Edward Serafin - zdjęcie główne

Starsze małżeństwo w pożarze straciło dach nad głową❗️Dziś nie mają już nic. Pomóż!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Edward Serafin, 67 lat, 64 lata
Szymankowo, pomorskie
Pożar domu
Rozpoczęcie: 13 lutego 2026
Zakończenie: 13 maja 2026
12 588 zł
WesprzyjWsparły 94 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0929059
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Edward Serafin, 67 lat, 64 lata
Szymankowo, pomorskie
Pożar domu
Rozpoczęcie: 13 lutego 2026
Zakończenie: 13 maja 2026

Opis zbiórki

Jedna noc. Jeden pożar. I całe życie rozsypało się w popiół. Jeszcze wczoraj mieliśmy swój dom – miejsce, w którym spędziliśmy wspólne lata, gdzie codzienność była spokojna, choć naznaczona chorobą i bólem. Dziś nie mamy już nic.

Ogień zabrał nam dach nad głową, poczucie bezpieczeństwa i resztki stabilizacji, na które tak długo pracowaliśmy. W jednej chwili straciliśmy wszystko, co było nam najbliższe. Nasze mieszkanie w powojennym budynku wielorodzinnym uległo poważnym zniszczeniom i nie nadaje się do zamieszkania.

Musieliśmy natychmiast je opuścić – bez czasu na pożegnanie, bez możliwości zabrania wspomnień, które gromadziliśmy przez całe życie. Zostaliśmy z tym, co mieliśmy na sobie. Dziś przebywamy u rodziny. Jesteśmy wdzięczni za schronienie, ale wiemy, że to tylko tymczasowe. Nie mamy swojego kąta. Nie mamy dokąd wrócić. Każdy kolejny dzień to niepewność i strach o jutro.

Oboje zmagamy się z problemami zdrowotnymi. Utrzymujemy się wyłącznie z renty chorobowej. Nasze zdrowie nie pozwala nam samodzielnie walczyć z tą tragedią. Dla nas nawet najprostsze czynności są ogromnym wysiłkiem. A teraz doszło coś jeszcze – utrata domu.

Edward Serafin

Trwa postępowanie służb i czynności ubezpieczeniowe. Do tego czasu nie można rozpocząć remontu. Nie wiadomo, czy i w jakim stopniu ubezpieczenie pokryje koszty. Nie wiadomo, kiedy zapadną decyzje. Jest tylko czekanie… i bezsilność.

Dlatego dziś zwracamy się z prośbą o wsparcie. Potrzebujemy środków na remont zniszczonego mieszkania, byśmy mogli znów mieć swój dom. Miejsce, w którym będziemy bezpieczni, gdzie choroba nie będzie dodatkowo spotęgowana strachem, zimnem i niepewnością.

Ta tragedia całkowicie nas przerosła. Bez pomocy innych nie jesteśmy w stanie się podnieść. Nie prosimy o wiele – tylko o szansę, by godnie przeżyć kolejne lata życia w miejscu, które znów będziemy mogli nazwać domem.

Każda wpłata to cegiełka nadziei. Każde udostępnienie to realna pomoc. Każdy gest ma znaczenie.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy, udostępnij tę zbiórkę. Pomóż nam odzyskać to, co straciliśmy w jednej chwili. Będziemy z całego serca wdzięczni za każdy gest!

Leokadia i Edward

Edward Serafin

➡️ Artykuł o pożarze (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według