Zbiórka zakończona
Martyna Tuzimek - zdjęcie główne

To, co mnie spotkało jest niewiarygodne. Chcę wyzdrowieć, dla mojej córeczki...

Cel zbiórki: Operacja zespolenia naczyń limfatyczno-żylnych, odzież uciskowa, leczenie

Organizator zbiórki:
Martyna Tuzimek, 34 lata
Radom, mazowieckie
Obrzęk limfatyczny kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 21 lutego 2020
Zakończenie: 3 czerwca 2021
38 192 zł(100%)
Wsparło 1075 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0063198 Martyna

Cel zbiórki: Operacja zespolenia naczyń limfatyczno-żylnych, odzież uciskowa, leczenie

Organizator zbiórki:
Martyna Tuzimek, 34 lata
Radom, mazowieckie
Obrzęk limfatyczny kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 21 lutego 2020
Zakończenie: 3 czerwca 2021

Rezultat zbiórki

Witajcie Kochani!

Na przywitanie chciałabym wyściskać każdego z osobna, bo to dzięki Wam udało się!

W dniu 9.02 o godzinie 7.30 stawiliśmy się w klinice w Białymstoku, gdzie przywitało nas grono przesympatycznych recepcjonistek i pielęgniarek. Po godzinie 8.00 poznałam Panią Doktor, która urzekła mnie swoim pozytywnym nastawieniem, zaangażowaniem, profesjonalizmem oraz niezwykle ciepłym podejściem do pacjenta.

O 8.30 byłam już na sali operacyjnej gdzie anastezjolog wytłumaczył mi, na czym będzie polegało znieczulenie i wtedy zaczęłam się bać, ale odwrotu już nie było. ;)

Zabieg trwał ok. 3,5 godzin, w trakcie usunięto ok. 10 litrów płynów oraz chorej tkanki tłuszczowej, która ze względu na uszkodzony układ limfatyczny była odkładana przez ostatnie 18 lat.

Po operacji pamiętam, że Pani Doktor spytała, czy chce zobaczyć, jak wygląda noga.

Odpowiedziałam, że nie, bo bardzo bałam się, że mogło się nie udać i moje marzenie o zdrowej nodze legnie w gruzach.

Ponownie zapytała spokojnym, ciepłym głosem "Czy na pewno?" co bardzo mnie uspokoiło i się zdecydowałam.

Martyna Tuzimek



Zobaczyłam wtedy dwie takie same nogi! Po 18 długich latach są takie same!

Pierwszy tydzień po zabiegu był bardzo trudny. Organizm był bardzo osłabiony, mdlałam, nie miałam siły wstać, było mi bardzo ciężko.

I tutaj chciałabym podziękować mojemu mężowi, który mnie wspierał! 

Był to bardzo poważny zabieg w związku z tym na rekomendację Pani Doktor i możliwe komplikacje pozabiegowe musieliśmy zostać przez tydzień w Białymstoku.

Aktualnie dużo lepiej się czuję, noga jest coraz ładniejsza, schodzi opuchlizna pozabiegowa i odbywam rehabilitację. Ze względu na duże ryzyko wystąpienia martwicy skóry, zabieg na stopę będzie wykonany, jak tylko zejdzie opuchlizna ze stawu skokowego.

Martyna Tuzimek

Dziękuję WAM, bo bez Was nie spełniłoby się to wielkie marzenie i powrót do sprawności!

Macie wielkie serca! ❤️

Dziękuję Martyna

Ta zbiórka jest zakończona, ale Martyna Tuzimek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj