Daria Wojciechowska - zdjęcie główne

PILNE❗️ Mama walczy o życie!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Zgłaszający zbiórkę:
Daria Wojciechowska, 43 lata
Górzyca, lubuskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glioblastoma prawego wzgórza i III komory
Rozpoczęcie: 17 maja 2024
Zakończenie: 23 września 2025
312 775 zł(58,69%)
Wsparły 3824 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Zgłaszający zbiórkę:
Daria Wojciechowska, 43 lata
Górzyca, lubuskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glioblastoma prawego wzgórza i III komory
Rozpoczęcie: 17 maja 2024
Zakończenie: 23 września 2025

"Nie umiera ten, kto pozostaje w sercach bliskich."
Z ogromnym smutkiem żegnamy Darię, którą mimo ogromnej determinacji i nadziei, przegrała walkę z chorobą.
Dziękujemy wszystkim Darczyńcom za każdą okazaną pomoc, dobre słowa i modlitwy. Dzięki Wam Daria mogła walczyć i mieć szansę na walkę. Wasze wsparcie dawało jej i rodzinie siłę w tych najtrudniejszych chwilach.
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako dzielna, pełna miłości mama, której życie przerwała bezlitosna choroba.

Rodzinie składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Aktualizacje

  • Walka Darii nabiera dramatycznego tempa❗️

    Od końca listopada Daria zmagała się z nasilającymi się zawrotami głowy, które wzbudziły niepokój lekarzy. Wykonany rezonans magnetyczny niestety potwierdził nasze najgorsze obawy – wznowę.

    Już przed tym wynikiem byliśmy w kontakcie z renomowanym szpitalem dziecięcym w Zurychu, który specjalizuje się w leczeniu glejaków. Dziecięcym, ponieważ rozlany glejak linii przedłużonej (DMG), na który cierpi Daria, to nowotwór niemal wyłącznie występujący u dzieci, a u dorosłych – niezwykle rzadki.

    Daria Wojciechowska

    Zespół ekspertów z USA, Holandii i Szwajcarii skrupulatnie przeanalizował przypadek Darii, dzieląc się bezcennymi wskazówkami na temat dalszego leczenia. Co najważniejsze, na podstawie obrazów z rezonansu, uznali wznowę za nieznaczną, co dało nam promyk nadziei, po tym, jak lekarze w Polsce wyrażali się o wiele bardziej pesymistycznie.

    Niestety, szpital, w którym Daria dotychczas była leczona, nie wykazał chęci dostosowania się do zaleceń specjalistów ze Szwajcarii. Lekarze naciskali na podanie chemioterapii, która ma zastosowanie przy glejakach niskiego stopnia złośliwości i nie dałaby Darii absolutnie żadnych korzyści. Na szczęście dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy opłacić konsultacje ze szpitalem w Szwajcarii, który wskazał najbardziej optymalną ścieżkę leczenia.

    Daria Wojciechowska

    Dzięki wysiłkom rodziny leczenie Darii zostało przeniesione do ośrodka w  Bydgoszczy, gdzie Daria wkrótce rozpocznie kolejną rundę radioterapii.

    Ale to nie koniec – nieustannie poszukujemy nowych, skuteczniejszych opcji leczenia oraz możliwości zrealizowania dalszych zaleceń ze Szwajcarii. Nie poddajemy się! Każdy dzień to walka o życie Darii, o jej zdrowie, o jej przyszłość.

    Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc, za każde wsparcie. Walka trwa, a my nie zamierzamy się poddać!

  • Chcę żyć dla swojego synka❗️Proszę, pomóżcie mi!

    Proszę Was o pomoc, bo pęka mi serce, choć właściwie serce mam zdrowe. Na tym zdjęciu widzicie mnie i mojego synka, który być może przez resztę życia nie będzie miał mamy.

    Jestem w najgorszym położeniu, jakie może sobie wyobrazić człowiek. Diagnoza raka w chwili, w której jest się komuś najbardziej potrzebnym złamie najsilniejszego. Oddałabym w tej chwili wszystko, by przy nim zostać...

    Daria Wojciechowska

    Ostatnie miesiące były bardzo wyczerpujące. Daria, po wycięciu guza, przeszła radioterapię. Jej efekty będziemy mogli ocenić po uzyskaniu kolejnych badań obrazowych. Niestety terminy nawet przy szybkiej ścieżce onkologicznej są w naszym przypadku zbyt odległe. Dlatego badania i konsultacje musieliśmy wykonać prywatnie, teraz czekamy na wyniki.

    Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy także przeprowadzić badania genetyczne guza, na który cierpi Daria. Wynik był dla nas ogromnym zaskoczeniem, diagnoza znacząco odbiega od tej postawionej w Polsce! U Darii stwierdzono rozlanego glejaka linii środkowej – guza dziecięcego! Jest to wyjątkowy przypadek, nie wiemy, ile takich osób jest w Polsce, ponieważ według standardowego protokołu nikt nie wykonuje badań molekularnych.

    Daria Wojciechowska

    Teraz wiemy z kim walczymy i nie zamierzamy się poddać!

    Daria nabiera sił i czuje się coraz lepiej. Spędza dużo czasu z synkiem i stara się żyć normalnie. Ogromnie dziękujemy za każde wsparcie i prosimy, bądźcie z nami w tej najcięższej walce!

    Daria z Hubciem i Dawidem

Opis zbiórki

Do niedawna Daria żyła całkiem zwyczajnie jako mama cudownego 3,5 latka, miała plany i marzenia. Nic nie wskazywało, że już niedługo będzie musiała zmierzyć się ze śmiertelną chorobą… To, co miało być zwykłym bólem głowy, okazało się śmiertelnym guzem mózgu. Glejak wielopostaciowy o najwyższym stopniu złośliwości – nowotwór, który bez pomocy będzie dla niej wyrokiem.

W kwietniu odbyła się operacja wycięcia guza, jednak nie zdołano usunąć go w całości. Początkowo Darii towarzyszył szok i niedowierzanie, mnóstwo łez wylanych w zaciszu domowym i paraliżująca myśl, że zostanie dla swoich bliskich jedynie wspomnieniem… jednak bardzo szybko otrząsnęła się i stanęła do walki! Chce żyć dla swojego synka!

Daria Wojciechowska


Niedługo rozpocznie standardowe leczenie w postaci radiochemioterapii. Jednak typ zdiagnozowany u niej jest jednym z najcięższych postaci. Do niedawna rokowania były nieubłagane, jednak ostatnich kilka lat przyniosło wiele pozytywnych wyników dzięki zastosowaniu nowoczesnych terapii.

Dlatego, aby całkowicie zwalczyć komórki nowotworowe i zapobiec wznowie, konieczne będzie podjęcie dodatkowego leczenia. Niestety rzeczywistość jest brutalna, terapie najnowszej generacji, stosowane z ogromnym powodzeniem w krajach zachodnich, a także i w Polsce, które posiadają szereg rekomendacji i udowodnione medycznie efekty, nie są jeszcze refundowane przez NFZ. Koszty takiego leczenia sięgają setek tysięcy złotych i nie są osiągalne dla zwykłej rodziny. Daria nie może czekać, aż koszyk świadczeń zostanie rozszerzony. Musimy działać szybko. Każdy dzień jest bitwą z czasem, a glejak jest bezwzględnym przeciwnikiem.

Daria Wojciechowska

Razem z Darią mamy wspaniałego synka. Daria chce go wychować i patrzeć, jak dorasta. Aby tak było, musi żyć! Do tej pory miałem nadzieję, że nigdy nie będę musiał prosić o pomoc. W grę wchodzi jednak życie mojej ukochanej żony i bez wsparcia nie uda się jej uratować. Każdy gest wsparcia, nawet najdrobniejszy, to iskierka nadziei w morzu rozpaczy.
Błagam, pomóż!

Dawid, mąż

Daria Wojciechowska

LICYTACJE –>

Wybierz zakładkę
Sortuj według