

Neuroblastoma ZABIJA NASZE DZIECKO❗️Błagamy, RATUJ❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji
Aktualizacje
Stan Mariam się pogarsza – potrzebny PILNY przeszczep!
Stan Mariam pogarsza się z każdą minutą, a my nie mamy pieniędzy na dalsze leczenie! Lekarze są jednomyślni – córeczka musi pilnie przejść przeszczep, tutaj nie ma już czasu do stracenia!
Choroba postępuje w zawrotnym tempie, a nasze maleństwo jest coraz słabsze... Codziennie patrzymy w jej ufne dziecięce oczy i modlimy się, by ratunek przyszedł szybciej niż śmierć...

Mariam to maleńkie, niewinne i bezbronne dziecko, które potrzebuje natychmiastowej pomocy. Jako rodzice staramy się być silni i powtarzamy sobie wciąż jak mantrę, że wszystko będzie dobrze, że uda się uratować naszą Kruszynkę.
Jednak każdego wieczoru, tuż przed snem, nasze myśli zaczynają wypełniać najgorsze scenariusze... Tak potwornie boimy się, że któregoś dnia będziemy tulić do serca jej zimne ciało... Tak potwornie boimy się, że będziemy wyć z rozpaczy nad grobem własnego dziecka...
Błagamy, pomóżcie nam zamknąć zbiórkę i uratować Mariam. Bez dalszego leczenia nasza córeczka UMRZE. Każda minuta jest na wagę złota, a każda wpłata przybliża nas do celu.
Zrozpaczeni rodzice
Opis zbiórki
Diagnoza brzmiała jak wyrok śmierci. Neuroblastoma – niezwykle groźny i śmiertelny nowotwór, nazywany ZABÓJCĄ DZIECI. Błagamy, nie pozwól, by odebrał życie naszej córeczce!
Nasz koszmar zaczął się w czerwcu 2023 roku. Mariam poważnie zachorowała. Straciła apetyt, schudła, a jej brzuszek zaczął bardzo puchnąć. Wiedzieliśmy, że dzieje się coś bardzo złego. Nie wahając się ani chwili, zaczęliśmy szukać pomocy u lekarzy, Przede wszystkim martwiliśmy się o brzuszek, który z każdym oddechem rósł i napełniał się jak balon. Natychmiast trafiliśmy do kliniki, gdzie wykonano tomografię komputerową, kilka badań krwi i pobrano materiał do biopsji.

Niestety, wyniki były wstrząsające i bezlitosne. Neuroblastoma… Nasze dziecko UMIERAŁO. W momencie diagnozy Mariam miała zaledwie 10 miesięcy.
Nasza mała, niewinna, bezbronna Kruszynka… Dlaczego? Chcieliśmy wyć z rozpaczy, lecz nie było czasu do stracenia. Lekarz podjął decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu chemioterapii.

Jeszcze niedawno trzymaliśmy ją w naszych kochających ramionach, a teraz leży sina w szpitalnym łóżeczku podłączona do worka z chemią. Jej śmiech i iskierki w oczach zastąpił płacz i spojrzenie przepełnione strachem. Jest jeszcze maleńkim dzieckiem i nie rozumie, czemu tak potwornie boli.
Staramy się nie rozsypać na milion kawałków, lecz gdy widzimy cierpienie naszego dziecka, łzy same płyną nam po twarzy. Nachylamy się do córeczki i całujemy jej chłodną główkę, z której wypada coraz więcej włosków… Szepczemy jej, że wszystko będzie dobrze, że już niedługo ból się skończy. Jesteśmy jednak przerażeni tym, co może się stać.

Niestety, po operacji wycięcia guza okazało się, że nasza córeczka musi kontynuować chemioterapię, a niedługo przejść także przeszczep szpiku. Nie jesteśmy w stanie opisać słowami naszej rozpaczy. Aby opłacić dotychczasowe leczenie, sprzedaliśmy już dom i wszystko inne, co mieliśmy. Mamy już tylko siebie i Mariam – która wciąż umiera…
Życie naszego dziecka zostało wycenione na ponad 200 000 zł! Jeżeli nie uzbieramy pieniędzy niezbędnych do opłacenia dalszego leczenia – Mariam czeka śmierć. Błagamy, nie pozwól nam przeżyć najgorszego koszmaru rodzica, nie pozwól nam pochować własnego dziecka.
Rodzice
- WOJTEK20 zł
- Jacek F100 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Zwyciężysz Mała Księżniczko
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Trzymaj się i walcz dzielnie! Będzie dobrze:) Z Panem Bogiem!