Yaroslava Zinchuk - zdjęcie główne

Mała Jasia każdego dnia toczy nierówną walkę ze stwardnieniem guzowatym❗️Razem możemy podarować jej życie bez bólu...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Yaroslava Zinchuk, 6 lat
Warszawa, mazowieckie
Stwardnienie guzowate, epilepsja objawowa (ogniskowa, częściowa), niepełnosprawność intelektualna
Rozpoczęcie: 8 maja 2026
Zakończenie: 8 sierpnia 2026
11 002 zł(34,47%)
Brakuje 20 913 zł
WesprzyjWsparło 239 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0954503
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0954503 Yaroslava

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jasi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Yaroslava Zinchuk, 6 lat
Warszawa, mazowieckie
Stwardnienie guzowate, epilepsja objawowa (ogniskowa, częściowa), niepełnosprawność intelektualna
Rozpoczęcie: 8 maja 2026
Zakończenie: 8 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Daliście nam nadzieję na to, że jeszcze może być dobrze! Prosimy, bądźcie z nami dalej!

    Dzięki nieocenionej pomocy i wsparciu Darczyńców, Jasię udało się zapisać na kolejny turnus rehabilitacyjny! Jestem w szoku, jaką różnicę widać już po tych kilku tygodniach intensywnej, nieprzerwanej pracy ze specjalistami.

    Poza tym Jasia codziennie uczęszcza na zajęcia z psychologiem oraz integrację sensoryczną. To głównie ze względu na epilepsję Jasia musi codziennie uczestniczyć w terapii, aby nie doszło do znacznego regresu w jej rozwoju.

    Yaroslava Zinchuk

    Dzięki Państwu wierzę, że wszystko zmierza ku dobremu. Już udało się zebrać sporą kwotę, którą wykorzystujemy na kolejne miesiące intensywnej terapii. Na początku nie wierzyłam, że uda się nam zebrać na choćby jeden taki turnus. Wasze dobre serca i hojność pokazały, że warto marzyć i wierzyć w ludzi... 💚

    Przed nami jednak wciąż długa droga. Rosnące koszty rehabilitacji, terapii i specjalistycznej opieki sprawiają, że zebrane środki nie wystarczą na pokrycie wszystkich potrzeb Jasi w kolejnych miesiącach.

    Yaroslava Zinchuk

    Dlatego jestem zmuszona zwiększyć kwotę zbiórki. Każda kolejna wpłata to dla Jasi szansa na dalszy rozwój i utrzymanie wypracowanych efektów. Z całego serca prosimy o dalsze wsparcie, udostępnianie zbiórki i pozostanie z nami w tej walce o jak najlepszą przyszłość mojej córeczki.

    mama, Alina

Opis zbiórki

Córeczka choruje na stwardnienie guzowate. W praktyce oznacza to, że najważniejsze narządy, serce, mózg, czy nerki, są atakowane przez guzy… Takie zmiany pozostawiają po sobie ślad w organizmie dziecka. W przypadku Jasi – problemy rozwojowe i epilepsję.

Jej schorzenie to choroba na całe życie, ale przy odpowiednim wsparciu można nad nią zapanować! Ważne jest, by stale kontrolować guzy w ciele dziecka, nie dopuścić do ich rozrostu. Jako mama, staram się zrobić wszystko, aby zapewnić jej bezpieczeństwo, odpowiednią opiekę i jak najlepsze warunki do rozwoju, mimo licznych ograniczeń, jakie niesie ze sobą choroba.

Yaroslava Zinchuk

Dzięki ogromnemu wsparciu Darczyńców udało się zwiększyć częstotliwość terapii zajęciowej dla Jasi. Córeczka ćwiczy teraz kilka godzin dziennie. Ze wzruszeniem i dumą mogę stwierdzić, że już widać naprawdę ogromną różnicę!

Jasia nauczyła się wchodzić po schodach, stara się sama jeść, dużo więcej rozumie. Poza tym o wiele więcej rzeczy ją ciekawi! Chętnie rysuje i ogląda książeczki. Nie jestem w stanie wyrazić, jak bardzo jestem wdzięczna za pomoc. Wszyscy, którzy zdecydowali się wesprzeć Jasię, są częścią tego sukcesu!

Nie możemy zwalniać. Wierzę, że z Waszą pomocą Jasia może osiągnąć jeszcze bardzo wiele. Nadzieja na to, że córka zacznie mówić, rośnie z każdym kolejnym krokiem naprzód. Tak bardzo chciałabym usłyszeć to upragnione słowo „mama”…

Yaroslava Zinchuk

Jasia nie przestaje także przyjmować bardzo silnych leków, mających za zadanie zmniejszenie guzów w jej organizmie. Na szczęście ostatnie badania wykazały, że zmiany w mózgu, sercu i nerkach są stabilne. To kolejna ulga, ale moja czujność oczywiście nie maleje…

Niestety, córeczkę wciąż dręczą napady epilepsji. Te pojawiają się niespodziewanie i wyciągają z Jasi całą energię… Wierzę jednak, że i z tym, przy odpowiednim wsparciu, uda się uporać.

Jestem naprawdę ogromnie wdzięczna za Waszą pomoc. Dzięki Wam wiara w to, że Jasia ma szansę na samodzielne życie, jeszcze bardziej się umocniła. Bardzo proszę o wsparcie, bo przed nami wciąż długa i trudna droga. Dziękuję z całego serca za okazane dobro, wsparcie i każdą myśl skierowaną ku mojej córeczce.

mama Jasi, Alina

Wybierz zakładkę
Sortuj według