy o dalszą pomoc dla Piotrka!

    Minął już ponad rok od wypadku, a przed nim jeszcze bardzo długa i ciężka droga powrotu do sprawności fizycznej. W tej chwili Piotrek przebywa w domu, gdzie codziennie odbywa prywatną rehabilitację.

    Piotr Ochałek

    W dalszym ciągu jednak zbieramy pieniądze na turnus w specjalistycznym ośrodku, aby zapewnić Piotrkowi wszystko, czego potrzebuje. To dla niego niezwykle trudny czas. 

    Z całego serca dziękujemy za wszelką pomoc. Koszty są naprawdę ogromne. Dzięki Wam jest nam odrobinę łatwiej. Potrzeby są jednak duże, dlatego prosimy, bądźcie dalej z Piotrkiem!

    Rodzina

  • Piotr jest już w ośrodku rehabilitacyjnym!

    Ku naszej ogromnej radości Piotr od dłuższego czasu jest już w stanie stabilnym. Dzięki temu po 8. miesiącach przebywania w szpitalu lekarze w końcu pozwolili mu opuścić Odział Intensywnej Terapii.

    W tej chwili przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie wytrwale walczy o sprawność i powrót zdrowia. Każda wpłata pomaga Piotrowi w tej nierównej walce! Za wszelką pomoc dziękujemy!

Opis zbiórki

Wyjechał i nie wrócił. To trwa już prawie pół roku... 25 czerwca 2022 roku — to dzień, który zmienił wszystko! Nigdy nie zapomnimy tej daty, która wywróciła nasze życie do góry nogami. Nic od tego czasu nie jest takie same! Przekonaliśmy się na własnej skórze, co oznacza strach o życie najbliższej osoby…  

Piotrek jak co dzień wyszedł z domu i ruszył w drogę do pracy. Niestety tego dnia już do niej nie dojechał. A my dostaliśmy najtragiczniejszy telefon z informacjami, które zupełnie ścięły nas z nóg. Omal nie zatrzymały akcji naszych serc… “Piotr walczy o życie, jest w krytycznym stanie…” 

W drodze do pracy Piotrek uległ poważnemu wypadkowi motocyklowemu. Nigdy wcześniej tak bardzo nie bałam się o brata, jak właśnie wtedy. 

Lista złamań była długa, informacje o obrażeniach przerażające! Złamany kręgosłup, połamane ręce, rany na całym ciele, obrażenia wewnętrzne... Każde z tych słów zatrważało.

Z miejsca wypadku Piotrek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Rzeszowie i tylko cud pozwolił mu przeżyć… Lekarze przez prawie dwa miesiące walczyli o jego życie. Piotrek przeszedł w tym czasie liczne operacje m.in. przeszczepu skóry pleców oraz zewnętrznej strony uda — tak poważne odniósł obrażenia… 

Piotr Ochałek

Piotr pokonał sepsę, jednak konsekwencje wypadku będą mu towarzyszyć jeszcze bardzo długo. Już prawie pół roku walczymy o to, by mógł trafić dosłownie piętro wyżej, czyli na oddział rehabilitacji… Teraz jest najlepszy czas na to, by przywracać sprawność, chociaż w małym stopniu…  

Do tego jednak potrzebne jest jeszcze ustabilizowanie jego zdrowia, wzmocnienie i niestety olbrzymie koszty! Przez to, że Piotrek przeszedł tragiczne obrażenia całego ciała i organów wewnętrznych — pozostaje sparaliżowany. Pobyt na OIOM-ie niestety się wydłuża, co z każdym dniem zabiera jego szansę na szybki powrót do funkcjonowania. 

Ale nie poddajemy się! Trzeba dużo cierpliwości i pomocy dobrych ludzi. Chcemy zapewnić naszemu Piotrkowi opiekę i regularną rehabilitację, turnus i zajęcia, które w możliwie największym stopniu pozwolą temu młodemu człowiekowi wrócić “do życia”. Czeka na to cała rodzina, ukochana i bliscy! 

Niestety, miesięczny pobyt w specjalistycznym ośrodku to około 30 tysięcy złotych! Spodziewamy się, że z nowym rokiem koszty wzrosną, a na samym turnusie nasza walka się nie zakończy… 

Nasza rodzina nie ma tak ogromnych pieniędzy! Prosimy o wsparcie, dla Piotrka, dla jego przyszłości… 

Iwona, siostra 

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Piotr Ochałek

Licytacje dla Piotra (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Piotr Ochałek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj