Zbiórka zakończona
Radosław Pawłowski - zdjęcie główne

Otrzymałem nową szansę od losu! Straciłem nogę, ale życie zostało.

Cel zbiórki: Proteza modularna uda

Zgłaszający zbiórkę:
Radosław Pawłowski, 27 lat
Jedlińsk, mazowieckie
Stan po amputacji prawego podudzia
Rozpoczęcie: 15 października 2020
Zakończenie: 21 marca 2026
17 711 zł(18,52%)
Wsparło 413 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0106971 Radosław

Cel zbiórki: Proteza modularna uda

Zgłaszający zbiórkę:
Radosław Pawłowski, 27 lat
Jedlińsk, mazowieckie
Stan po amputacji prawego podudzia
Rozpoczęcie: 15 października 2020
Zakończenie: 21 marca 2026

Opis zbiórki

Moje szczęśliwe życie w ciągu zaledwie chwili zamieniło się w koszmar! Miałem wszystko, o czym marzyłem - kochającą żonę, piękną córeczkę, pracę, przyjaciół, pasje, zdrowie… Niestety to ostatnie zostało mi brutalnie odebrane! 

Radosław Pawłowski

Zawsze kochałem motoryzację, motocykle były moją największą pasją. Prędkość, pęd wiatru… Jedna z przejażdżek skończyła się jednak tragicznie… Obudziłem się w szpitalu. Chwilę potem usłyszałem, że konieczna była amputacja nogi. Był to dla mnie szok, byłem przerażony, że nic nie mogę zrobić, cofnąć czasu, zastygłem!

Nie da się opisać, co człowiek czuje w takiej chwili. Wypadek - codziennie słyszysz dźwięk syreny alarmowej, kiedy karetka lub straż pożarna wyjeżdża do kogoś potrzebującego. Zawsze sobie myślisz, że ciebie to nie dotyczy. Że tak dramatyczne historie przydarzają się innym. Życie pisze jednak zupełnie inne historie...

Radosław Pawłowski

W jednej sekundzie zawalił mi się cały świat. Miałem tyle planów i marzeń do zrealizowania. Wiedziałem jednak, że się nie poddam, nie mogę! Mam dla kogo żyć, dla kogo się starać. Przede mną bardzo długa droga do samodzielności, o której tak bardzo marzę. Chciałbym kontynuować i rozwijać pasję, wrócić do aktywności fizycznej, do pracy. Chodzić z żoną na spacery, biegać z córką po parku… Muszę mieć siły i sprawność, żeby ją wychować. To mój ojcowski obowiązek i brak nogi nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Z tego się nie da zwolnić, jak z niechcianej lekcji wf-u. 

Bez odpowiednio dopasowanej protezy nie mam jednak szans na normalne życie. Jestem zmuszony prosić o pomoc, gdyż sam nie zdołałam uzbierać potrzebnej, astronomicznej kwoty. Dostałem ogromną szansę od losu, żyję. Nie wolno mi tej szansy zmarnować!

Z Twoją pomocą moje życie może wyglądać inaczej!

Radek

---

Możesz pomóc biorąc udział w LICYTACJACH (otwiera nową kartę)

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Radosław Pawłowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj