Adam Dąbrowski - zdjęcie główne

Każdego dnia walczę nie tylko o zdrowie, ale także o godne życie mojego syna!

Cel zbiórki: Specjalistyczny elektryczny wózek inwalidzki

Adam Dąbrowski, 33 lata
Warszawa, mazowieckie
Choroby neurologiczne, jednoczesna dysfunkcja kończyn górnych i dolnych, dysfunkcja narządu wzroku, MPD
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026
251 zł(0,97%)
Brakuje 25 601 zł
WesprzyjWsparły 4 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0949024
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Specjalistyczny elektryczny wózek inwalidzki

Adam Dąbrowski, 33 lata
Warszawa, mazowieckie
Choroby neurologiczne, jednoczesna dysfunkcja kończyn górnych i dolnych, dysfunkcja narządu wzroku, MPD
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026

Opis zbiórki

Adam od urodzenia zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym czterokończynowym. Nie chodzi, nie siedzi samodzielnie, nie jest w stanie funkcjonować bez pomocy drugiej osoby. Wymaga całodobowej opieki i wsparcia w każdej, nawet najprostszej czynności.

Jego świat ogranicza się do wózka – to on daje mu, choć odrobinę niezależności i kontaktu ze światem. Dziś stoimy przed ogromnym wyzwaniem. Syn potrzebuje nowego specjalistycznego wózka elektrycznego, który pozwoli mu na większą samodzielność i poprawi jakość jego życia. Koszt takiego wózka to prawie 50 tysięcy złotych... Mimo otrzymanej refundacji nadal musimy zebrać ponad 20 tysięcy. To kwota, która zdecydowanie przekracza nasze możliwości!

Nasza sytuacja jest niezwykle trudna. Rok temu straciłam męża – mojego ukochanego towarzysza życia, przyjaciela i oddanego ojca Adama. Po 46 latach wspólnego życia zostałam sama z ciężarem codzienności i opieką nad synem.

Adam Dąbrowski

Sama również zmagam się z poważną chorobą. Przeszłam sześć operacji nowotworowych, w tym usunięcie guza piersi, całej piersi, jajników, macicy oraz guza mózgu. Obecnie walczę z rakiem płuc. W lewym płucu mam guz, jestem po naświetlaniach i każdego dnia walczę o kolejny dzień życia. Pomimo własnego cierpienia staram się być silna dla mojego syna.

Nie proszę dla siebie. Proszę dla Adama – o szansę na godne życie, o odrobinę niezależności, o możliwość poruszania się bez ciągłej pomocy innych. Z całego serca proszę wszystkich ludzi dobrej woli, jeśli mogą Państwo pomóc, nawet najmniejszym gestem, będziemy ogromnie wdzięczni. Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo ma dla nas ogromne znaczenie.

Dziękuję za okazane serce i wsparcie.

Władysława, mama Adama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzenia!!!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    juliusz.szczepanski@wp.pl