Zbiórka zakończona
Pola Kacprowicz - zdjęcie główne

W ciągłej walce o lepszą przyszłość Poli!

Cel zbiórki: terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku

Organizator zbiórki:
Pola Kacprowicz, 11 lat
Łódź, łódzkie
Stan po pneumokokowym zapaleniu opon mózgowych
Rozpoczęcie: 18 listopada 2020
Zakończenie: 22 lutego 2022
96 010 zł(100,53%)
Wsparły 1194 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0072611 Pola

Cel zbiórki: terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku

Organizator zbiórki:
Pola Kacprowicz, 11 lat
Łódź, łódzkie
Stan po pneumokokowym zapaleniu opon mózgowych
Rozpoczęcie: 18 listopada 2020
Zakończenie: 22 lutego 2022

Aktualizacje

  • To już ostatnia prosta...

    Kochani,

    dziękujemy Wam z całego serca za wszelkie wpłaty. Dzięki środkom zebranym z innych źródeł mogliśmy zmniejszyć kwotę na zbiórce i na ten moment brakuje nam już bardzo niewiele... 

    Mamy wstępnie zarezerwowany termin rozpoczęcia leczenia na 11.04.2022 roku. Żeby potwierdzić termin, musimy w pierwszej kolejności opłacić fakturę. Jest bardzo dużo osób w kolejce i, żeby mieć pewność rezerwacji, wymagana jest opłata faktury. Czekam na ostatnie szczegóły leczenia, wyjazdu, wymogów pandemicznych i zakwaterowania.

    Pola Kacprowicz

    Później pozostanie już tylko zakupić bilety, na które na ten moment brak nam środków, jednak najważniejsze dla ns w tym momencie jest zarezerwować termin leczenia, by nie stracić kolejnych 6 miesięcy, bo jeżeli nie kwiecień, to będzie to dopiero listopad. Nie możemy sobie na to pozwolić.

    Dlatego prosimy z całych sił o troszkę wsparcia na sam koniec. Udało się uzbierać się tak ogromną sumę, że wierzę z całego serca, że również uzbieramy brakującą kwotę, która dzieli nas od celu... Dziękujemy z całego serca za wszystko! 

    Mama Poli

  • Każdy dzień to walka o sprawność Poli... Pomóż nam, proszę...

    Kochani,

    dziękujemy Wam za wszelkie wpłaty. U nas dzieje się dużo zarówno dobrego jak i złego. W najbliższych dniach rozpoczniemy szpitalną dietę ketogeniczną, która mam nadzieję w najbliższych tygodniach przyniesie ulgę od ataków padaczki naszej córce jak i nam. Może w końcu uda się przespać choć jedną noc bez napadu, płaczu i rozżalenia...

    Pola Kacprowicz

    Ta bezradność i rozkładanie rąk przez kolejnych lekarzy jest okropna... Od rozpoczęcia leczniczej diety ketogenicznej dzieli nas jeszcze kilka badań krwi i moczu oraz nauka obsługi keto-minitora. Prosimy o mocne trzymanie kciuków. Statystyki na temat diety ketogenicznej w leczeniu padaczki są bardzo obiecujące i mamy nadzieję, że właśnie Pola znajdzie się w tych szczęśliwych 70% osób, u których napadady padaczki wygasły.

    Jeżeli chodzi o leki przeciw padaczce, wyczerpaliśmy już wszystkie możliwe opcje, bez pozytywnego skutku, za to ze wszystkimi możliwymi skutkami ubocznymi jak np. wysypka, senność, wymioty, infekcje, zwiększenie ilości napadów...

    Pola Kacprowicz


    Poza tym wciąż walczymy z niskim poziomem płytek krwi, które powodują, że na skórze Poli ciągle pojawiają się wyborczy. Każda rehabilitacja, każdy ucisk, czasem nawet zmiana pozycji powoduje, że jest ich ciągle więcej i więcej... Zdaniem hematologia poziom płytek nie jest na tyle drastyczny, aby wdrożyć leczenie, jednak muszę przyznać, że ich niski poziom dość mocno uprzykrza nam życie...

    Jeśli chodzi o wyjazd na leczenie komórkami macierzystymi, otrzymaliśmy informację, że klinika najprawdopodobniej wznowi przyjęcia pacjentów w lutym 2022 roku. Byłoby cudownie polecieć na leczenie w pierwszym kwartale przyszłego roku, później ze względu na klimat i dobro Poli będzie to możliwe dopiero pod koniec roku. Straciliśmy przez pandemią covid-19 bardzo dużo czasu i nie chcemy go tracić więcej. Dlatego wciąż prosimy Was o pomoc, bo bez Was nam się nie uda...

    Ewa - mama Poli

  • Pola wciąż walczy o zdrowie. Pomóż, proszę...

    Kochani, dziękujemy Wam za każdą przelaną złotówkę. Niestety, nastał naprawdę ciężki czas u nas. Polka przeszła kolejne zapalenie płuc, jest bardzo słaba i przez to przepadło nam mnóstwo ważnych wizyt. Padaczka nie daje chwili oddechu, głównie w nocy wybudzając Polę ze snu...

    Pola Kacprowicz

    Nie przesypiamy nocy od długich miesięcy, a zmiany leków nie przynoszą efektu, niosąc za sobą liczne skutki uboczne, które bardzo utrudniają nam życie. Część leków powoduje ogromną senność, inne wymioty do kilkunastu razy dziennie, a jeszcze inne wysypkę skórną i kolejny pobyt w szpitalu...

    Lekarze rozkładają tylko ręce, a nam pęka serce z bezradności... Kolejnym krokiem jest w prowadzenie diety ketogennej, która, mam nadzieję, choć trochę ulży naszemu dziecku i pozwoli wrócić do codziennej rutyny.

    Pola Kacprowicz

    Jak tylko ustabilizujemy naszą sytuację, będziemy chcieli wylecieć do Bangkoku na terapię komórkami macierzystymi, która już raz mocno poprawiła stan zdrowia Poli i głęboko wierzymy, że i tym razem pomoże naszej córeczce. Dlatego raz jeszcze ośmielamy się Was prosić o wsparcie...

    Ewa - mama

Opis zbiórki

Dla naszego dziecka jesteśmy w stanie zrobić wszystko! Było już leczenie komórkami macierzystymi w Bangkoku w grudniu 2019. Była też intensywna rehabilitacja i stymulacja. Pola uczestniczyła w turnusie rehabilitacyjnym różnymi metodami, zajęciach integracji sensorycznej, terapii ręki, hydroterapii oraz stymulacji wzroku. Dzisiaj widzimy, że ta wizyta w Bangkoku była bardzo dobrym rozwiązaniem i dała Poli wiele pozytywnych bodźców, dlatego podjęliśmy decyzję o ponownym wyjeździe. Zapoznajcie się, proszę z naszą historią:

Pola Kacprowicz

Pola, mając niespełna 6 miesięcy, zachorowała tak poważnie, że śmierć niemal nie zabrała jej ze sobą. Lekarzom udało się uratować życie maleństwa, ale zdrowia już nie… Córeczka ma uszkodzoną większą część mózgu, porażenie czterokończynowe i całe mnóstwo innych dolegliwości. Nie siedzi, nie widzi, jest w pełni zależna od dorosłych. Nasze życie stało się niekończącą walką, a celem — odzyskanie choć części utraconych umiejętności Poli. Dzięki wsparciu darczyńców udało nam się pod koniec zeszłego roku wylecieć do Bangkoku na terapię komórkami macierzystymi. Żeby jak najlepiej skorzystać z jej owoców, potrzebujemy kolejnych turnusów rehabilitacyjnych!

Pola Kacprowicz
3 marca 2015 r. - dzień, który zmienił wszystko. Dzień, który nigdy nie powinien się zdarzyć. Dzień, w którym nasze serca pękły na miliony kawałków i do dzisiaj nie możemy ich pozbierać. Ogromny strach, taki jakiego wielu nigdy nie zaznało oraz ból, który z roku na rok wcale nie słabnie. Zapalenie opon mózgowych wywołane pneumokokami zdemolowało zdrowie córeczki. Dlaczego…? Pytania, na które nie ma odpowiedzi. Straciliśmy wtedy naszą maleńką Polę, a w jej miejsce pojawiła się “inna” Pola…


Choroba zabrała jej wszystko — wzrok, możliwość poruszania się, jedzenia. Brzydko mówiąc: “wyłączyła” co tylko się dało, a przyprowadziła mnóstwo przeciwności. Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka lekooporna, zaburzenia snu, refluks przełykowo-żołądkowy… Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Łzy płyną po policzku, chciałoby się ze złości skruszyć ręką ścianę, cofnąć czas. Ochronić, uratować przed tragedią… Nie umiemy tego zrobić. Życie nie dało nam wyboru, więc musieliśmy bezwarunkowo stanąć do tej nierównej walki o naszą córeczkę.

Pola Kacprowicz

Rehabilitacja — słowo odmieniane w naszym domu po kilkanaście razy dziennie. Zajęcia nie są miłe, Pola ich nie lubi. Często płacze, całą sobą pokazuje, jak bardzo jej źle, ale nie mamy odwrotu. Do tego ciągłe wizyty u specjalistów. Kontrole, badania, nowe kierunki szukania dawno zagubionego zdrowia. Powracające niczym bumerang infekcje, drobne przeziębienia, mogące skończyć się tragicznie. Konieczność monitorowania oddechu, specjalne ortezy. Nie starczyłoby miejsca, żeby wszystko opisać…

Terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku przyniosła wiele dobrego. Zdajemy jednak też sobie sprawę, że nie do końca wykorzystaliśmy potencjał komórek, które otrzymała Pola w grudniu 2019 roku. Stymulacje, rehabilitacje i wszystkie zajęcia pobudzające komórki do działania oraz wspierające prawidłowy rozwój Poli zostały przez pandemię zawieszone na długie tygodnie, a my zamknięci w domu z naszymi marzeniami. Ciągle pojawiają się myśli: co by było gdyby? Po długiej przerwie okazało się, że nie wszystko stracone. Pola nie utraciła nabytych wcześniej umiejętności. Była silna i gotowa dalej walczyć, mimo krzyków, płaczu staramy się ciągle iść do przodu.

Z czystym sumieniem przyznaje, że nasza Polcia codziennie obdarowuje nas uśmiechami, reaguje na nasze głosy. Zmienia ton swojego głosu- dzięki czemu wiemy kiedy jest zadowolona, zła, smutna lub gdy coś jej dolega. Uwielbia bliskość i przytulasy. Kiedy się niepokoi lub przestraszy, przytulas okazuje się najlepszym lekarstwem. Wyciszyły się ruchy mimowolnie oraz znaczenie zmniejszyła nadwrażliwość słuchowa, co naprawdę ułatwia nam codziennie funkcjonowanie.

Pola Kacprowicz

U Poli pojawił się również odruch chwytny, choć jeszcze dużo pracy przed nią, aby była w stanie nie tylko chwycić przedmiot, ale również unieść go celowo. Nowa tajska dieta, która powodowała ogromny niepokój, okazała się naszym ogromnym sukcesem. Pola je zdrowo, różnorodnie i, co najważniejsze, dieta ma pozytywny wpływ na jej samopoczucie i chorobę refluksową. Wymioty są niezwykle rzadkie a częste zachłystowe zapalenia płuc to już historia.

Również układ odpornościowy Poli zaczął poprawnie pracować, a wciąż nawracające infekcje dolnych i górnych dróg oddechowych w końcu dały nam odetchnąć. Jest to niezwykle dla nas ważne, gdyż każda infekcja wiązała się z przerwaniem rehabilitacji na kilka tygodni, a każda przerwa z brakiem postępów, przykurczami, bólem a co gorsze - krokiem w tył.


Mimo straconego czasu przez lockdown uważamy, że Nasza córeczka osiągnęła naprawdę dużo i wierzę, że mamy szansę na wiele więcej. Walczymy o nasze dziecko każdego dnia, nie poddajemy się i mamy ogromną nadzieję, że pomogą nam Państwo spełnić kolejne cele w drodze o powrót do zdrowia Poli. Wierzę szczerze, że najpiękniejsze słowo na świecie, jakim jest mama, usłyszę jeszcze z usteczek mojego ukochanego Aniołka ;) 

Ewa - mama

 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Pola Kacprowicz dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj