RazemMożemyWszystko

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Bohdan Borodai, 4 latka
Novomoskovsk
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 16 Lutego 2022
Zakończenie: 16 Maja 2022


CEL ZBIÓRKI:
immunoterapia w walce z neuroblastomą, nierefundowane leczenie
Za nami onkologiczne piekło. Operacje, chemioterapia, immunoterapia w Niemczech i niekończące się komplikacje. Każdy dzień leczenia dawał nadzieję na to, że niebawem ten koszmar wreszcie się skończy…. Niestety, terapia okazała się niewystarczająca, a nowotwór znów pokazuje najgorsze oblicze - ostatnie badania wykazały dwa nowe ogniska choroby! Jeden guz znajduje się w głowie, drugi w nóżce. Strach wrócił. Powróciło przerażenie przed tym, że znów mogę go stracić!
Nie wiem, jak przygotować moje dziecko na tę drogę… Nie wiem, co powiedzieć, bo przy każdej próbie głos mi się łamie, a w oczach pojawiają się łzy. Nie chcę żeby on widział mój strach, ale czuję się złamana. W takich momentach słowo rozpacz nie opisuje nawet części tego, co teraz czuję. Trudno mi się skupić, nie mogę utrzymać w rękach przedmiotów, bo trzęsą mi się ręce, ciągle myślę o tym jak ratować moje dziecko! Przed nami kolejna chemioterapia, dalsza immunoterapia i leczenie w Niemczech. Lekarze mówią, że jest jeszcze szansa i nadzieja na ratunek, a ja trzymam się jej z całej siły. Brakuje nam środków na ratowanie życia! Teraz albo nigdy - musimy znów połączyć siły, by dać mojemu synkowi szansę na zdrowie!
Nadzieja, że najgorsze za nami okazała się tylko złudzeniem. Nowotwór wrócił, a mój synek musi stoczyć kolejną walkę na śmierć i życie! Pomóż, zanim choroba zabije!

Ta historia brzmi jak koszmar na jawie… Za każdym razem, kiedy myślimy, że najgorsze za nami, choroba pokazuje swoje najgorsze oblicze. Nie zliczę momentów, w których lekarze z zatroskanymi minami kazali mi się cieszyć każdą wspólną minutą. Nie policzę chwil, w których bałam się dotknąć małej rączki mojego synka, by nie sprawić mu bólu
Leczenie rozpoczyna się w poniedziałek. Kolejne dawki będą zależne od wyników, ale specjaliści nie pozostawili wątpliwości - jeśli zabraknie środków terapia zostanie wstrzymana, a mój synek będzie mógł czekać tylko na śmierć. Nie mogę do tego dopuścić! Jestem gotowa na walkę do samego końca, ale sama nie mam żadnych szans!
Błagam, ratuj mojego malutkiego synka przed cierpieniem i zbliżającą się śmiercią…

Wasza pomoc pozwoliła nam stoczyć najtrudniejsze walki. Podawaliście nam pomocną dłoń, w momencie, gdy wszyscy mówili, że to koniec. Proszę, pomóż nam jeszcze raz! Chcę tylko powiedzieć mojemu dziecku, że ten koszmar wreszcie się skończy…
Mama
Wesprzeć Bogusia można również poprzez Sms
Numer 72365
Treść 0122952
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Bohdan Borodai, 4 latka
Novomoskovsk
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 16 Lutego 2022
Zakończenie: 16 Maja 2022


CEL ZBIÓRKI:
immunoterapia w walce z neuroblastomą, nierefundowane leczenie
Za nami onkologiczne piekło. Operacje, chemioterapia, immunoterapia w Niemczech i niekończące się komplikacje. Każdy dzień leczenia dawał nadzieję na to, że niebawem ten koszmar wreszcie się skończy…. Niestety, terapia okazała się niewystarczająca, a nowotwór znów pokazuje najgorsze oblicze - ostatnie badania wykazały dwa nowe ogniska choroby! Jeden guz znajduje się w głowie, drugi w nóżce. Strach wrócił. Powróciło przerażenie przed tym, że znów mogę go stracić!
Nie wiem, jak przygotować moje dziecko na tę drogę… Nie wiem, co powiedzieć, bo przy każdej próbie głos mi się łamie, a w oczach pojawiają się łzy. Nie chcę żeby on widział mój strach, ale czuję się złamana. W takich momentach słowo rozpacz nie opisuje nawet części tego, co teraz czuję. Trudno mi się skupić, nie mogę utrzymać w rękach przedmiotów, bo trzęsą mi się ręce, ciągle myślę o tym jak ratować moje dziecko! Przed nami kolejna chemioterapia, dalsza immunoterapia i leczenie w Niemczech. Lekarze mówią, że jest jeszcze szansa i nadzieja na ratunek, a ja trzymam się jej z całej siły. Brakuje nam środków na ratowanie życia! Teraz albo nigdy - musimy znów połączyć siły, by dać mojemu synkowi szansę na zdrowie!
Nadzieja, że najgorsze za nami okazała się tylko złudzeniem. Nowotwór wrócił, a mój synek musi stoczyć kolejną walkę na śmierć i życie! Pomóż, zanim choroba zabije!

Ta historia brzmi jak koszmar na jawie… Za każdym razem, kiedy myślimy, że najgorsze za nami, choroba pokazuje swoje najgorsze oblicze. Nie zliczę momentów, w których lekarze z zatroskanymi minami kazali mi się cieszyć każdą wspólną minutą. Nie policzę chwil, w których bałam się dotknąć małej rączki mojego synka, by nie sprawić mu bólu
Leczenie rozpoczyna się w poniedziałek. Kolejne dawki będą zależne od wyników, ale specjaliści nie pozostawili wątpliwości - jeśli zabraknie środków terapia zostanie wstrzymana, a mój synek będzie mógł czekać tylko na śmierć. Nie mogę do tego dopuścić! Jestem gotowa na walkę do samego końca, ale sama nie mam żadnych szans!
Błagam, ratuj mojego malutkiego synka przed cierpieniem i zbliżającą się śmiercią…

Wasza pomoc pozwoliła nam stoczyć najtrudniejsze walki. Podawaliście nam pomocną dłoń, w momencie, gdy wszyscy mówili, że to koniec. Proszę, pomóż nam jeszcze raz! Chcę tylko powiedzieć mojemu dziecku, że ten koszmar wreszcie się skończy…
Mama
Wesprzeć Bogusia można również poprzez Sms
Numer 72365
Treść 0122952
- Wpłata anonimowa2 zł
- DamianX zł
Dużo zdrówka Boguś.
- Wpłata anonimowaX zł
- E. PieniążekX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Anonimowa Pomagaczka5 zł
