Dominika Mroczkowska, Franek i Monika Siwak - zdjęcie główne

Przy nich muszę być silna. To w ukryciu płaczę z bólu, że nie dam rady... Proszę, pomóż mojej rodzinie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominika Mroczkowska, Franek i Monika Siwak, 20 lat, 6 lat
Lipno
Monika: Zaburzenie korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych, zespół tętnicy kręgowo-podstawnej; Dominika: zespół Downa, zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu; Franek: autyzm, choroby układu oddechowego i krążenia
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026
1128 zł
WesprzyjWsparły 34 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0939934
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0939934 Monika i dzieci

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Dominice, Frankowi i Monice poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominika Mroczkowska, Franek i Monika Siwak, 20 lat, 6 lat
Lipno
Monika: Zaburzenie korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych, zespół tętnicy kręgowo-podstawnej; Dominika: zespół Downa, zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu; Franek: autyzm, choroby układu oddechowego i krążenia
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026

Opis zbiórki

Piszę to z ogromnym wstydem i bezsilnością. Zawsze radziłam sobie sama. Zawsze powtarzałam, że dam radę. Dziś pierwszy raz w życiu mówię: Już nie daję rady. Nie mam sił. Jestem załamana.

Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci, które potrzebują mnie każdego dnia. Moja dorosła już córka ma zespół Downa. Jest po operacji serca, ale towarzyszy jej więcej chorób współistniejących. Nie rozumie świata tak jak jej rówieśnicy, ale kocha najmocniej jak potrafi! Jest moją dumą.

Moja Dominika potrzebuje stałej opieki. Nawet leczenie zębów musi odbywać się pod narkozą, ponieważ jest to dla niej bardzo trudne doświadczenie. Niestety opieka specjalistów, zabiegi i terapie to ogromne koszty.

Mój synek Franek ma natomiast stwierdzony autyzm od 3. roku życia oraz orzeczenie niepełnosprawności w stopniu znacznym. Regularnie chodzimy do psychologa i psychiatry, by zapewnić mu możliwość funkcjonowania i samodzielności, ale los jest okrutny. Astma u Franka sprawia, że nie może biegać i skakać jak inne dźwięki. Zaraz dostaje ataku duszności. Każdy dzień to zatem walka o rozwój i bezpieczeństwo. Ale kiedy Franek się uśmiecha, wiem, że warto pchać go do przodu.

Dominika Mroczkowska

A ja?

Ja od ponad 10 lat zmagam się z bólem, który dziś jest już nie do zniesienia. Jestem po kilku operacjach, w tym po usunięciu żylaków, ponieważ nogi puchły i bolały tak bardzo, że nie mogłam funkcjonować. Niedawno otrzymałam też diagnozę zwyrodnienia stawów. Ból ocierania się kość o kość jest tak silny, że leki uśmierzą go może na trzy godziny. Potem znów czuję, jakby pękały żywcem.

Ale ten ból jest nieporównywalny do bólu płynącego ze strachu, że któregoś dnia nie dam rady ustać na nogach, nie zaprowadzę syna na terapię czy do przedszkola, że nie pomogę córce przy codziennych czynnościach. Zdecydowałam się poddać zabiegom i terapii kolan, kosztującej nawet kilka tysięcy. Dla nich.

Niestety nie mam już oszczędności, nie kwalifikuję się też do zapomogi. Jedyne co mi pozostało, to poprosić o wsparcie, bo tym razem nie poradzę sobie z kwotą leczenia. Dlatego proszę o szansę, by dalej być aktywną mamą, biegać, śmiać się i skakać z moimi dziećmi, a nie gasnąć na ich oczach.

Monika

Wybierz zakładkę
Sortuj według