Skarbonka zakończona
Avatar organizatora
Patrycja Wojtulska

Ratuj Alanka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”.  Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...

Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział. 

Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by Alanek nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.  

Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno. 

Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap  - leczenie przeciwko wznowie.  Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów. 

Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka,  a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.

Zrobimy wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.

Dziękujemy za każde wsparcie ❤️‍🩹 

Rodzice Alana

400 zł(8%)
Wsparło 6 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na docelową zbiórkę:

W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”.  Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...

Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział. 

Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by Alanek nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.  

Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno. 

Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap  - leczenie przeciwko wznowie.  Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów. 

Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka,  a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.

Zrobimy wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.

Dziękujemy za każde wsparcie ❤️‍🩹 

Rodzice Alana

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    100 zł

    Udostępnij

  • Boże...
    Boże...
    200 zł

    Udostępnij

    Trzymaj się słoneczko 💚🍀💪

  • Irena
    Irena
    20 zł

    Udostępnij

    Jezu Ty się tym zajmij ♥️ wytrwałości i wiary ♥️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    50 zł

    Udostępnij

    ❤️

  • Pomagajmy
    Pomagajmy
    10 zł

    Udostępnij