Zbiórka zakończona
Miłosz Jasiński - zdjęcie główne

Sprawność Miłosza zależy od Ciebie! Operacja to jedyny ratunek przed wózkiem....

Cel zbiórki: Operacja biodra i stóp w klinice w Aschau, sprzęt ortopedyczny, rehabilitacja

Miłosz Jasiński, 17 lat
Jankowice, śląskie
Rozszczep kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2019
Zakończenie: 10 grudnia 2020
133 621 zł(100,42%)
Wsparło 4290 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0060640 Miłosz

Cel zbiórki: Operacja biodra i stóp w klinice w Aschau, sprzęt ortopedyczny, rehabilitacja

Miłosz Jasiński, 17 lat
Jankowice, śląskie
Rozszczep kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2019
Zakończenie: 10 grudnia 2020

Aktualizacje

  • Miłosz walczy, ale bez Twojej pomocy nie ma szans!

    Pandemia postawiła przed nami mnóstwo wyzwań, ale nie zwalniamy tempa. Miłosz ze wszystkich sił walczy o sprawność, pod okiem specjalistów, ale w nieco zmienionej formie. Rehabilitacja domowa pozwala przygotować ciało do operacji i zabiegów, które będą prowadzone w przyszłości. 

    Miłosz Jasiński

    Operacja zbliża się wielkimi krokami, a my wciąż walczymy o każdą wpłatę. Bardzo się boimy o przyszłość naszego syna! Pomóżcie nam w tej walce.

    Ta operacja to jedyna nadzieja na sprawność! 

Opis zbiórki

Od pierwszego syn dnia walczy z przeciwnościami, niektórzy spisali go na straty, nie dawali mu  szans. A on mimo wszystko idzie do przodu, jego walka jest godna podziwu, ale to, co robimy to wciąż za mało... Potrzebujemy sojuszników, którzy pomogą nam zawalczyć o sprawność! 

Kiedy dowiedziałam się, że nasze starania zakończyły w końcu powodzeniem, nie posiadałam z radości. Niestety, moja ekscytacja nie trwała długo. O tym, że nasz synek będzie miał problemy ze zdrowiem dowiedziałam się jeszcze w czasie ciąży. To nie było 9 miesięcy przepełnione pełnym radości oczekiwaniem. To czas strachu i stresu, o każdy dzień i miesiąc. To uczucie mogłoby mi towarzyszyć do końca, ale trafiłam na odpowiednich specjalistów, którzy pomogli mi zaplanować kolejne kroki, powiedzieli o możliwości przeprowadzenia operacji, zaoferowali pomoc. Dzięki nim trzymałam się w ryzach. Wciąż powtarzałam sobie, że dla niego muszę być silna. 

Miłosz Jasiński

Rozszczep kręgosłupa to nie koniec świata, ale choroba ma wpływ na resztę życia. Schorzenie, które jasno oznacza, że nigdy już nie będzie dobrze. Bo dla nas “dobrze” od kilkunastu lat bardzo różni się od tego, co oznacza dla innych. Pierwsza operacja odbyła się, kiedy Miłosz był jeszcze w brzuchu. To miało być gwarancją początkowego bezpieczeństwa. Dla mnie jasne było jedno: warto podjąć ryzyko, by choroba od pierwszego momentu nie zdominowała całego życia małego człowieka. Byłam gotowa na wszystko, a jednocześnie umierałam ze strachu… Bo jeden niewłaściwy ruch mógł doprowadzić do tego, że stracę go na zawsze. 

Dzieciństwo Miłosza to prawdziwe wyzwanie: każdy dzień, niemalże od urodzenia naznaczony jest rehabilitacją i ćwiczeniami. Nie ma specjalnych okazji, nie ma zwolnienia, jak z zajęć wychowania fizycznego. Jest kalendarz i plan działania, którego bezwzględnie musimy się trzymać. To jedyna droga prowadząca do sukcesu. Po latach wiemy na pewno, że innej możliwości nie będzie. Na początku było łatwiej. Teraz prócz rehabilitacji Miłosz ma jeszcze obowiązki, szkoła i nauka pochłaniają resztę wolnego czasu. A gdzie czas na życie nastolatka? Na kontakt z rówieśnikami, zabawę, doświadczanie. Czasy, kiedy mogliśmy go przekonać do ćwiczeń małymi nagrodami minęły. Teraz coraz bardziej walczy o samodzielność, która mimo codziennego wysiłku staje się nieosiągalna. 

Miłosz Jasiński

Sprawność Miłosza stanęła pod znakiem zapytania. Niewłaściwy wzorzec chodu doprowadził do tego, że biodra są w coraz gorszym stanie. Konieczna jest operacja. W Polsce nikt nie może nam pomóc, lekarze z  Aschau specjalizują się w takich przypadkach. Pierwszym etapem będzie rekonstrukcja biodra, kolejnym operacja mająca na celu odpowiednie ustawienie stóp. To jedyna szansa na to, że Miłosz do końca przyszłego roku nie wyląduje na wózku. Nie mogę do tego dopuścić! Widzę jego poświęcenie, zaangażowanie, walkę. To nie może się zmarnować! Niestety, codzienna rehabilitacja pochłania ogromne środki, wymienne ortezy, specjalistyczny sprzęt to wydatki rzędu kilkudziesięciu tysięcy w skali roku. Kosztorys operacji zwalił nas z nóg. Ponad sto tysięcy złotych to kwota, którą musimy zdobyć w ciągu najbliższych miesięcy, by uratować sprawność Miłosza. Potrzebujemy Twojej pomocy! Wsparcia w nierównej walce z chorobą, która chce odebrać synowi możliwość walki o marzenia. 

Miłosz mimo choroby nie żyje w szklanej kuli. Nie chronię go przed wszystkim, pozwalam mu doświadczać życie. Ortezy obcierają i powodują ból, ale pozwalają się poruszać. Dają możliwość uprawiania aktywności, testowania, sprawdzania. Cierpienie to cena za namiastkę sprawności. Walka podejmowana jest codziennie od nowa. Teraz, by mieć szansę na zwycięstwo, potrzebujemy sojuszników. Jesteście moją nadzieją, nadzieją mojej rodziny na to, że Miłosz dostanie kolejną szansę, że jego życia nie zdominuje ból, cierpienie, wykluczenie i niezrealizowane marzenia.

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj

Korzystamy z plików cookie i podobnych technologii

Korzystamy z plików cookie oraz podobnych technologii, naszych i naszych partnerów, co wiąże się z zapisywaniem, przechowywaniem lub dostępem do informacji już przechowywanych w przeglądarce internetowej.

Stosujemy pliki cookie i podobne technologie, aby umożliwić Tobie prawidłowe, w tym bezpieczne i efektywne korzystanie z portalu Siepomaga.pl (temu służą tzw. cookies niezbędne – zobacz więcej o cookies niezbędnych (otwiera nową kartę)). Te cookies są zawsze aktywne.

Ponadto, stosujemy pliki cookie i podobne technologie (cookies opcjonalne) w wymienionych niżej celach, na co możesz wyrazić swą zgodę lub nie. W każdej chwili możesz zmienić swoje wybory w tym zakresie, korzystając ze strony “Zarządzaj zgodami cookies” w Siepomaga.pl. Cookies opcjonalne wykorzystujemy w celach:

  1. analitycznych – wykorzystujemy tzw. cookies analityczne w celu poprawy funkcjonowania portalu Siepomaga.pl. Dzięki tym cookies wiemy, w jaki sposób korzystasz z naszego portalu, np. skąd do nas trafiasz i ile czasu spędzasz na stronie. W ten sposób możemy tworzyć i badać określone statystyki. Więcej o cookies analitycznych (otwiera nową kartę)

  2. retargetowania – zarówno my, jak i nasi zaufani partnerzy, wykorzystujemy cookies i podobne technologie w celu kierowania do użytkowników konkretnych, w tym spersonalizowanych treści dotyczących Siepomaga.pl, w szczególności o prowadzonych zbiórkach. Takie treści są wyświetlane nie tylko w portalu Siepomaga.pl, ale także w innych serwisach internetowych. Więcej o cookies służących retargetowaniu (otwiera nową kartę)