Skarbonka zakończona
Skarbonka

Nie pozwól by białaczka wygrała z samanta...

Avatar organizatora
Organizator:Julka witczak

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Szpik zajęty w 90% - taka jest ostatnia diagnoza. Jesteśmy zrozpaczeni, chemia przygotowująca Samantę do przeszczepu nie działa! Mamy tylko kilkanaście dni, by uzbierać gigantyczną sumę na lek ostatniej szansy… Bez Blincyto moja córeczka odejdzie, a moje życie straci sens. Bardzo proszę, pomóżcie ją ratować. Samanta tak bardzo chce wyzdrowieć...

 


Możliwe, że już znasz Samantę, moją córeczkę. Być może dzięki Tobie nadal jest z nami! W zeszłym roku, gdy była na wakacjach we Francji, zachorowała na białaczkę. Daleko od domu, od bliskich, zaczęła umierać… Musieliśmy opłacić leczenie i sprowadzić Samantę do Polski. Udało się! We wrześniu zeszłego roku córeczka rozpoczęła leczenie polskim protokołem. Czuła się dobrze, wszystko szło w dobrym kierunku! I nagle szczęście prysło, okazało się ulotne jak bańka mydlana…

W marcu tego roku jak grom z jasnego nieba spadła na nas straszna informacja — wznowa. Byliśmy w szoku, przecież dotychczasowe leczenie przebiegało bez komplikacji, genetycznie córeczka była czysta, nie było genu obciążającego. Nawet lekarze nie mogli w to uwierzyć! Walka zaczęła się od nowa…

 

Samanta bardzo ciężko zniosła kolejny cykl leczenia chemią. Zapalenie trzustki, zapalenie jelit… Sterydy sprawiły, że córeczce złamał się fragment kręgosłupa, ma też cukrzycę. To dodatkowe kłody, które rak rzuca nam pod nogi. Mimo wszystkich trudności wydawało się jednak, że leczenie przebiega pomyślnie! Niestety, po czwartym bloku chemii białaczka pokazała swoje okrutne oblicze… Zmiana leczenia, tym razem protokół stosowany przy wznowach. Wtedy też dowiedzieliśmy się, że konieczny będzie przeszczep szpiku.

Jedno podanie, drugie, trzecie… Zostało już tylko jedno, a potem miał być przeszczep. Już się do niego szykowaliśmy, gdy nagle rak postanowił zadać kolejny cios. W zeszły piątek, dokładnie 7 czerwca, przyszły wyniki nowych badań — szpik Samanty jest zajęty przez nowotwór w 90%! Składa się prawie z samych blastów, zabiera jej życie...

Julka witczak

0 złWsparło 0 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Szpik zajęty w 90% - taka jest ostatnia diagnoza. Jesteśmy zrozpaczeni, chemia przygotowująca Samantę do przeszczepu nie działa! Mamy tylko kilkanaście dni, by uzbierać gigantyczną sumę na lek ostatniej szansy… Bez Blincyto moja córeczka odejdzie, a moje życie straci sens. Bardzo proszę, pomóżcie ją ratować. Samanta tak bardzo chce wyzdrowieć...

 


Możliwe, że już znasz Samantę, moją córeczkę. Być może dzięki Tobie nadal jest z nami! W zeszłym roku, gdy była na wakacjach we Francji, zachorowała na białaczkę. Daleko od domu, od bliskich, zaczęła umierać… Musieliśmy opłacić leczenie i sprowadzić Samantę do Polski. Udało się! We wrześniu zeszłego roku córeczka rozpoczęła leczenie polskim protokołem. Czuła się dobrze, wszystko szło w dobrym kierunku! I nagle szczęście prysło, okazało się ulotne jak bańka mydlana…

W marcu tego roku jak grom z jasnego nieba spadła na nas straszna informacja — wznowa. Byliśmy w szoku, przecież dotychczasowe leczenie przebiegało bez komplikacji, genetycznie córeczka była czysta, nie było genu obciążającego. Nawet lekarze nie mogli w to uwierzyć! Walka zaczęła się od nowa…

 

Samanta bardzo ciężko zniosła kolejny cykl leczenia chemią. Zapalenie trzustki, zapalenie jelit… Sterydy sprawiły, że córeczce złamał się fragment kręgosłupa, ma też cukrzycę. To dodatkowe kłody, które rak rzuca nam pod nogi. Mimo wszystkich trudności wydawało się jednak, że leczenie przebiega pomyślnie! Niestety, po czwartym bloku chemii białaczka pokazała swoje okrutne oblicze… Zmiana leczenia, tym razem protokół stosowany przy wznowach. Wtedy też dowiedzieliśmy się, że konieczny będzie przeszczep szpiku.

Jedno podanie, drugie, trzecie… Zostało już tylko jedno, a potem miał być przeszczep. Już się do niego szykowaliśmy, gdy nagle rak postanowił zadać kolejny cios. W zeszły piątek, dokładnie 7 czerwca, przyszły wyniki nowych badań — szpik Samanty jest zajęty przez nowotwór w 90%! Składa się prawie z samych blastów, zabiera jej życie...

Julka witczak

Wpłaty

Wygląda na to, że nie było tutaj żadnych wpłat.