Rostyslav Hyszczuk - zdjęcie główne

Autyzm odbiera naszemu synkowi dzieciństwo. BŁAGAMY, pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rostyslav Hyszczuk, 6 lat
Jarocin, wielkopolskie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 18 sierpnia 2025
Zakończenie: 20 maja 2026
1412 zł(5,53%)
Brakuje 24 120 zł
WesprzyjWsparło 12 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0211698
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0211698 Rostyslav

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Rostysławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rostyslav Hyszczuk, 6 lat
Jarocin, wielkopolskie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 18 sierpnia 2025
Zakończenie: 20 maja 2026

Aktualizacje

  • Nowe wieści od rodziców Rostka! Przeczytaj i pomóż!

    Kochani,

    w ciągu ostatnich miesięcy zauważyliśmy postępy w rozwoju naszego synka. Zaczyna reagować na swoje imię! Nadal bardzo trudno jest mu jednak komunikować swoje potrzeby i emocje, co bardzo utrudnia naszą codzienność.

    Największe trudności dotyczą jedzenia. Rostek ma silną wybiórczość i alergię pokarmową, a także podwyższony poziom histaminy. Towarzyszą temu zaburzenia snu. W sferze emocjonalnej również nie jest. najlepiej. Synek miewa nagłe wybuchy złości, potrafi w jednej chwili wpaść w szał, rzuca przedmiotami i gryzie. Jest bardzo nadpobudliwy ruchowo i wymaga stałej opieki.

    Jako rodzice żyjemy w ciągłym stresie. Mamy jeszcze inne dzieci, a mimo to musimy być cały czas skupieni głównie na Rostku. Nie możemy spuścić z niego wzroku. Stale szukamy dla niego specjalistów i wykonujemy kolejne badania, jednak postępy w rozwoju są bardzo niewielkie. Każdy dzień to dla naszego synka ogrom wyzwań. W przedszkolu panuje duży hałas, a Rostek ma nadwrażliwość słuchową, przez co szybko się przeciąża. Nie chce tam nic jeść i ma siłę wytrzymać tam tylko krótki czas.

    W domu również mamy ogromne problemy, żeby zachęcić syna do jedzenia i żeby zrozumieć jego potrzeby. Rostek uczęszcza na zajęcia indywidualne, przez co ma ograniczony kontakt z rodzeństwem, bo późno z wraca do domu. 

    Potrzebujemy wsparcia finansowego na dodatkowe terapie: SI, logopedię, terapię ręki, masaże, fizjoterapię oraz terapię sensoryczną i neurologopedyczną. Z całego serca dziękujemy za dotychczasową pomoc i prosimy, bądźcie z nami dalej w tej walce!

    Rodzice

Opis zbiórki

Po narodzinach synka nic nie wskazywało na problemy, z którymi dziś będzie się mierzył. Kiedy skończył roczek, zaczęliśmy się martwić. Zauważyliśmy, że nie reaguje na swoje imię, nie wskazuje palcem, dziwnie się zachowuje. Diagnoza powaliła nas z nóg. Wtedy mało co wiedzieliśmy o autyzmie… 

Z czasem okazało się, że synek boi się wysokich dźwięków. Nie znosi, jak płaczą inne dzieci: od razu upada na podłogę, zatyka uszy i krzyczy. Czuje się zaniepokojony, jak w jego obecności ludzie rozmawiają przez telefon. Nowe, nieznane rzeczy wywołują u niego panikę.  Ma potrzebę wielokrotnego powtarzania tych samych czynności. Nie może wysiedzieć w miejscu ani chwili. 

Nasz synek, mimo swojego wieku, wciąż w ogóle nie mówi. Potrafi komunikować się jedynie za pomocą mimiki i prostych gestów, np. pociągnięcia za rękę. Czasem wymknie mu się z ust pojedyncza sylaba, jednak to wygląda jakby mówił do siebie – w ogóle nie zwraca się do innych. 

Rostyslav Hyshchuk

Wciąż borykamy się z wybiórczością pokarmową. Wypadł z siatki wagi i wzrostu, nie rozwija się prawidłowo. Jego mięśnie nie są w stanie kontrolować ruchów, utrzymywać prawidłowej postawy. To prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych i ograniczeń w codziennych czynnościach. 

Rostek jest pod stałą opieką fizjoterapeutów, logopedów, pedagogów oraz psychiatry i neurologa. Wizyty u specjalistów są niezbędne w zapewnieniu mu rozwoju. Konieczne są terapie oraz wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne. 

Niestety, koszty związane ze specjalistyczną opieką medyczną są ogromne. Rostek ma jeszcze dwójkę młodszego rodzeństwa. Choć staramy się zapewnić wszystkim naszym dzieciom dobre życie, to niezwykle trudne. Wizyty u lekarzy oraz rehabilitacja pochłaniają większość naszych środków. Dlatego prosimy o wsparcie. Każda złotówka to szansa na dobrą przyszłość naszego synka!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według