Powstrzymajmy cierpienie gorsze niż śmierć!

Zbiórka na cel: operacja twarzoczaszki Le Fort III w szpitalu w Dallas, w USA
Iga Gawłowska
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 746 osób
15 554 zł (5,07%)
Brakuje jeszcze 291 467 zł
Wesprzyj

Iga, 14 lat

Zespół Aperta

Łódź, łódzkie

Rozpoczęcie: 19 Września 2017
Zakończenie: 15 Marca 2018

Trudno sobie wyobrazić ból, tak silny, że dziecko nie ma już chęci, by dłużej żyć. Czaszkę tej dziewczynki operowano już wiele razy, a mimo to Iga wciąż walczy o swoje życie. Choroba, która stała się jej piętnem powoduje, że jej główka nie rośnie, a mózg tak. Jeśli nie zdążymy jej pomóc, dojdzie do tragedii. Ponad 300 tys. zł to cena za jej życie i za ukojenie potwornego bólu w jej główce!

Twarz Igi jest całkowicie zdeformowana, budzi lęk, odrazę, a w najlepszym przypadku litość. Jak wygląda życie dziecka, które przyszło na świat z takim bagażem? Co czuje, kiedy patrzy na siebie w lustrze, kiedy widzi reakcje otoczenia? Twarz to nasza wizytówka, często decyduje o pierwszym wrażeniu, o tym, czy zostaniemy uznani za sympatycznych, czy inni będą mieli ochotę z nami rozmawiać. 

Zaliczkę w wysokości 40 tys. zł musimy zebrać do 25 października tego roku! Dopiero po jej wpłaceniu do szpitala w Dallas, Iga będzie mogła mieć wyznaczony termin operacji. Czas gra na niekorzyść Iguni, bo im jest starsza, tym zagrożenie dla jej życia i zdrowia jest większe. Aby operacja przyniosła jak najlepsze rezultaty, musi być przeprowadzona jak najszybciej.

Iga ma tylko 14 lat, a zna odpowiedź na wszystkie te pytania. Ona już wie, że życie bywa bardzo, bardzo niesprawiedliwe i że nie wszyscy przychodzą na ten świat z równymi szansami. Iga dźwiga na barkach brzemię tragicznej choroby, na którą nie ma lekarstwa. Taką osobą, która kocha mimo wszystko, która przytula i kocha ze wszystkich sił, powinna być dla dziecka jego mama. Iga nie ma mamy, która by ją pogłaskała, zaplotła warkoczyk. Żadne dziecko nie zasługuje na taki los.

Schorzenie, na które cierpi Iga, to zespół Aperta. To przez tę chorobę Igunia ma zdeformowaną buzię, zrośnięte palce u rąk i nóg oraz rozszczep podniebienia. Iga ma kłopoty z chodzeniem, mówieniem, jedzeniem i oddychaniem, ma sprawne tylko jedno oczko i niedosłyszy. Przeszła prawie tyle operacji, ile ma lat. Przy żadnej z nich nie było mamy jak u innych dzieci. Operacje uratowały jej życie, ale nie dały normalności. Nie dały akceptacji. Nie dały kolegów i koleżanek. Nie dały równych szans na zdobycie wykształcenia, znalezienie pracy i założenie rodziny. Iga jest inna i widzi to na każdym kroku – widzi to w oczach ludzi. Słyszy w ich szeptach.

Choruje się lepiej, kiedy wie się, że ktoś czuwa, troszczy się i kocha. Idze został jedynie tata, który wychowuje ją i jej braci samotnie. Matka została pozbawiona władzy rodzicielskiej. Zdarzało się, że cała czwórka chodziła bez opieki, głodna, brudna i zawszona, podczas gdy matka wpadała w alkoholowy ciąg. W końcu ojcu udało się odzyskać dzieci, przytulić je i zabrać do bezpiecznego domu – domu, który wcześniej był odległym marzeniem. Ojciec dba o dzieci najlepiej, jak potrafi. Przeznacza na nie każdy grosz. Oddaje im całe swoje serce. Poświęca wszystko, co ma. Musiał zrezygnować z pracy, żeby zająć się chorą córką i cała rodzina utrzymuje się tylko z zasiłków.

Matka nie interesuje się losem dzieci i nie płaci alimentów. Zostawiła po sobie długi i traumatyczne wspomnienia, których nie da się już nigdy wymazać.
Przed Igą, która zniosła już tyle bólu i cierpienia, pojawiła się jednak szansa na całkiem nowe życie. Nowe życie z nową twarzą, taką, która nie będzie wzbudzała sensacji i śmiechu u innych dzieci. Niestety, cena za tę szansę jest ogromna. Chodzi o operację Lefort III, która może być przeprowadzona w klinice „Centrum Leczenia Twarzoczaszki, Szpital Dziecięcy Medical City” w Dallas, USA przez wybitnego specjalistę - chirurga twarzoczaszki, dr Jeffreya Fearona.

Podczas operacji przecina się czaszkę w poprzek przez oczodoły i zakłada na głowę specjalny metalowy aparat, mocowany za pomocą śrub do kości. Następnie podczas kolejnych tygodni rozsuwa się je, wyciągając środkową część twarzy. Brzmi to drastycznie, ale to jedyna szansa na normalne życie, takie, o jakim Iga marzy przez całe swoje życie. Dzięki temu będzie miała szansę normalnie oddychać, połykać, mówić, widzieć. Iga zyska zupełnie nowy wygląd, a jej koszmar się wreszcie skończy.

Cała procedura wymaga stałej konsultacji lekarzy specjalistów, a tym samym pobytu Igi i jej bliskich w USA przez ok. 2 miesiące. Tata Igi daje jej miłość, uczy niezłomności i siły, otacza troską. Dla niej i dla jej rodzeństwa nauczył się gotować i piec ciasto. Gotowy jest zrobić jeszcze o wiele, wiele więcej, ale jednego nie może podarować swojej ukochanej córeczce – operacji, która zmieniłaby całe jej życie.

Nie chodzi tylko o nową twarz, ale po prostu o ratowanie zdrowia i życia. Mózg Igi rośnie, ale kości czaszki nie i w każdej chwili może dojść do tragedii. Właśnie dlatego to Was prosimy o pomoc w zbieraniu środków na operację, od której zależy przyszłość Igi. Bez Was to się nie uda. Każda złotówka jest na wagę złota. Każda złotówka to o jeden mały kroczek bliżej do celu. Bliżej do spełnienia marzeń o normalności i szczęściu jednej małej dziewczynki!

Pomogli

Ładuję

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 746 osób
15 554 zł (5,07%)
Brakuje jeszcze 291 467 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość