Ratuj Alanka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”. Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...
Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział.
Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by Alanek nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.
Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno.
Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap - leczenie przeciwko wznowie. Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów. 
Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka, a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.
Zrobimy wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.
Dziękujemy za każde wsparcie ❤️🩹
Rodzice Alana
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”. Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...
Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział.
Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by Alanek nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.
Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno.
Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap - leczenie przeciwko wznowie. Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów. 
Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka, a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.
Zrobimy wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.
Dziękujemy za każde wsparcie ❤️🩹
Rodzice Alana
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Boże...200 zł
Trzymaj się słoneczko 💚🍀💪
- Irena20 zł
Jezu Ty się tym zajmij ♥️ wytrwałości i wiary ♥️
- Wpłata anonimowa50 zł
❤️
- Pomagajmy10 zł
