Prolia i leki rozrzedzające
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
I znowu ja:-)
Kto mnie zna dobrze wie co ze mną jest, i jak sów pogarsza. Nie tracę nadziei, bo nie chodzi o to żeby leżeć i czekać poddając się dnia na dzień chorobie.
Prolie muszę przyjmować co 6 miesięcy( mimo jej brania nie jest lepiej tylko się pogarsza ale przynajmniej wolniej)a na leki rozrzedzające jestem skazany do końca życia( a przyjmuje ich 3 rodzaje) i naprawdę niekiedy nie mam się już gdzie ukłóć.
Chce poprosić Was o pomoc. Niestety koszta leczenia nie są małe- a tak naprawdę ogromne.
Ale czego nie robi się dla zdrowia- to jest to na czym powinno nam zależeć najbardziej. Nigdy nie wiesz co Cię spotka. Ale nigdy nie trać wiary, staraj się nadal być sobą.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
I znowu ja:-)
Kto mnie zna dobrze wie co ze mną jest, i jak sów pogarsza. Nie tracę nadziei, bo nie chodzi o to żeby leżeć i czekać poddając się dnia na dzień chorobie.
Prolie muszę przyjmować co 6 miesięcy( mimo jej brania nie jest lepiej tylko się pogarsza ale przynajmniej wolniej)a na leki rozrzedzające jestem skazany do końca życia( a przyjmuje ich 3 rodzaje) i naprawdę niekiedy nie mam się już gdzie ukłóć.
Chce poprosić Was o pomoc. Niestety koszta leczenia nie są małe- a tak naprawdę ogromne.
Ale czego nie robi się dla zdrowia- to jest to na czym powinno nam zależeć najbardziej. Nigdy nie wiesz co Cię spotka. Ale nigdy nie trać wiary, staraj się nadal być sobą.
Wpłaty
Ta skarbonka jest zakończona, ale Maciej Sosiński wciąż potrzebuje Twojej pomocy
Wesprzyj